Alkaloid opium - metylowana pochodna morfiny.
Więcej informacji: Kodeina w Narkopedii [H]yperreala
Sprobowalbys browna?
Spróbowałbym
493
41%
Nie spróbowałbym
239
20%
Sprawdzam wyniki
326
27%
Spróbowałem i nie żałuję
93
8%
Spróbowałem i żałuję
38
3%

Liczba głosów: 1189

ODPOWIEDZ
Posty: 566 • Strona 8 z 57
  • 883 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: Elwis »
Gargamel pisze:
Przeciez wiekszosc co sprobowala jest mniej lub bardziej wjebana i prawdopodobnie bedzie brala do konca zycia. Naprawde nie zalujecie zmarnowanego zycia?
Ech. Jak na mój gust już regularne żarcie kody jest pewnego rodzaju wjebanie się. w sumie nawet ja, choć od opiatów (czy nawet ścierwa) póki co trzymam się z dala, to i tak sądzę, że nie przestanę ćpać,a już na pewno nie cofnę zmian w psychice wynikłych z zażywania. Tyle tylko, że wskoczyli na H, ale podejrzewam, że taka jest kolej rzeczy jeśli regularnie zażywasz opiaty. Czego w takim razie powinni żalować?
Zdecydowanie odradzam Ci ćpanie.
x = x
  • 442 / 6 / 0
Nieprzeczytany post autor: titi »
Głupie pytanie mam.
Czy uzależnienie od hery musi być dużo gorsze niż to od kody (i czy w ogóle jest gorsze)? I to i to będę brał do końca życia, a hera wychodzi taniej. Poza tym nie pasjonuje mnie upierdalanie się do nieprzytomności; kodę biorę, żeby przyjemnie funkcjonować.

Pytam, bo mnie post jacoka zastanowił (pisał, że lepiej się czuje będąc uzależnionym od hery).
  • 3523 / 55 / 0
Nieprzeczytany post autor: WildMonkey »
titi pisze:
Głupie pytanie mam.
Czy uzależnienie od hery musi być dużo gorsze niż to od kody (i czy w ogóle jest gorsze)? I to i to będę brał do końca życia, a hera wychodzi taniej. Poza tym nie pasjonuje mnie upierdalanie się do nieprzytomności; kodę biorę, żeby przyjemnie funkcjonować.

Pytam, bo mnie post jacoka zastanowił (pisał, że lepiej się czuje będąc uzależnionym od hery).
Na początku branie hery może się wydawać tańsze, ale zaczniesz brać 1 - 2 g i jest ból
GG 11510053
Piszcie kiedykolwiek

Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
  • 2011 / 123 / 0
Nieprzeczytany post autor: jacok »
włacha, wcale nie wychodzi taniej.

A poza tym, to jak pojedynek z godnym przeciwnikiem. Wolę dostać w dupę od Królowej, niż dzieciaczka z apteki. Howgh.
Świat stracił kolory.

Hurra, diese Welt geht unter
  • 1599 / 47 / 0
Nieprzeczytany post autor: pol90 »
Ci co są uzależnieni od kodeiny mogą kontrolować ciąg np. dzisiaj nie biorę wiem co mówię bo sam jestem uzależniony od kodeiny i normalnie mogłem nie brać 12 dni po czym teraz biorę rzadziej.
http://tomi001.prv.pl
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: spinek »
jasne, że bym spróbował ale nie próbuje mimo że mam dostęp do tego cuda... bo szkoda mi mojego zwiazku z dziewczyną którą naprawdę kocham i z którą chcę spędzić resztę mojego zycia to by było beznadziejne gdyby było coś ważniejszego niż ona, szkoda mi pracy bo nie jest zła i nawet jestem z niej zadowolony a nie mógłbym przychodzić na głodzie do roboty bo jest zbyt wymagająca. jak kiedyś pisałem musiałby mi się cały świat zawalić na głowe żeby się wpierdolić w Hel. więc tak ale nie :o)

A co do kontroli ciągów to jak najbardziej niema z tym żadnego problemu ja już naginam x lat, chociaż ostatnio trochę się boję wyjsć bo to już 6 miesiąc a nie mogę wziąść w tej chwili urlopu żeby przeleżeć ze trzy dni. Może we wrześniu zrobie sobie przerwe i zobaczymy
Ostatnio zmieniony 18 sierpnia 2009 przez spinek, łącznie zmieniany 1 raz.
Gravity's zero see me stall, I bounce off walls lose my footing and fall...
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
[quote="spinek"]
jasne, że bym spróbowałl.
[...]
więc tak ale nie ]

i weź się z gościem dogadaj.
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: spinek »
tehacek pisze:
spinek pisze:
jasne, że bym spróbowałl.
[...]
więc tak ale nie ]

i weź się z gościem dogadaj.
hehehe %-D to że jestem tu nowy nie znaczy że dostałem komputer na komunie ;) generalnie mam straszną ochotę i juz to mnie martwi bo mam słabą wolę jezeli chodzi o opiaty ale mam za dużo do stracenia i na szczęscie kogoś kto mnie pilnuje i akceptuje mój nałóg.

pozdro
Gravity's zero see me stall, I bounce off walls lose my footing and fall...
  • 930 / 29 / 0
Nieprzeczytany post autor: tehacek »
ale ja nie mówię, że jesteś nowy, tylko że napisałeś posta o treści 'tak, ale nie', w wątku, wymagana jest jedna z tych dwóch opcji.
albo mówiąc inaczej z całego posta nic nie wynika.


wziąłbyś, czy nie?:)
  • 25 / / 0
Nieprzeczytany post autor: spinek »
nic nie wynika bo władowałem w siebie 750mg kody ;]

powiem zwięźlej gdybym nie miał tyle do stracenia TAK WZIĄŁBYM i pewnie zesrałbym się ze szczęścia
Gravity's zero see me stall, I bounce off walls lose my footing and fall...
ODPOWIEDZ
Posty: 566 • Strona 8 z 57
Newsy
[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot

Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.