Można ale raczej nie jest to kwestia wyboru tylko podatności na uzależnienie od nikotyny danej osoby. Ja palę 2-3 szlugi dziennie od jakichś 7 lat. Czasami zdarza mi się nie palić przez tydzień czy nawet miesiąc i nie odczuwam z tego powodu żadnych negatywnych objawów. Jeśli palenie wiąże się z jakimiś niedogodnościami np. wyjściem na zewnątrz zimą czy podczas deszczu, to rezygnuję. Nawet jeśli przez pewien czas przebywam z osobami palącymi nałogowo i palę prawie tyle, co oni, później zaraz wracam do swojej małej ilości.
Nie mam pojęcia, z czego to wynika bo nie uważam się za osobę mało podatną na uzależnienia ani o specjalnie silnej woli.
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
one by one we will take you
21 grudnia 2020Ant0ni0 pisze: @PogromcaDzików o chuj ci chodzi?![]()
i to nie jest żaden weltschmerz, nie jestem młodą, piękną duszą - ja po prostu jestem pierdolnięty.
Chory Psychicznie."
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Nowy sposób rozprowadzania narkotyków w Berlinie. Rodzice muszą być szczególnie ostrożni
Policja w Berlinie wydała ostrzeżenie dotyczące nowego sposobu rozprowadzania narkotyków: kolorowe ulotki z danymi kontaktowymi dealerów wrzucane są bezpośrednio do skrzynek pocztowych razem z saszetką kokainy, haszyszu, ekstazy, marihuany lub innego narkotyku.
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać
Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.
USA: DEA tymczasowo zaklasyfikuje 7-OH do tej samej kategorii co heroinę i LSD
W środę amerykańska Agencja ds. Walki z Narkotykami (DEA) ogłosiła zamiar tymczasowego zaklasyfikowania 7-hydroksymitagyniny (7-OH) oraz trzech powiązanych substancji jako narkotyków Grupy I, czyli tej samej kategorii co heroina i LSD.