19 kwietnia 2021yupwhiteisbeautiful pisze: znają mnie w każdej aptece w mieście.
I nie mam powodu, by się chwalić. Raczej to jest pożałowania godne. Ale w moim przypadku chodzi już o inny lek. Z kodeina skończyłem jeszcze jak nawet nie było limitu na paragon. A uwierz mi też się za każdym razem balem, jak wiedzieli po co przychodzę. Sądząc po opakowaniach przed aptekami, widzę, że wiele osób cpa thiocodin.
I nie wiem faktycznie, czy to kwestia osobowości, że jeden się boi a drugi ma wyjebane... Czy też desperacji.
Ale póki nie masz skręta, to po co Ci usilnie na dziś ten thiocodin?
A jutro zapytasz inaczej? Skoro chodzisz pieszo, zakładam, ze nie masz auta - co jutro zrobisz, pojutrze?
Rotacja farmaceutów nie jest znowu tak duza.
Jak mówi mój przedmówca plus masz szansę wyrwać się z tego teraz albo pomyśleć na parę dni w przod.
Myślisz, że za tydzień będą inni pracownicy aptek?
I w zasadzie, na co jesteś zły? Na siebie? Na system? Na farmaceutów?
Jak na siebie, że co? Że bałeś się złamać pewne normy społeczne i poniekąd prawne?
Spokojnie, jak pojdziesz w tym kierunku, złamiesz je a później kolejne.
Druga sprawa, się dowiedziałem od userki od Dipherganie.. no to poleciałem do rodzinnego (głównie z blizną pooperacyją, musiałem jakoś poroznosić i jakiegoś zakażenia/uczulenia dostałem, i też nie wiem czy to nie przez thiocodin w dużej mierze, bo cały czas byłem na na nim jak to się goiło, i już 4 miesiące mineły i się nie zagoiło dobrze właśnie..) Z moim rodzinnym to jednak cieżko o różne rzeczy, chciałem Diphergan na moją "chorobe lokomocyjną" ale szybko mnie wyjaśnił że Lokomotiv może mi dać, na to mówie że nie działa na mnie. To mi mówi jak nie działa to nie ma choroby lokomocyjnej XD. Może wiedział o co chodzi, ale z drugiej strony mnie dopiero drugi raz na oczy widział. Szkoda że mi nie wypisał, bo też ma działanie przeciwalergiczne i antyświądowe.
Ale wypisał mi Telfexo 180 (Lek Telfexo zawiera feksofenadyny chlorowodorek, który jest lekiem przeciwhistaminowym) i oczywiście maść i żel na tą blizne.
I pytanie do Was :P Telfexo może jakoś podbijać / wpływać na działanie kodeiny???
Pzdr
ostatnio widzialem podobną sytuację jakies pizdy weszly do biedronki po alkohol, pani im nie wydała bo nie mieli dowodu, udali sie w kierunku wyjscia i zaczeli krzyczec 'glupia kurwa' czy cos w tym stylu.
glupi gnoj powinien dostac w pysk.
Ale z drugiej strony my cpunki, jesteśmy też tak na prawdę bardzo wrażliwi. Może tak to odebrales. Z doświadczenia Ci powiem, że nie ma co się na nich odgrywać. Może miała okres, menopauze, mąż ja zdradza i akurat się wyzyla na Tobie.
Ja nie raz miałem podobna sytuację:' Nie sprzedam Panu, bo Pan tylko po to przychodzi'.
Pracując kiedyś w urzędzie, teoretycznie miałem obowiązek prawny zawiadomiac o każdym przestępstwie. Z mocy prawa na urzedniku takie coś wisi.
Ale te parę lat temu musiałbym jeden dzień w tygodniu wysyłać pisma do prokuratury z zawiadomieniem o podejrzenie przestępstwa z art. 233 KK.
Ona w sumie też nie miała pewności czy Ty dla Ciebie cały czas. Może kupujesz staruszkom rzucającym palenie papierosów z całej Polski
Co do pytania. Dla mnie był standard - wydłużenie sedacji, zmniejszenie euforii... Większy nodding
Co do tej farmaceutki, ja nie wybuchłem i nie darłem ryja na całą apteke, powiedziałem to głośniej wychodząc tylko. Tak to jestem kulturalny, w nie jednej aptece co często też bywam mi odmawiali i tylko przytakiwałem że rozumiem. Ale nie to co tu że inne okienka kasy się patrzą i ludzie jakbym co najmniej jej jakąś krzywde zrobił.. nie wiem pieniądze chciał ukraść z tej kasy..
Prrzy braku euforii zostaje podbić alprą czy valium czy w Polsce clonem albo zrobić przerwę.
Myślę, że tego typu zachowania farmaceutek to celowe zagrywki. Mają nadzieję, że może chociaż na takich narko podziała odczucie wstydu. Nie ma co się na takie gniewać, nie ma co pyskować, być chamem czy udawać głupa, to tylko pali miejscówkę, o takim źle świadczy i utwierdza opinie publiczną, że narko to jakieś zwierzęta.
20 kwietnia 2021Inoziemcow pisze: Troché was rozumiem. Mieszkam w UK w małej kilkudziesięciotysięcznej dziurze. W lekach bez recepty jest tu 8mg cody albo DHC i 500 mg paracetamolu. Ile ja się musiałem najeżdzić żeby codziennie kupić te 4 czy 5 opakowań i nie zachodzić częściej niż 1 w tygodniu do tej samej apteki.
Ja się tak relatywnie do kodeiny odnoszę, mimo jej nie zażywania (a czegoś podobnego) ale także wymaga znajomości topografii Polski pod względem aptek .
Najgorszy jest ten czas który poświęcasz na to by za nią jeździć. Nigdy też nie masz pewności czy dostaniesz. Gra bardzo nieopłacalna finansowo i w sumie w sensie logicznym też. Ale mimo to większość nie przestaje w nią grać. W sumie dlaczego? Bardziej nawyk niż uzależnienie?
Uzależnienie (sic!) od jazdy po aptekach? Adrenalina jak u hazardzisty (sprzeda czy nie sprzeda?) i ta 20 minutowa nagroda, która sprawi, że cały cykl należy powtarzać.
Niby bezsens.
Mąż polskiej noblistki myślał, że "popadł w szaleństwo". Badania nad psychodelikami w PRL
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Podlaskie: Lekarz z zarzutami w śledztwie dotyczącym przestępstw narkotykowych
Zarzuty związane z wystawianiem recept na leki psychotropowe postawiła Prokuratura Rejonowa w Hajnówce (Podlaskie) 30-letniemu lekarzowi zatrzymanemu w Białymstoku. To część większego śledztwa dotyczącego przestępstw narkotykowych, w tym działalności internetowego sklepu oferującego narkotyki.
Młodzi dorośli piją więcej alkoholu, gdy łączą go z marihuaną
Nowe badania wskazują, że wśród młodych osób dorosłych sięgających zarówno po alkohol, jak i marihuanę, dni, w których używają obu substancji, wiążą się z wypiciem większej ilości drinków. To właśnie ta zwiększona ilość alkoholu jest kluczowym mechanizmem prowadzącym do bardziej negatywnych konsekwencji.
CBŚP zlikwidowało nielegalne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono ponad pół tony klofedronu
Skuteczne działania funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji doprowadziły do ujawnienia nielegalnej fabryki syntetycznych narkotyków na Dolnym Śląsku. Zatrzymano jedną osobę i zabezpieczono znaczne ilości wyjątkowo niebezpiecznej substancji.
