Pochodne kwasu lizergowego, jak na przykład LSD, czy LSA.
Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 1734 • Strona 70 z 174
  • 2116 / 634 / 0
Jak schodziła? To dziwne. Zawsze pociłam się mocniej na coming-upie, czy to z ekscytacji (lizergamidy, grzyby), czy to z kardiotoksyczności (te pieprzone nbomy i podobne); szybko minęło?
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 3854 / 316 / 0
Może to wpływ wyjątkowo ciepłej nocy. Nie trwało to jakoś długo, ale było dość uciążliwe. A, jeżeli to ważne, to wziąłem 100 mg hydroxyzyny pod koniec tripa, kiedy efekty wyraźnie osłabły, a faza stała się bardziej irytująca.
Uwaga! Użytkownik Procent jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 594 / 34 / 0
21 czerwca 2017Procent pisze:
Jak faza schodziła, pociłem się jak szczur. Czy to normalne ?
Zażywałem jakoś w połowie maja. Zejście miałem na noc, która była chłodna i nie uświadczyłem nadmiernej potliwości. Bardziej pociłem się z godzinę dwie po zażyciu, szczególnie na brwiach, rzęsach i wąsach :-D
Uwaga! Użytkownik zakriahh nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2116 / 634 / 0
Na sajko bodźce są nie tylko zwielokrotnione, ale i bardziej intensywnie odczuwane - co logiczne - więc tak, pogoda to najprostsze wytłumaczenie i tego bym się trzymała. Klasyczna "brzytwa Ockhama". ;-) Myślę, że organizm dostosował się do ilości bodźców, gdy przekonał się że "nie jest za grubo" i dalej było już gładko.
widzę szalonych, którzy chodzili po morzu
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
  • 3651 / 999 / 2
hydrokxyzyna nie pomaga na lizergamidy. Niestety, jedyne wyjcie to benzo i wyłączenie wszystkich bodźców.

oczywiście z mamcinej apteczki: relanium ze 4 tabsy
sky is the limit
  • 825 / 144 / 0
nie jedyne, jest jeszcze chlorprothixen.
  • 3699 / 614 / 1
Chlor działa raczej na paranoje, nie na fizyczne objawy. Mam go i sprawdzalem po różnych substancjach.
"Które dragi brać, żeby nie musieć brać żadnych dragów?"

"Rutyna to rzecz zgubna "
  • 304 / 7 / 0
Nie brałem sajko z jakieś 4 dobre lata. Ostatnio tylko majke nakurwiam. Doświadczenie to tylko tryptaminy. Najwięcej przyjebałem 50mg mahometa i.m. I w sumie było zajebiście tylko bodyload kurewski.

Czy 100 mnie w ogóle porobi? Schizy naprawde duże po tym? Jak to się ma do mahometa czy 4aco DMT?
  • 3651 / 999 / 2
100ug to za mało, żeby akurat Ciebie porobiło. Celuj w >=150ug

schizy nie, ale dużo zapętlań, zakrzywienia czasoprzestrzeni, zapominania, co się zdarzyło przed chwilą. To nie muscymol, że będzie mrocznie i grzybowo :-)
sky is the limit
  • 610 / 29 / 0
Czy 2-3 tygodnie przerwy wystarczą pomiędzy konsumowaniem 4-HO-MiPT 25mg a jednym 100ug 1P-LSD aby spodziewać się pełnych efektów tego kartonu, czy lepiej więcej przerwy sobie zrobić?
ODPOWIEDZ
Posty: 1734 • Strona 70 z 174
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Żołnierz brygady pancernej handlował narkotykami na dużą skalę

Starszy kapral 1. Warszawskiej Brygady Pancernej został zatrzymany w podwarszawskich Markach za handel dużymi ilościami narkotyków, głownie marihuaną i pochodnymi mefedronu. W tym samym czasie w Końskich wpadł jego wspólnik. Żandarmi i policjanci przeszukali trzynaście lokali i samochodów na terenie kraju, w których miały znajdować się narkotyki.

[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.