tramal na mnie dzialal miodzio tyle ze nie moge za cholere go dostac wiec chcialem koda sie pobawic a tu dupa.
Odsyłam do wyszukiwarki na forum, wikipedii i googla.
A za euforie odpowiedzialna jest nie Kodeina tylko Morfina, ktora powstaje z demetylacji kodeiny przez enzym CYP2D6.
Jak ktos nie ma tego enzymu to ma utrudnione zycie.
Bo po wzieciu kodeiny czuje dzialanie niestety tylko kodeiny.
A nie morfiny tak jak wiekszosc ludzi.
Kazdy czlowiek ma taka jakby swoja "maszyne" do produkcji morfiny na wlasny uzytek.
Ta "maszyna" to wlasnie enzym CYP2D6.
Ja bym chyba wolal niemiec reki niz tego enzymu. :-/
Bo morfina to moja dziewczyna. I kocham ja a miloscia swoja moglbym wypelnic caly swiat...
pierwszy raz zjadlam 75mg thiocodinu 3 m-ce po utracie daty waznosci i bylo mi przyjemnie cieplo, milo, beztrosko i fajnie.
pozniej kupilam 1 opakowanie thiocodinu zjadlam i efektow nie bylo wcale ( siedzialam w pubie z 2 kolezankami i kumplem i pilam sok )
wczoraj zjadlam 300 mg , bylo przez chwile cieplo, milo, wesolo ale po 20 minutach... koszmar, wszystko mnie swędzialo, najpierw skóra głowy, póżniej szyja, kark, plecy, dekolt, brzuch... chwilami swędziało tak że nie moglam wytrzymac a chwilami ustawalo... no i zadnych przyjemnych efektow nie bylo :(
czy ja tez w takim razie nie mam enzymu CYP2D6? bo w kropce jestem... Bo zastanawiam sie czy warto w ogole 3 opakowania kupic? Ale juz bym ekstrakcje zrobila bo wczoraj to troche mi sie wymiotowac chcialo
Dzieki za odpowiedź:)
Jednak od wzięcia kodeiny dwa razy z hydroksyzyną (ok 450mg kody, działanie miłe, ale nie mocne), zaczęła na mnie kodeina działać nawet bez hydroksyzyny, ale w dawkach około 500/600mg i dość słabo. Teraz biorę z ok. 4 tbl. apapu noc, 600mg kody i jest ok przy niewyrobionej tolerancji. Wczoraj wziąłem do tego jeszcze 210mg dekstrometorfanu i było świetnie spoko.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Dlaczego ograniczenie marihuany do listy chorób to katastrofa dla pacjentów – historia Adriana
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Najgroźniejsza tajemnica starożytnej Grecji? Napój z Eleusis mógł zawierać halucynogen spokrewniony
Toksyczny sporysz, pasożytniczy grzyb wytwarzający alkaloidy powiązane chemicznie z LSD, mógł po odpowiedniej obróbce stać się halucynogenem używanym podczas misteriów eleuzyjskich – wynika z badania opublikowanego 13 lutego 2026 roku w „Scientific Reports”.
Wolne Konopie: Dlaczego składamy wniosek o informację publiczną do KPP w Piszu?
Polska Policja posługuje się hasłem „Pomagamy i chronimy”. To zobowiązanie wobec każdego obywatela, niezależnie od jego poglądów na prawo dotyczące marihuany. Niestety, wydarzenia ostatnich dni na oficjalnym profilu Komendy Powiatowej Policji w Piszu pokazują, że dla niektórych funkcjonariuszy to hasło jest jedynie pustym sloganem.