Luźne dyskusje na tematy związane z substancjami psychoaktywnymi.
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 32 z 32
  • 2097 / 514 / 0
01 sierpnia 2025Amunicja pisze:
29 lipca 2025ledzeppelin2 pisze:
Akcją fajna . Pytanie . Czy na takie podszywanie się w celu zdobycia leków jest jakis paragraf. Bo wszystko fajnie ale traficie kiedyś jakiegoś psa na emeryturze czy jego opiekuna czyli kogoś kto się zna to może być dziwnie.
Ciekawe czy można stworzyć np stronę na FB czy coś w tym stylu, założyć jakąś grupę i działać jako jakaś "inicjatywa społeczna" (np ludzi "związanych ze środowiskiem farmaceutycznym" [wiem, lol i to mega, ale nie takie kwiatki są w sejmie, więc...]), dzięki czemu robić to legalnie, ofc do apteki by trafiały śmieci, a leki narkotyczne do ich zbieraczy ;]
Wolontariusze hospicjów bardzo często deklarują, że chętnie przejmą leki po zmarłym pacjencie i bardzo często wchodzą w posiadanie oxy, fenta czy morfiny i nikt z tym problemu nie robi. Z tym, że akurat przypadki, które znam to były uczciwe osoby, niezainteresowane narkotykami i wszystkie oddane rzeczy trafiały na stan hospicjum potem.

Jak najbardziej substancje podlegają po UOP nawet jak są po dacie ważności. Więc jeśli wejdzie się w posiadanie czegoś nielegalnego poprzez wygrzebanie tego ze śmietnika to nie ma znaczenia, że było to w śmietniku.

Wśród faramceutów wcale nie ma tak dużo ćpunów, żeby grzebanie w koszach było popularną praktyką, a poza tym to są kamery, a w niektórych aptekach dodatkowo podsłuchy, żeby sprawdzać czy pracownicy klepią formułki i wciskają dostateczną ilość suplementów.
Faramaceuta ma prawo do wypisywania recept, więc rzeczy na, które nie trzeba rpw może sobie przypisać sam.
  • 2 / / 0
Jeśli chodzi o grzebanie to cie zaskoczę. Jest praktykowane i to regularnie. Najczęściej bierze się leki jeszcze w dacie albo tuż po i przeznaczenia ogólnego (jakieś przeciwbólowe, p/alergiczne, na zgagi itp itd.) najczęściej to potem ląduje w apteczce aptecznej czasem domowej albo u rodziny, bo co ma iść do pieca, a się przyda.
Jeśli chodzi o te ciekawsze dla forumowiczów leki to mają 3 drogi
1 bardzo rzadko ktoś weźmie dla siebie
2 czasem zawiezie się do hospicjum
3 najczęściej niestety piec

A jeśli chodzi o ćpanie to się zdarza najczęściej zioło po robocie albo stimy przed bardzo rzadko w trakcie (krople do nosa z amfetaminą leczą katar i zmęczenie %-D ) Nie oszukujmy się też jak ktoś ćpa to ak aby nie było widać

Jeszcze nigdy nie udało się natrafić na metylofenidat w koszu. Opio benzo itp dość regularnie
ODPOWIEDZ
Posty: 312 • Strona 32 z 32
Artykuły
Newsy
[img]
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem

Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.

[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.