prez pisze:THC obniża poziom cukru we krwi i ma zastosowanie w leczeniu cukrzycy.
nie piepsz
Przy jednoczesnym stosowaniu THC i insuliny trzeba zdać sobie sprawę z realnej możliwości wejścia w śpiączkę hipoglikemiczną... Zdrowy organizm na bieżąco reagule poziom glukozy we krwi. Przy cukrzycy wymagającej podawania insuliny z zewnątrz o danym okresie półtrwania mogą wystąpić problemy z utrzymaniem prawidłowego poziomu glukozy. Palenie przy cukrzycy to imo debilizm. Najlepszym z głupich rozwiązań to chyba używanie przy paleniu insuliny o jak najkrótszym okresie półtrwania, ciągłe monitorowanie poziomu glukozy i w razie spadku ostrożne podnoszenie go do normalnych wartości za pomocą roztworu glukozy. Jest to na pewno niewygodne, psuje dobry nastrój i może być skrajnie niebezpieczne
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Kofeina może pomóc w diagnozowaniu Alzheimera. Nawet umiarkowana dawka może mieć wpływ
Kofeina może wpływać nie tylko na koncentrację i poziom energii, ale także na wyniki badań neurologicznych. Włoscy naukowcy wykazali, że dawka odpowiadająca około dwóm filiżankom kawy wyraźnie zmienia sposób, w jaki mózg tłumi sygnały odpowiedzialne za ruch. Odkrycie może mieć znaczenie dla przyszłej diagnostyki choroby Alzheimera i innych zaburzeń neurodegeneracyjnych.
Pozostałości nielegalnej destylarni whisky w szkockim Highlands
Dobrze, że wcześniej nie znalazła tego skarbówka, bo zniszczyłaby ten piękny kawałek historii. Na szczęście przetrwał i dostarczył silnego dowodu, że kamienna struktura w Ben Lawers National Nature Reserve służyła do nielegalnej produkcji whisky.
