Rozmowy na temat działania psychoaktywnego kannabinowego konopii.
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
  • 86 / / 0
Witam!
Mam taką niespotykaną teorię na myśli...
Jeśli jemy słodkie podczas fazy, to faza się "kończy" i się "zamula".
Wiecie, tak sobie myślę... jedzenie słodkiego wyzwala endorfiny. Może endorfiny blokują euforię wywołaną przez THC i - że to opiaty - włączają ogólny "well-being".

Czy ta teoria ma jakikolwiek sens?
Uwaga! Użytkownik SharkyPL nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 486 / / 0
Nieprzeczytany post autor: CannaBeat »
Praktycznie to żadny.
Endorfina wywołuje euforię, podobną jak opiaty (w końcu opiaty to jest "uprawna endorfina").
To by wychodziło na to, że po zjedzeniu smalcu, albo kostki masła też wydzielają się (i to bardziej) endorfiny?
Opiaty wzmacniają euforię, a ja osobiście lubię sobie zapalić i jak już jestem najarany to wypić kodę (300mg) z antka i to jest lepsze niż mieszanie z dexem, lub łykanie większej ilości kody.
Uwaga! Użytkownik CannaBeat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 17 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bOoolek »
Czy po jedzeniu schodzi czapa? hmm moze troszke w tym prawdy jest. :D

btw. ostatnio wszamałem wegorza fuki i tez mi czapa zeszla ;o
Uwaga! Użytkownik bOoolek nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 486 / / 0
Nieprzeczytany post autor: CannaBeat »
Szczególnie po zjedzeniu czegoś z cukrem.
Jeszcze gorzej jest po zjedzeniu czegoś tłustego, typu kotlet, rosół, kiełbasa, lub innych kalorycznych rzeczy, takich jak chipsy.
Z resztą nawet po chlebie (który dla większości ludzi nie zawiera cukru) zejdzie lekko fazka.
Uwaga! Użytkownik CannaBeat nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 31 / / 0
Nieprzeczytany post autor: sKooN »
Ale ludzie, jedzenie czegokolwiek na bańce jest przeżyciem wręcz mistycznym, kubki smakowe dostają orgazmu.
Myślę, że na bani miło jest coś wszamać, nawet jeśli potem momentalnie się trzeźwieje (ja tak nie mam).
Uwaga! Użytkownik sKooN nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 109 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: zydol »
czy po jedzeniu bania schodzi zalezy tylko od organizmu. Osobiscie uwzam ze do max 1,5 godz od palenia jedzenie nie wplywa na faze, dopiero po tym czasie slodkie, lub cos tlustego dodaje energi i powoduje zejscie fazy przynajmniej ja tak mam.

aaa i zapomnialem jak masz duza w huj lute to zjedz cala tabliczke czekolady, wtedy nastepuje otrzezwienie ;p jedna jedyna sytacja ;p
Nie jest sztuką kupić mk3, sztuką jest włożyć serce w mk1
Koła dla auta są jak biust dla kobiety, gleba natomiast jest jak dekolt
  • 71 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: grzybiarz »
Boże jak pomysle o tych top chipsach z biedronki i coca coli, oraz słodkim KitKacie...
Smak na fazie perfekcyjny :)
  • 302 / 4 / 0
Nieprzeczytany post autor: alkocholik »
Jedzenie na fazie już mnei tka nie wkręca jak kiedyś. Nie widzę nawet specjalnej różnicy. Zresztą po jedzeniu zawsze można dopalić :)
http://pl.youtube.com/watch?v=KepMuZMiCr8
  • 96 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: Massta »
Napewno faza po zjedzeniu, zmniejsza sie. Ale nie mozna mowic o calkowitym otrzezwieniu. Zreszta "pacman" to jeden z plusow palenia. Milo jest sie czasem pozadnie nawpierdalac ;]

Osoby ktore juz troszke jaraja ( nie chodzi mi tu o tych co pala rok i juz wszystko wiedza o jaraniu ), potrafia powstrzymac chec jedzenia! Ja przynajmniej tak potrafie...

A tak troszke na offtopie, nie lubie ludzi ktorzy zawsze jedza na fazie bo mi tez podkrecaja i mi tez sie zaczyna chciec jesc :nuts: . Od czasu do czasu mozna...
ODPOWIEDZ
Posty: 19 • Strona 1 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
ONZ alarmuje: rekordowa liczba osób zażywa narkotyki

Światowy Raport ONZ o narkotykach pokazuje, że konsumpcja narkotyków na świecie osiągnęła najwyższy poziom w historii dostępnych pomiarów. UNODC ostrzega, że coraz większym zagrożeniem stają się syntetyczne opioidy, w tym fentanyle i nitazeny, a liczba nowych substancji psychoaktywnych stale rośnie. Eksperci podkreślają, że rozwój rynku narkotykowego zwiększa ryzyko dla zdrowia publicznego i utrudnia skuteczne leczenie osób uzależnionych.

[img]
Psylocybina i medytacja w jednym badaniu klinicznym

USC uruchamia pierwszy w swojej historii kliniczny eksperyment z psylocybiną. Badanie finansowane przez agencję ARPA-H sprawdzi, czy ośmiotygodniowy trening uważności wzmacnia efekty terapii psylocybinowej u zdrowych dorosłych – i co to może oznaczać dla przyszłości psychiatrii.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.