Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 4840 • Strona 419 z 484
  • 12717 / 2460 / 0
Niedługo pewnie wrócą do łask - przynajmniej na jakiś czas. Swoją drogą ciekaw jestem, o ile spadła ilość takich "szeregowych" Sebastianów podczas "najlepszych" lat medycznej (kiedy działały receptomaty w sensie boty). Jaka jakość tematu była / jest. Ja jak jeszcze korzystałem z ich usług, to zawsze byłem zadowolony. Tylko takie awaryjne załatwianie to była loteria i trafiały się bardzo smutne sreberka. No ale droga pani minister zdrowia na pewno o tym wie, że teraz tysiące ludzi znów będzie palić zioło niewiadomego pochodzenia, a dzielna policja będzie miała lepsze statsy, bo siłą rzeczy więcej ludzi posiadających będzie miało pecha.
Być może ci szefowie Sebów zrobili zrzutę i opłacili tą ustawę :korposzczur:
Dla mnie właściwie nic się nie zmienia, ale irytuje mnie sam fakt, że robimy krok wstecz w kierunku legalizacji i to z takim bardzo naciąganym uzasadnieniem. Skoro jest epidemia fentanylu (wprawdzie nie u nas, ale czy to ważne...), to trzeba ograniczyć dostęp do zioła. Logiczne...
  • 2050 / 337 / 0
O co wy się wgl martwicie. Era sebastianów to koniec, nie ma chłopaczków siedzą onbecnie w UK na zmywakach. Zbyt duży hajs. Zaraz takich klinik, będzie jak psów w każdym powiecie. Kilka miesięcy max.
jezus_chytrus w wątku o Medycznej marihuanie napisał: "Działanie mocno narkotyczne więc raczej w aptekach się nie pojawi"
  • 21 / 2 / 0
Trzeba trzymać kciuki za możliwą depenalizację - jutro o 13 posiedzenie komisji sejmowej ds petycji, w której będzie głosowana możliwa zmiana ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii, art. 62 oraz 63. Może zamienią kijek na siekierkę i będzie można sobie posadzić skunka %-D

Akurat depenalizacja jest zgodna z linią obecnego rządu, także zacieram ręce :D
  • 2302 / 399 / 0
Trzymam kciuki. A co do wizyt stacjonarnych - jak systemowo będą weryfikować, czy wizyta odbyła się stacjonarnie? Robić zdjęcia? xD
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 84 / 8 / 0
Dziś dostałem wiadomość ze swojej kliniki, że to ostatni dzień kiedy jest możliwość otrzymania recepty poprzez wizytę online.
Niestety u mnie wszystkie terminy na dzisiaj chyba zajęte, więc napisałem maila z pytaniem, czy jutro mi wystawią receptę online. Po chwili dostałem odpowiedź z prośbą o podanie numeru PESEL (jednak chyba szanują stałych klientów), bo zapisali mnie na dzisiaj :)
Nie wiem co brać, bo u mnie jest Aurora 22% 60zł g i S Labu 18% Jack Herer i Master Cash 45 zł za g.
Cena trochę kusi.
Ostatnio zmieniony 06 listopada 2024 przez chmiel95, łącznie zmieniany 3 razy.
  • 12717 / 2460 / 0
Słyszałem o tym posiedzeniu i petycji. Sęk w tym, że członkowie tej komisji są w dużej mierze za prohibicją więc nawet się nie łudzę, że to coś zdziała. Ale próbować trzeba.
  • 161 / 12 / 0
Dobrze, że się zmieściłem w ramach czasowych. To zupełny fart, wczoraj otrzymałem kod na receptę.
Gdybym się spóźnił o dzień, byłoby po śliwkach. Trzeba mieć farta, powiem wam.
  • 41 / 11 / 0
06 listopada 2024mietowy3 pisze:
Trzymam kciuki. A co do wizyt stacjonarnych - jak systemowo będą weryfikować, czy wizyta odbyła się stacjonarnie? Robić zdjęcia? xD
Dobre pytanie. Według mnie na ten moment nie ma aż tyle klinik konopnych żeby uniemożliwić sprawdzenie w jakim trybie są przeprowadzane wizyty. Zacząłbym od analizy danych o pacjentach i wystawionych receptach. Przykładowo, mi by się zapaliła czerwona lampka gdybym widział, że recepty wystawiane w Krakowie są notorycznie realizowane po drugiej stronie Polski w ciągu 30 minut od wizyty :-) . Nie jest to niby twardy dowód, ale warto by było się bliżej przyjrzeć takiej klinice. Sposobów na dalsze udowodnienie nadużyć według mnie nie brakuje.

Jak dla mnie dla chcącego nic trudnego. A czy komuś się to będzie opłacało, i jakimi zasobami będą dysponować kontrolerzy to już inna historia.
  • 12717 / 2460 / 0
Kliniki wystawiająca jeszcze e-recepty na medyczną, przestaną już takie usługi świadczyć więc jak miałoby dojść do takiej sytuacji? Czy lekarze będą tacy skłonni, żeby ryzykować jakieś dziwne kombinacje z udawaniem stacjonarnych wizyt? Może trzeba będzie potwierdzić w jakiś sposób obecność - podpisać coś na przykład.
Ja dziś dostałem SMS, że do 21 mam ostatnią szansę więc zakładam, że inne też już powoli się zamykają na e-recepty i dziś chcą zarobić ile się jeszcze da.

@GTB488 mieć fart, albo śledzić informacje ; )
  • 2302 / 399 / 0
Ja na przykład dostałem taką informację od kliniki:

Dzień dobry,

Pracujemy nad zapewnieniem, aby wszyscy Pacjenci, którzy są pod opieką naszych Lekarzy, mogli kontynuować leczenie na dotychczasowych zasadach sprzed wprowadzenia nowego rozporządzenia.

Dokładamy wszelkich starań, aby terapia była kontynuowana bez zakłóceń oraz aby Pacjenci mieli niezakłócony dostęp do niezbędnego leczenia.

Dało mi to do myślenia ...
Uwaga! Użytkownik mietowy3 jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 4840 • Strona 419 z 484
Newsy
[img]
CBŚP zlikwidowało kolejne laboratorium narkotyków. Zabezpieczono narkotyki o wartości ponad 28 mln

Funkcjonariusze CBŚP, przy wsparciu policjantów z KPP w Śremie, zlikwidowali na terenie powiatu śremskiego nielegalne laboratorium klofedronu. Zatrzymano dwóch podejrzanych i zabezpieczono znaczne ilości niebezpiecznych substancji.

[img]
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie

W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.

[img]
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa

Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.