Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
Gwałty na zlecenie, bez zlecenia zresztą też.
amfetamina – produkcja, dystrybucja, masturbacja.
Brawurowa jazda samochodem Cinquecento.
Jeśli rzeczywiście tak jest, to owszem, wymiotowanie jest bardzo typowe dla takich okoliczności. ;)
Same mdłości występują u niektórych przy samym przedawkowaniu opio, nawet na tyle "lekkim" że niewymagającym interwencji z naloksonem.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Co do objawów przedawkowania, to u mnie bardzo często zaczynało się od wymiotów i stopniowej utraty świadomości. Miałem na tyle szczęście, że nigdy z tego powodu nie trafiłem do szpitala.
Nic przyjemnego. Agresja może się włączyć.
To że ktoś nam zjedzie nie znaczy odrazu że ma zapaść IMO. Tak to codziennie można by było jeździć erka.
Stary sposób to wzięcie gościa pod pachy z obu stron i rozchodzenie.
Było to pewnie jedno z bardziej łagodnych przedawkowan, nie wiem, ale takiego niedotlenienia i uczucia przeoranego gardla/krtani nigdy w życiu nie czułem. Dobrze że ostatecznie organizm sobie poradził i jakoś się rozeszlo. Następny dzień było już ok.
Inna sprawa gdy będąc w ciągu, szczególnie zauważyłem to przy majce i.v. kolejny dzień dawki które powinny robić dobrze odczuwa się jako niedogrzanie(czegoś brakuje). Psychika chciałaby więcej ale fizycznie na ciele czuć, że działa (oddech,sedacja) i większa dawka będzie tylko bardziej obciążać organizm ,a i tak nie osiągnie się lepszej fazy. Nie wiem czy rozumiecie o co mi chodzi. Tak czy inaczej uważam, że jest to niebezpieczne, a może nie każdy od razu zdaje sobie z tego sprawę i dorzuca.
Coś z czym nikt nie godzi się..."
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu
Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
