Więcej informacji: Amfetamina w Narkopedii [H]yperreala
Nie wszyscy biorą amfetamine w niskich dawkach, są też tacy co lecą grubo z tematem bez zapinania pasów.
Nie twierdzę na 100%, że tak jest tylko subiektywnie się wypowiedziałem. Chyba na tym polega forum, żeby wymieniać się doświadczeniami i dyskutować na dany temat a to że ty miałaś gorsze doświadczenie z mefedronem niż z amfetamina może wpływać na to wiele czynników np.kondycja układu nerwowego jak i całego organizmu. Ok rozumiem dobra amfetamina po 1 kresce człowiek nie czuje parcie na dorzutkę bo stymuluje konkretnie i się dłużej utrzymuje i większość użytkowników nie wali tego masowo ale są też tacy to lecą za ciosem konkretnie, zależy od osoby.
Aktualnie z badań klinicznych wiemy że substancje takie jak mefedron i amfetamina są neurotoksyczne inne beta ketony pewnie też ale czy wszystkie tego nie wiemy a jeśli jest już jakieś badanie jeśli chodzi o 3cmc,3mmc poprosiłbym o podesłanie. Nie można stwierdzać że coś jest nicht gut nieposiadając badań klinicznych. 5 moich znajomych przez nadużywanie amfetaminy do dziś nie mogą dojść do siebie a ci co wala sprawdzone np3mmc po latach nie ma aż takiego spustoszenia a jest ich paru.
Chodzi mi o to że jak ktoś leci grubo z feta a ktoś kto leci grubo z np.3mmc to feta bardziej zdegeneruje. Amfetamine większość bierze w mniejszych ilościach, beta ketony w większych bo większe parcie i fakt jest gorzej dla użytkownika ale nadal mi chodzi o nadużywanie, gdzie ktoś bierze fetę PRZESADNIE.
@mmigotka Napisz mu coś jak sie będzie pruł hahah
Niemniej nie podcinajmy koledze skrzydeł, dobrze leci z nomen-omen tematem. Alternatywna historia substancji tom 1 heheh.
Kolega najwyraźniej dobrego włada nie widział i nie miał z nim do czynienia.
Jak się będzie pruł to inna sprawa ;)
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Irvin Rosenfeld: Człowiek, który wypalił 120 000 jointów od rządu USA
Wyobraź sobie, że co 25 dni listonosz puka do Twoich drzwi i wręcza Ci przesyłkę od rządu federalnego. W środku nie ma jednak pism z urzędu skarbowego, lecz metalowa puszka przypominająca opakowanie od kawy. Po jej otwarciu widzisz 300 starannie skręconych jointów.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Używanie marihuany zwiększa ryzyko wystąpienia chorób psychicznych u młodzieży
Używanie marihuany przez nastolatki i młodych dorosłych ma związek z wyższym ryzykiem wystąpienia u nich chorób psychicznych, zwłaszcza psychozy i choroby afektywnej dwubiegunowej – wynika z badania, które publikuje czasopismo „JAMA Health Forum”.