Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 173 • Strona 17 z 18
  • 40 / / 0
Niekoniecznie, ja na pewno czułem więcej "mistycznej mocy" za pierwszym razem, niż za drugim :rolleyes:
  • 230 / 37 / 0
Ja ostatnio pierwszy raz jadłem cubensisy, 4g suszonych i było dosc dobrze wizualnie ale glownie gorowala ta otoczka mistyczna, ahh te rozkminy grzybowe, piekna sprawa :D
Jeżeli chcesz wspierać mnie w dążeniu do autodestrukcji, przekaż darowiznę na rachunek Fundacji:
1bcHVamoT7cBrmVTUZtJyepZp46ZM23uF
Fundusz zostanie w całości przeznaczony na wszelkie substancje psychoaktywne oraz sterylny sprzęt do iniekcji
  • 769 / 19 / 0
Cześć Wam. Mam pytanie związane z planami spożycia pierwszy raz EVER łasiczek. Słuchajcie- czy spróbować po raz pierwszy samemu w określonej dawce nie jest niebezpieczne (w sensie czy nie wyskoczę przez okno czy coś)- powiedzmy max 20 grzybów na 1 raz? Mam DUŻE doświadczenie z mj, poza tym nigdy nic innego nie ćpałem.

Aha- i czy trzeba zrobić jakąś próbę alergiczną?

Co do dawki- chciałbym poczuć fazę ale w granicach euforii, NIE CHCĘ - przynajmniej na 1 raz- żadnych halunów. Czy istnieje dawkowe rozwiązanie, które spełni moje cele i będzie w pełni bezpieczne?
Uwaga! Użytkownik t0p3k jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 182 / / 0
@up raczej średnio z dawkowaniem osiągającym samą euforie, wizuale to norma przy danym plateau. Generalnie na pierwszy raz wbijałbym na poziom 2 żeby wiedzieć chociaż OCB, chociaż może wystarczyć Ci pierwszy nawet. Generalnie to "halunów" się nie spodziewaj po łysiczkach, raczej morfujących istniejących przedmiotów, znaczeń i hmm "filozoficznej" mądrości, to raczej nie do końca środek na realne "haluny".
A euforia wynika w sporej mierze z odkrywania tego wlaśnie "innego" świata, porównywalne do dziecka wpuszczonego do centrum handlowego, wszystko jest inne i jakby nowe ;)
Byleby znów baka była jak dawniej, i byle apteka otwarta do pólnocy najmarniej
Byleby mocno zaszumiało w bani, bylebym euforie znów poczuł gdzieś przy krtani ^^
  • 157 / 5 / 0
Mam pytanie do doświadczonych i rozsądnych grzybiarzy (łysiczki). Jakie S&S polecalibyście na samotną inicjację w grzybowy świat? Nie szukam rozrywki, lecz lepszego poznania i zrozumienia siebie. Chcę, żeby trip był w miarę lajtowy, gdyż mam tendencje do panikowania.
  • 3497 / 742 / 9
Na pierwszy raz polecam spacer na łonie natury z jakąś bliską osobą. Raczej lepiej za dnia pierwszy raz albo pod wieczór. Na grzybach świetnie obserwuje się przejście dnia w noc. Albo w domu najbezpieczniej przy muzyczce. Celuj w dawkę 20-30 grzybów.
Uwaga! Użytkownik Zgienty jest zbanowany na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 122 / 30 / 0
blazee pisze:
Mam pytanie do doświadczonych i rozsądnych grzybiarzy (łysiczki). Jakie S&S polecalibyście na samotną inicjację w grzybowy świat? Nie szukam rozrywki, lecz lepszego poznania i zrozumienia siebie. Chcę, żeby trip był w miarę lajtowy, gdyż mam tendencje do panikowania.
Jeśli ostatnio nie katowales mózgu zbyt często dragotykami to polecam Ci dawkę 20 świeżych na w miarę pusty żołądek. Będzie ogarnialnie i przy tendencjach do panikowania faza Cię nie przerosnie. Może ktoś powie ze to za mało ale uważam ze przy pierwszej inicjacji lepiej delikatnie oswoić organizm do odczuwania w innych wymiarach. S&S ? Pierwsze 3h w domu tylko, żeby w głowie nie wisiała Ci perspektywą wbicia rodziców etc. A po peaku, jak na dobre rozsiadziesz sie na orbicie, wybrać się na spacerek na łono przyrody.
Uwaga! Użytkownik Okwaszony nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 157 / 5 / 0
Dzięki za odpowiedzi. Dziś udało mi się znaleźć 27 sztuk, większość wyrosłe okazy. Chyba jednak zdecyduję się na spacer z bliską mi osobą. Czekać do wiosny/lata? Czy późna jesień i zima też są warte obejrzenia z innej perspektywy?
  • 4024 / 375 / 953
blazee pisze:
Czy późna jesień i zima też są warte obejrzenia z innej perspektywy?
Jak najbardziej, doskonała pora. Pieknie się jesienna kolorystyka wpisuje w charakter grzybowych ekploracji. :-)
Mądraś/mądryś? Weź coś upichć! - Kuchnia [H]yperreala
Z głębokości uzależnienia swego wołający lub wołającym być chcący pomocnym? - Hyperreal [H]elp
  • 140 / 4 / 0
Mam pytanie, z psychodelików mam doświadczenie jedynie z NBOMami , w sumie kilkanaście lub kilkadziesiąt razy , da sie porównać jakąś to psychodele z nbomów z psychodelą i wogole tym stanem po grzybach? Czy to raczej bez sensu ?
ODPOWIEDZ
Posty: 173 • Strona 17 z 18
Newsy
[img]
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?

Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.

[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Za "przekąski" z Kalifornii grozi mu 20 lat więzienia

W paczce z Kalifornii do Polski miały być przekąski. Funkcjonariusze Służby Celno-Skarbowej w Warszawie otworzyli puszki i znaleźli susz roślinny. Okazało się, że to była marihuana. Zarzut związany z przemytem usłyszał 22-latek.