vool pisze:Dzisiaj pójdzie na bank koda bo trza mandat zapłacić i jeszcze deszcz i zimno napierdala :-I
Ale i tak miala poleciec w najblizszych dniach.
//eot
Bodzio pisze: branie kody "na pocieszenie" gdy jest nam chujowo, a świat do około ssie pałę to pierwszy krok do wjebania.
moklemebid to nie jest reguła i gwarancja lepszego działania opiatów, jak ja łykałem moklomebid to wszystkie opiaty działały sporo słabiej
No longer anymore a Narcotic dream...
Jeszcze Moklar ujdzie od biedy, ale to już od biedy.
2) 50 mg hydroksyzyny 30 minut przed władowaniem w siebie kody.
3) po wpieprzeniu wyekstrahowanej kody/lub dropsów z thio/ coś ciepłego do popicia, preferowana herbata czarna z cytryną i małą ilością cukru
GG Allin pisze:1) pusty żołądek
2) 50 mg hydroksyzyny 30 minut przed władowaniem w siebie kody.
3) po wpieprzeniu wyekstrahowanej kody/lub dropsów z thio/ coś ciepłego do popicia, preferowana herbata czarna z cytryną i małą ilością cukru
No longer anymore a Narcotic dream...
Pacjenci szukają ulgi w bólu. Jak zmienia się podejście do medycznej marihuany w Polsce
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
