Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
21 czerwca 2017Procent pisze: Jak faza schodziła, pociłem się jak szczur. Czy to normalne ?
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
oczywiście z mamcinej apteczki: relanium ze 4 tabsy
"Rutyna to rzecz zgubna "
schizy nie, ale dużo zapętlań, zakrzywienia czasoprzestrzeni, zapominania, co się zdarzyło przed chwilą. To nie muscymol, że będzie mrocznie i grzybowo :-)
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Alkohol i konopie wpływają na kierowców w odmienny sposób
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Polacy stworzyli olbrzymią bazę danych oddziaływania leków psychotropowych na EEG
Leki psychotropowe od dekad stanowią podstawę leczenia zaburzeń psychicznych, jednak sposób, w jaki dokładnie wpływają na aktywność elektryczną mózgu, nigdy wcześniej nie został zbadany na tak dużą skalę. Zespół naukowców przeanalizował ponad 24 tysiące zapisów EEG pochodzących z dwóch warszawskich szpitali psychiatrycznych. Wyniki tej pracy, opublikowane w czasopiśmie eBioMedicine, tworzą największy jak dotąd atlas neurofizjologicznych „podpisów" głównych klas leków psychotropowych.
Nastolatki po konopiach wolniej rozwijają pamięć. Wyniki z kohorty ABCD
Amerykańscy badacze śledzili ponad jedenaście tysięcy dzieci od dziewiątego roku życia aż do siedemnastego. Ci, którzy w międzyczasie zaczęli używać konopi, wolniej rozwijali pamięć, uwagę i szybkość przetwarzania. Różnice narastały z czasem, ale badanie nie dowodzi związku przyczynowego.
Marihuana we Francji — mandat 200 euro, program medyczny i wojna o CBD
Francja ma jedno z surowszych praw narkotykowych w Europie Zachodniej i jednocześnie jeden z największych odsetków użytkowników. Od 2020 roku działa tam mandat 200 euro — który wcale nie oznacza dekryminalizacji.
