Więcej informacji: Lizergamidy w Narkopedii [H]yperreala
Po prostu zmiotło mnie z planszy. Już samo ładowanie się było mocniejsze niż peak na jednym kartonie. Absolutne zakrzywienia rzeczywistości, dźwięki rozchodziły się w przestrzeni powoli niczym echo albo z takim pogłosem, jakbyśmy byli w ogromnej jaskini. Nie byłem w stanie wystarczająco szybko przelewać natłoku myśli w rozmowach z dziewczyną i kolegą. Cały czas wpadałem w pętle, nie wiedziałem co robię. W pewnych momentach na peaku słowa zaczęły tracić znaczenie, chciałem coś napisać i nie miałem pojęcia jak to wyrazić, patrzyłem na zegarek nie potrafiąc odczytać godziny, nie wiedziałem czy 23:00 to późno czy wcześnie. Po prostu byłem na raz w dwóch płaszczyznach, jednej trójwymiarowej a drugiej pięciowymiarowej xD. Nie wiedziałem co się dzieje, nie wiedziałem co robię. Moją główną myślą było: kurwa jakie to jest piękne, chcę żeby nigdy się nie skończyło. Pierwszy raz doznałem synestezji, mogłem głosem zmieniać wizuale. Widziałem i mogłem poczuć na języku dźwięki, słyszałem obrazy (odpaliłem teledysk do Rush - Tom Sawyer bez głosu i to wystarczyło, całą muzykę słyszałem w głowie). Jedzenie czegokolwiek sprawiało niesamowitą przyjemność, wszystko czego dotknąłem językiem czułem na całym ciele. Zjadłem serowego Cheetosa: wszystko robiło się żółte. Zjadłem kwaśnego żelka: czułem kwas po koniuszki palców u stóp a wszystkie wizuale zmieniały barwę na zieloną.
Ten trip był po prostu czymś niesamowitym, szkoda że mój przyjaciel zaliczył strasznego bad tripa. Przez moment zdenerwowało mnie to, że ten trip w najmniejszym stopniu nie był taki, jak to zaplanowałem, że masa drobiazgów go zrujnowała, że zmarnowałem to co przeżyłem. Ale potem uświadomiłem sobie, że najlepsze w tripach na psychodelikach jest ta nuta nieprzewidywalności. Te wszystkie drobiazgi i nieprzewidziane okoliczności czynią właśnie tripowanie zajebistym. Żaden trip nie będzie w 100% taki jak bym chciał. I to jest najpiękniejsze, bo przez to każdy będzie absolutnie niepowtarzalnym doświadczeniem. Peace.
13 kwietnia 2019siedzspokojnie pisze: Mnie ostatnio wzięte 200 ug bardzo wystrzeliło i przy takich dawkach, w moim odczuciu silna stymulacja, to duża wada. Na paku wziąłem jeszcze 100 mg ketaminy i miałem fraktalną bajkę o "Dzielnym sterowcu przemierzającym bezkres nieba" w 5 gęstości. Obraz się rozwarstwiał i wyginał, a każda z nich miała inny kolor. Nie polecam, chociaż to nie był BT, a chujowy BL, aczkolwiek jeśli ktoś się uprze, to koniecznie niech uprawia ten sport w naprawdę bezpiecznym miejscu i usunie wszystko, co może przysporzyć zmartwień.
Natomiast powiem szczerze 300 to bym nie wziął. Aż tak latać to nie lubię.
Badanie: Brak dowodów na resztkowe efekty marihuany w prowadzeniu pojazdów
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
CBZC rozbija packzomatową dystrybucję
Współpraca policjantów z Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości i wydziału kryminalnego z Chełmna doprowadziła do zatrzymania 44-latka, który z wykorzystaniem paczkomatów, wysyłał do odbiorców paczki z narkotykami. Przy zatrzymanym funkcjonariusze zabezpieczyli znaczną ilość narkotyków i gotówkę. Mężczyzna trafił na 3 miesiące do aresztu.
Długie trzymanie dymu z marihuany – czy zwiększa fazę? Fakty o wchłanianiu THC
To widok znany z każdego filmu o stonerach i wielu imprez. Ktoś bierze potężnego bucha z bonga lub jointa. Zaciska usta, robi się czerwony na twarzy. Wierzy, że trzymanie dymu w płucach sprawi, że marihuana zadziała mocniej.
Bimber to przeszłość. Teraz Podlasie gotuje "kryształ" wart 36 mln zł
Podlasie, które przez lata kojarzyło się z produkcją domowego alkoholu w garażu, dziś ma nowy "eksportowy" towar. Światek przestępczy odkrył chemiczną niszę i jak się okazuje, potrafi z niej zrobić interes wart fortunę. Policja natrafiła na laboratorium, w którym dosłownie "gotowano" kryształ. Substancje miały truć innych, choć ich producenci bardzo uważali, by sami nie zatruli się oparami, dlatego pracowali w maskach z filtrami. Już bez masek, ale w kajdankach, trzech mężczyzn trafiło w ręce funkcjonariuszy. Podczas akcji policja zabezpieczyła ogromne ilości narkotyków oraz nielegalną broń.
