Prawda wyglada tak, ze im bardziej poznajemy kostrukcje wlasnego krzyza, z tym mniejszym bolem docieramy do golgoty. Takie demonizowanie dragow to tez przesada. Stalem jakis czas temu w aptece po pompki, jakas kobieta z mezem i dwojka dzieci (jedno w wozku darlo sie w nieboglosy, drugie nieco starsze rozpierdalalo pol apteki). Do tego baba byla w ciazy, wiec kolejny taki patafian w drodze. To jest dopiero kurewski krzyz! Jakie to szczescie miec partnerke, ktora tez nie przepada za rozwrzeszczanymi bachorami. Za plodzenie potomstwa ludzie powinni sie brac dopiero w wybranym przez siebie, najlepiej nie za wczesnym wieku. No i po co komu wiecej niz dwojka dzieci? Przeciez i tak, kurwa mamy jebane przeludnieenie. Przepraszam za wulgaryzmy.
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
tehacek pisze:dalej nie kminisz o co mi chodzilo.
a chodzilo mi oto ze tak na prawde nikt nie chcial sie wpierdalac, nikt tego nie planowal, nikt nie chcial zostac odrzuconym cpunem, no moze prawie nikt.Każdy miał swój indywidualny powód, dla którego chciał się wpierdolić.
bycie cpunem, ktory wie ze jest cpunem i zyje jak cpun, to krzyz a nie sposob na radzenie sobie z czymkolowiek.
pulapka z ktorej trudno uciec.
Popełniłem kurewski błąd :-/ po którym muszę się nauczyć znaczenia słowa "umiar"
Gwynnbleid pisze:ciekawi mnie właśnie halik czy czasem już powolutku nie upadasz, baaaardzo powolutku ale mamy sporo przykładów na to że proces ów może trwac latami a koniec i tak bywa przykry. Tu sobie strzelisz majeczke, tam wyluzujesz na benzo i tak w zasadzie cały czas czyż nie?
Pozdrawiam Ciebie!
</3
Moja obecność to tylko migotanie.
Tak samo jak u pana Halika, masowe wpierdalanie tabletek mam już za sobą :kotz:
Mam wzloty i upadki, jak każdy. Np teraz miałem 2 tygodnie detoxu. Wyjazd do roboty, aż do Suwałek. Ze sobą nic nie wzięliśmy, zamiast wypić piwo wolałem się najeść. Bardzo dobrze mi to zrobiło, jeśli chodzi o psychike. Teraz trzy dni jadę na władku, alkoholu i mariszuanie, ale wiem że w niedziele znów wyjeżdżam i znów d-tox. Nie ma co srać żarem, jak nie zbierasz petów, pod okolicznym sklepem. Jest dobrze.
A co się dzieje jak już ją przekroczysz i zdajesz sobie sprawę że zaczyna się robić kibel? Przestajesz? Raczej nie. Znajdujesz sobie wygodne wymówi żeby iść dalej w stylu oklepanych "życie jest nudne i szare, ćpanie to jedyne urozmaicenie" , "ja jestem specyficzny i tak już mam że ćpam". Karuzela się kręci kto by tam chciał z niej wysiadać.
Ostatnio po dwóch tygodniach na suwałkach, czułem się jak na odwyku. Samopoczucie było zajebiste, jakiś taki odmulony człowiek jest. A teraz zjechałem i ostatnie trzy dni mi się w jednen zlały, władek - alko, władek alko. jutro będzie troche :retarded: ale chuj.
Ogólnie odkąd pracuje, nie mam już tyle czasu na ćpanie. Lubie zabalować , ale nie chodze codzień robowalkiem , po Acodinie, albo odlatuję z ważką. Młody żem jest, wszystko przede mną. Myśl przewodnia , to żeby nie skończyć jak menele, których mijam codziennie. :kotz:
Czajnikof co obecnie robisz ? Pracujesz na budowach ?
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Leczenie uzależnionych od opioidów bardziej dostępne, ale pod ścisłym nadzorem
Choć leczenie substytucyjne, czyli terapia uzależnień od opioidów polegająca na podawaniu legalnych leków zastępczych, jest stosowane w naszym kraju od ponad 30 lat, wciąż liczba objętych nim osób jest stosunkowo niska. Aby ułatwić do niego dostęp, wprowadzona ma zostać możliwość przepisywania tych produktów przez lekarzy. Ministerstwo Zdrowia określa zasady, na jakich ma się to odbywać.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.

