Gargamel pisze: Przeciez wiekszosc co sprobowala jest mniej lub bardziej wjebana i prawdopodobnie bedzie brala do konca zycia. Naprawde nie zalujecie zmarnowanego zycia?
x = x
Czy uzależnienie od hery musi być dużo gorsze niż to od kody (i czy w ogóle jest gorsze)? I to i to będę brał do końca życia, a hera wychodzi taniej. Poza tym nie pasjonuje mnie upierdalanie się do nieprzytomności; kodę biorę, żeby przyjemnie funkcjonować.
Pytam, bo mnie post jacoka zastanowił (pisał, że lepiej się czuje będąc uzależnionym od hery).
titi pisze: Głupie pytanie mam.
Czy uzależnienie od hery musi być dużo gorsze niż to od kody (i czy w ogóle jest gorsze)? I to i to będę brał do końca życia, a hera wychodzi taniej. Poza tym nie pasjonuje mnie upierdalanie się do nieprzytomności; kodę biorę, żeby przyjemnie funkcjonować.
Pytam, bo mnie post jacoka zastanowił (pisał, że lepiej się czuje będąc uzależnionym od hery).
Piszcie kiedykolwiek
Wszystko co napisałem na tym forum to prawda; opisywane sytuacje miały miejsce..
A poza tym, to jak pojedynek z godnym przeciwnikiem. Wolę dostać w dupę od Królowej, niż dzieciaczka z apteki. Howgh.
Hurra, diese Welt geht unter
A co do kontroli ciągów to jak najbardziej niema z tym żadnego problemu ja już naginam x lat, chociaż ostatnio trochę się boję wyjsć bo to już 6 miesiąc a nie mogę wziąść w tej chwili urlopu żeby przeleżeć ze trzy dni. Może we wrześniu zrobie sobie przerwe i zobaczymy
jasne, że bym spróbowałl.
[...]
więc tak ale nie ]
i weź się z gościem dogadaj.
tehacek pisze:spinek pisze: jasne, że bym spróbowałl.
[...]
więc tak ale nie ]
i weź się z gościem dogadaj.
pozdro
albo mówiąc inaczej z całego posta nic nie wynika.
wziąłbyś, czy nie?:)
powiem zwięźlej gdybym nie miał tyle do stracenia TAK WZIĄŁBYM i pewnie zesrałbym się ze szczęścia
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi
Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec
Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.
Psychologia w codziennym życiu: psychodeliczny zwrot
Kiedy Donald Trump podpisał rozporządzenie wykonawcze w sprawie substancji psychodelicznych, internet eksplodował szybciej niż jakakolwiek konferencja prasowa. Nagłówki w mediach społecznościowych migały o „legalizacji narkotyków”, „rewolucji psychodelicznej” i „końcu tradycyjnej psychiatrii”. W rzeczywistości, jak podkreślały NPR (npr.org) i PBS, dokument nie legalizuje żadnej substancji. Przyspiesza on natomiast procesy badawcze, skraca ścieżki regulacyjne FDA i toruje drogę do szerszego stosowania rozszerzonego dostępu w przypadkach poważnych chorób psychicznych, gdzie inne metody zawiodły. Jednak w dobie natychmiastowych emocji to nie fakty, a pierwsze wrażenia decydują o reakcji ludzi.
