Dyskusja o głównym alkaloidzie opium, oraz jego półsyntetycznej pochodnej.
Więcej informacji: Morfina w Narkopedii [H]yperreala,Heroina w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 273 • Strona 11 z 28
  • 343 / 6 / 0
Mnie wtedy ta informacja bardzo zaskoczyła. Oczywistością jest, że morfina bezpośrednio wlana do krwi- podane iv- ma stu procentową dostępność dla tej krwi:-), ale dlaczego ta biodostępność jest taka inna przy podaniu pod skórnym? Czym to jest spowodowane? Rozum podpowiada, że ta dostępność musi zostać opóźniona, ale nie znacznie upośledzona. Czyżby po drodze ulegała rozpadowi? W takie razie gdzie i z jakiego powodu? Może enzymy, które mogą się zbierać wokół miejsca podania, tj miejsca uszkodzenia tkanek? Czyżby to była jakaś reakcja obronna komórek/ organizmu? Albo inna możliwość- jakaś ilość morfiny zostaje wchłonięta przez tkanki wokół miejsca podania? Jeżeli ktoś zna odpowiedzi, to bardzo prosimy o nie.
Uwaga! Użytkownik Motor niczyj jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1545 / 213 / 0
Wg. "Terapii bólu" biodostępność morfiny podanej p.o. wynosi 30% (przy jednokrotnym podaniu), 40-45% przy długim okresie podawania, 100% przy podaniu pozajelitowym, niezależnie czy s.c, i.m, czy i.v, różny jest tylko czas rozpoczęcia działania, najszybciej, wiadomo i.v.
Ostatnio zmieniony 28 maja 2013 przez stary dziad, łącznie zmieniany 1 raz.
  • 1111 / 17 / 0
stary dziad pisze:
Wg. "Terapii bólu" biodostępność morfiny podanej p.o. wynosi 30% (przy jednokrotnym podaniu), 40-45% przy długim okresie podawania, 100% przy podaniu pozajelitowym, niezależnie czy s.c, i.m, czy i.v, różny jest tylko czas rozpoczęcia działania, najszybciej, wiadomo i.v.
I dokładnie takie miałam informacje, tylko nie mam czasu się do nich teraz dokopać. Oczywiście czas i prędkość wejścia są przy podaniu podskórnym b. zróżnicowane, zależne od ukrwienia, temperatury, cech osobniczych itd.
  • 133 / 2 / 0
Czy trzeba mieć jakieś specyficzne dokumenty dot. poważnej choroby, żeby zdobyć różową recke na Srvredol?
  • 583 / 6 / 0
tak
lekarz ci nie wyda od tak na piekne oczy jak np. tramadol bo kontrole sa w przypadku kazdego narkotycznego leku.
chyba ze prywatnie pojdziesz i trafisz na dobrego lekarzyne.
  • 2126 / 276 / 0
Teraz juz nie ma rózowych recept. Na pewno stopien kontroli jest nizszy niż jeszcze niedawno, choć nie znam szegółów.
teleportuję sie w głąb siebie czy do intergalaktycznego obrębu... nie ma ludzi, nie ma trendów... telefonów, sukcesów ani błędów... spraw nie ma, więc nie ma pędu...
  • 583 / 6 / 0
no nie ma ale jest to nadal "specjalna" recepta i mocno kontrolowana
  • 1545 / 213 / 0
Recepta różni się tylko kolorem, dalej jest to Rpw. czyli z wtórnikiem. Doskonale wiem jak jest, swoje MST dostaję przecież na takie recepty. Co gorsza, mają one już wdrukowane - tam na dole - gdzie lekarz przystawia pieczątkę, jego nazwisko i numer uprawnienia do wykonywania zawodu. Tak, że nie wystarczy skombinować druki, trzeba też zmajstrować pieczątkę z napisem zgodnym z nadrukiem.
  • 24 / / 0
nowe Rpw. są bez wtórnika i różnią się miedzy innymi tym że lekarz może je w swoim gabinecie wydrukować ( tak jak z Rp. )
Uwaga! Użytkownik mruk84 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 46 / 1 / 0
Nowe recepty nie róznią sie juz kolorem jedyna roznica to druk z imieniem itp... jeszcze tylko z tego co pamietam to na dole przy cyfrach jest dodana 9
ODPOWIEDZ
Posty: 273 • Strona 11 z 28
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Rekiny na „bombie”. Przechodzą pozytywnie testy na narkotyki i kofeinę

Rekiny pod wpływem kokainy? To brzmi jak przepis na absurdalny horror. Niestety, to nasza ziemska rzeczywistość. U drapieżnych ryb żyjących w rajskich wodach Bahamów wykryto obecność narkotyków, leków i kofeiny. To nie oznacza jednak, że rekiny zmieniły styl życia na „imprezowy” – to my zmuszamy je do udziału w niebezpiecznym eksperymencie chemicznym.

[img]
Holenderski eksperyment z regulowaną uprawą marihuany okazał się sukcesem

Minął dokładnie rok, odkąd holenderskie coffeeshopy w wybranych gminach zaczęły sprzedawać wyłącznie legalnie uprawianą marihuanę. Eksperyment, który miał uderzyć w czarny rynek, przynosi pierwsze wymierne efekty. Choć nie obyło się bez kar finansowych, ogólny bilans jest zaskakująco pozytywny.

[img]
Ekspert: szkodliwość kawy jest mitem

Kawa, do niedawna uważana za używkę, w świetle najnowszych badań wykazuje liczne korzyści zdrowotne: obniża ryzyko nadciśnienia tętniczego, chorób serca i kamicy nerkowej, wspiera zdrowie wątroby i naczyń, zmniejsza stan zapalny oraz ryzyko zgonu. Warunkiem jest, aby pić ją w sposób regularny i umiarkowany - podkreśla lek. Stanisław Surma.