Zieleń pisze: antydepresanty tylko maskują efekty i odmóżdżają...
Co do odmóżdżania, to leki nowej generacji (np. fluoxetyna) powodują bardzo niewielkie efekty uboczne, również ze strony układu nerwowego, które z czasem mijają prawie całkowiecie. Jeżeli nawet występuje lekkie przytępienie, to jest ono w pełni odwracalne i wszystko wraca do normy po odstawieniu. Natomiast w przypadku jointów (których pewnie jesteś zwolennikiem, jako nieszkodliwych) niektóre zmiany w układzie nerwowym mogą zostać do końca życia, nie mówiąc o tym na jak bardzo czasami odmóżdżoną osobę wygląda ktoś najarany. Ale to tylko taka mała dygresja. Nie przejmuj się, jestem przeciwnikiem THC
clomipramine pisze: Nie przejmuj się, jestem przeciwnikiem THC
wujek supra
supravires:
clomipramine:
Nie przejmuj się, jestem przeciwnikiem THC
ja tez bede, jaranie jest chujowe, tylko najpierw musze przestac jarac
EDIT: A tak wogóle to niezbyt dobry pomysł z tym leczeniem deprechy piksą. Wogóle jakikolwiek psychodelik nie jest na to dobry...
To ludzie stworzyli sobie boga.
Zdechły Szczur pisze: [Hehe... Jest dużo gorszych rzeczy od jarania. Na przykład alko. Ja będę przeciwnikiem alko jeżeli kiedykolwiek przestane go pić...
wujek supra
a co do leczenia psychodelikami to polecam edukację w postaci chociażby Grofa. wszystko zależy od nastawienie, jeśli ktoś chce się "nakurwić" i mieć jazdy, haluny, schizy itd to będzie miał i nic się z tego nie nauczy co nie znaczy że psychodelików nie można wykorzystać w bardziej konstruktywny sposób.
@clomipramine:
jestem bardzo ciekawy jakie to trwałe zmiany w układzie nerwowym powoduje ziele... może jakiś link??
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Marihuana po reklasyfikacji: wciąż daleka droga do federalnej legalizacji w USA
Administracja Donald Trump ogłosiła wykreślenie marihuany z najbardziej restrykcyjnej kategorii federalnych substancji kontrolowanych. To ważna decyzja dla branży i inwestorów. Nie oznacza jednak, że Stany Zjednoczone zalegalizowały marihuanę rekreacyjną na poziomie federalnym. Do tego droga pozostaje długa i politycznie trudna. Po reklasyfikacji, zgodnie z zasadą „kupuj plotki, sprzedawaj fakty”, akcje firm z branży najpierw silnie wzrosły, a potem mocno spadły.
KAS wykryła 50 kg marihuany w przesyłkach z odzieżą
Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej z Mazowieckiego Urzędu Celno-Skarbowego w Warszawie skontrolowali przesyłki znajdujące się w jednej z firm spedycyjnych w Pruszkowie. W ośmiu paczkach wykryli narkotyki.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.