Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
  • 1151 / 230 / 7
Z doświadczenia bodyload i bad tripy są powodowane przez:
- przedawkowanie (trudne ale... możliwe)
- podrabiane "osiedlowe" zioło, czyli maczanki
- mieszanie z tytoniem (gdy osoba jest nieprzyzwyczajona do nikotyny)

Znam osobę na którą dobrze działają max 2 buszki natury, i potrafi dostać bad tripa od samych OPARÓW syntetyków.
Także zmniejszcie dawki i nie ryzykujcie palenia jak podejrzanie śmierdzi ;]

U mnie 90mg DXM całkowicie likwiduje bodyload, może warto spróbować, ale nie więcej!
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
  • 7 / / 0
Ja np paliłem od 15 roku życia i teraz mam 19 i jakiś czas temu przestałem palić.
Zawsze było spoko i lubiłem palić z ludźmi z którymi można również pogadać na jakieś poważniejsze tematy a nie tylko jałowo kłapać mordą, nie mówię tu o jakimś skrajnie filozoficznym bełkocie :nuts: ale lubię w rozmowach wejść czasem w sferę egzystencjalną. Taki ze mnie Introwertyk.
Swego czasu zdarzało mi się wagarować paląc z ludźmi z większego miasta do którego dojeżdżałem do szkoły. Nie bez powodu generalizowałem palaczy z tego miasta jako pazerniaków-cwaniaków (Jebać!). Ewidentnie nie traktowali mnie jak równego sobie. :-(
Od pewnego momentu zacząłem palić z dawnymi ziomkami ze szkoły z którymi wcześniej nie dogadywałem się najlepiej a to za sprawą kumpla który był między nami ogniwem spajającym. Najpierw fajnie i wgl z czasem zacząłem dostrzegać że bardzo lubią rozmawiać na tematy na które ja kompletnie nie jestem w stanie się wypowiedzieć. Do tego wszystkiego dochodzi fakt iż niezbyt kolorowe miałem dzieciństwo (Matka z ChAD) i moja przygoda z mj była ucieczką od domowego pojebaństwa. W pewnym momencie w domu było bardzo źle i podczas palenie nie potrafiłem przestać o tym myśleć. Powoli zacząłem przyjmować pozycję obserwatora FAZY. W dodatku zostałem też w pewien sposób upokorzony około rok temu i kumple doskonale o tym wiedzą. Ten fakt mnie pomula i obecnie gdy zapalę MOJĄ GŁOWĘ OGARNIA PUSTKA nie wiem jak mam się odezwać. Wydaje mi się że ziomków bawi to że od x minut nic nie mówię. Nie potrafię poprowadzić z kimś płynnej wymiany zdań i wiem że jestem nieatrakcyjnym rozmówcą. Szmat czasu paliłem mimo tego z nadzieją że "Dziś będzie fajnie i śmiesznie jak dawniej" Niedawno stwierdziłem że szkoda mojej samooceny, samopoczucia, czasu i pieniędzy na coś dzięki czemu osiągam negatywny stan. Nie tykam już blety zmieniłem priorytety choć KURWA... brak mi dawnego fajnego baniowania.
Zaznaczam też że dużo razy rzygałem po samym jaraniu. Raz w miejscu publicznym po wypaleniu 7 wiader doznałem tak zwanej "ciemni" i obudziłem się chwile później leżąc na chodniku, a jakaś babka pochylona nade mną 8-( (przed uszkodzeniem głowy uratowały mnie ówczesne dready).
Myślę że MDMA zastąpi mi mj lecz zdecydowanie zażywane od święta bo nie chcę odebrać sobie resztek radości z życia na trzeźwo.
Dziś na trzeźwo, jak i wtedy mam jak wyżej opisywaliście dziwne wrażenie że ktoś kto się śmieje to akurat ze mnie albo ze ludzie mnie obgadują szczególnie wpływa na to fakt iż bardzo często słucham muzyki na słuchawkach i analizuję otoczenie jedynie przez obraz i to prowadzi do tych pojebanych wkrętek acz i z odetkanymi uszami miewam takie ZJEBY.

Wydaje mi się że tak się podziało przez nadmiar otaczających mnie zewsząd stresów i negatywów przy jednoczesnym zniwelowaniu do minimum elementów pozytywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 22 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę

Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.

[img]
Przebrały drona za ptaka, by przemycać narkotyki do więzienia

Policja aresztowała dwie kobiety, po tym, jak użyły drona przebranego za plastikową wronę do przemytu narkotyków, tytoniu i telefonów komórkowych. Kobiety w ten sposób próbowały szmuglować przez mury więzienia w Luizjanie.

[img]
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana

Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.