Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Blue Berry: A ja bym chętnie zobaczył jak byś wyglądała po 5 centach kompotu świeżaka, no i co? Pieprzenie bez końca o tym samym.
To dobre szczyny to muszą być skoro piszesz zeby walic 5centow kompotu. Ktury wogule nie funkcjonuje w warszawie od iks lat. Epoka starorzytna. Ale jesli cie to kreci i dziala to spoko.
Pan Piotr pisze:ememems: Nie masz co się produkować, ta dyskusja toczy się od roku. Póki strony tej ciekawej potyczki słownej nie spotkają się w jednym miejscu z kilogramem różnych rodzajów brązu, to do niczego nie dojdą. Trzeba się zrelaksować i nie przejmować, ehe.
Kilka dni później odezwał się do mnie znajomy mówiąc, że ma brąz z zagranicy, czyścioch podobno.
Nie wiem ile mi wstrzyknął, chyba pół grama, a wyjebało mnie za przeproszeniem prawie jak po tej acetylowanej. Przez pierwsze 5 min nie dałam rady się odezwac, tylko ślina mi kapała na spodnie kap kap kap.
Przez godzine chodziłam z zamkniętymi oczami. I nawet wylądowałam nad kiblem, faza była taka ciężka.
Użytkownik morfiny acetylowanej z MST continus musi miec bardzo czysty brąz, żeby go kopnęło.
I tak jak acetylowanej dobrze robi mnie 200 mg, to brązu potrzebowałam 500 mg, żeby osiągnąc ten sam efekt.
Dla niedowiarków doświadczenie logiczne: W probowce A mamy 200 mg acetylowanej morfiny, czyli czystej heroiny. W probowce B mamy 200 mg brałna - czyli czegoś, czego czystośc nie ma opcji żeby przekroczyła 60 %. (a najczęsciej to w ogole wynosi 10-15%.... ale to nie nasz temat, bo my rozmawiamy o dobrym jakościowo brązie).
Nie ma opcji, żeby tego samego cpuna towar z probówki A pokopał tak samo jak towar z probowki B, ponieważ A ma czystosc 97%, a z B 60%.
Prawa logiki zaprzeczają faktowi, jakoby brąz uliczny był mocniejszy niż świeżo zacetylowana morfina. Bo ten brąz to własnie acetylowana morfina, która jadąc z afganistanu do polski została przekiełtana z różnymi świństwami kilka/naście razy. Brałn - nawet nie wiem jak zajebisty - jeśli nie był kupiony od kabulskiego chemika - nigdy nie kopnie tak jak acetylowana morfina z MST CONTINUS bo nie będzie miała takiej czystości!!!
Jeśli kogoś brałn (dokłądnie taka sama ilośc) kopie mocniej niż acetylowana w domu morfina to niestety coś musiało zostac zjebane podczas reakcji..... i wyszło coś co acetylowaną morfina nie jest, a tylko czymś zbliżonym. Sorry.
Stanie na klatce męczy jak samo branie.
Panie narkomanie, przestań brać, bo za karę,
stanie na klatce stanie się twoim koszmarem.
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
