Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 3 z 12
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bobmarley »
Ale na tace to ja zucac nie bede! A co powiece na jakis zlocik milosnikow SD?
  • 85 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: paszcza420 »
kurwa, gleboko licze, ze to ironia lub parodia wszystkich osob, ktore calkiem powaznie traktuja odnoszenie sie do rosliny w ten sposob, ale za kazdym razem jak czytam niektore z tych postow to przestaje w to wierzyc. szkoda mi sie irytowac probujac wypunktowac dlaczego wydaje mi sie to tak glupie, bo obawiam sie, ze dyskusja z wami wygladalaby jak jedna z tych na antenie radia m. na temat antykoncepcji albo co lepsze - aborcji. moim zdaniem wynika to z tego, ze poprostu jestescie stosunkowo glupi, bo na dobra sprawe zachowujecie sie lub chcielibyscie dazycie do wiedzenia zycia i wyznawania ideologii pokroju szamanow z ubogich stron kamczatki i to przynajmniej sprzed 5 wiekow wstecz. nie wkurwiam sie juz ani chwili dluzej, nic tu po mnie: d. adios
Here is something you can't understand
how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this

Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
  • 8 / / 0
Nieprzeczytany post autor: bobmarley »
Oj cos mi sie wydaje ze paszcza sie na zartach lekko nie zna... No bo używki uzywkami ale nie popadajmy w paranoje... Sama salvie traktuje powaznie bo nie robiac tego mozna wyzadzic sobie krzywde.. Ale smiech to zdrowie nie..!?
  • 85 / 2 / 0
Nieprzeczytany post autor: paszcza420 »
żart? aaaa, że dooowcip, mowimy o tym samym? niestety, jestem z tych typow sztywniakow w golfie (ew. koszulkach w serek) i dopasowanych denimach, ktorych codziennie mijasz na gimnazjalnych korytarzach i obsmiewasz z chłopakami.
Here is something you can't understand
how he could just make the law to bend
Fucking fascist and retarded slut of his
don't let them tell you to do that or this

Cripples rule everything around me
C.R.E.A.M, that's not my place to be
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
zonik pisze:
vart pisze:
Kurwiku, a co Tobie dały Twoje podróże grzybowe?
Sadze, ze daly mu to samo co Salvia - halucynacje i nic wiecej. Zadnego poszerzania swiadomosci czy innych "szmerow-bajerow"
A więc:

- Odkryłem faktyczne źródło pewnych uczuć, których nie byłem do końca świadomy, a oddziaływały na moje postępowanie.
- Dowiedziałem się skąd biorą się niektóre z moich kompleksów i co mogę dalej z tym zrobić.
- Uświadomiłem sobie, że moje życie w tamtej formie jakie było zmierzało jedynie do realizacji moich najgorszych lęków (skończenie jak mój ojciec), mimo że wydawało mi się, że jest wręcz przeciwnie.
- Doznałem silnego doświadczenia religijnego o charakterze mistycznym.
- Zauważyłem wyraźne drzazgi tkwiące w moich relacjach z niektórymi osobami, których wcześniej dostrzec nie chciałem i wolałem wierzyć, że jest cudownie.
- Spojrzałem obiektywnie na relacje Ja>Matka i przekonałem się, że gówno wiedziałem tak naprawdę o tym. A raczej: Nie chciałem wiedzieć.
- Dostrzegłem, że tryb życia wtedy istniejący nie jest wcale tak produktywny jak by się zdawało i w rzeczywistości jeśli nie spadam to co najmniej stoję w miejscu, z którego nijak nie wiedziałem jak się ruszyć.

I jeszcze trochę tego będzie ale nie jestem w stanie teraz sobie tego słownie przypomnieć.

Halucynacji nie miałem nigdy po grzybach. Źle myślisz zonik.
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 750 / 10 / 0
Nieprzeczytany post autor: vart »
Hm. Ja chce na grzyby! =)

Btw, nie miałeś halucynacji po grzybach? Dziwne, myślałem że nazwa 'grzybki halucynki' ma jakieś uzasadnienie. W sumie w wielu trip raportach jest mowa o jakichś halunkach..
      
            §h¶ôňgĽéĐ.
  • 83 / / 0
Nieprzeczytany post autor: FEX »
" jestescie stosunkowo glupi, bo na dobra sprawe zachowujecie sie lub chcielibyscie dazycie do wiedzenia zycia i wyznawania ideologii pokroju szamanow z ubogich stron kamczatki i to przynajmniej sprzed 5 wiekow wstecz. "

Na ironie zakrawa twoje twierdzenie iż ludzie chcący doświadczyć innej kultury ( tudzież innego okresu historycznego w którym takowa występowała ) to głupcy. Zwłaszcza w kontekście twoich kilku poprzednich zdań. Niestety prostota kultury TV i szablonowe myślenie wzięły górę .... .Ale żeby pysznić się tym [SIC!] i obrażać innych ehhh ....
Wolność niesie za sobą konsekwencje własnych poczynań dlatego właśnie jestem Kon-liberałem .

salvia.PL

http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21124 <== psilocybe s. [80x]
http://talk.hyperreal.info/viewtopic.php?t=21804 <== psilocybe s. [80x] outdoor
  • 545 / / 0
Nieprzeczytany post autor: nicze »
fajnie, fajnie
– Czyż życie nie rozczarowuje? – Tak.
  • 3490 / 57 / 0
Nieprzeczytany post autor: Kurwik »
Bo często TRy piszą ludzie, którzy wdupiają duże ilości grzybów i jedzą je z nastawieniem, że będą mieli "fajną kapę" i będą widzieli różne rzeczy. Oczywiście takie rzeczy jak wyginająca się jakby w oddechu ściana lasu widziałem i subtelne zmiany kolorów również. Ale na przykład mówiącego do mnie słonia nigdy.

Hm. Ja chce na grzyby! =)
Skąd jesteś?
Zrobić coś bez czegoś ale żeby było jak z tym czymś. To by dopiero było coś.

I mean no harm.
Ani To Ani Tamto
  • 325 / 1 / 0
Nieprzeczytany post autor: strunaman »
jak w tym roku nie znajde grzybów to mam nadzieje że ktoś z was poratuje mnie choćby trzydziestką ich? ;-)
' Miłość nie chce żebyście się martwili '
ODPOWIEDZ
Posty: 114 • Strona 3 z 12
Newsy
[img]
Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili przemyt narkotyków z Hiszpanii do Polski

Policjanci z warszawskiej Woli udaremnili międzynarodowy przemyt narkotyków i zabezpieczyli ponad 10 kg czystej kokainy ukrytej w specjalnych skrytkach pojazdu. Dzięki funkcjonariuszom narkotyki nie trafią na warszawski rynek, a osoby biorące udział w tym procederze, usłyszały zarzuty w prokuraturze i zostały tymczasowo aresztowane. Zatrzymanym mężczyznom może grozić kara do 20 lat więzienia.

[img]
Medyczna marihuana a autyzm — 18 miesięcy obserwacji 130 pacjentów

Brytyjscy badacze prześledzili losy 130 dorosłych osób w spektrum autyzmu leczonych produktami z konopi przez półtora roku. To najdłuższa obserwacja tego typu na świecie. Poprawa w zakresie lęku, snu i jakości życia była wyraźna po miesiącu — i systematycznie topniała przez kolejne siedemnaście. W tym samym czasie mediana dawki THC wzrosła z 20 do 192 mg dziennie.

[img]
Marihuana medyczna w wywiadzie stomatologicznym. Pytanie, którego nie warto pomijać

Jeszcze kilka lat temu marihuana medyczna kojarzyła się przede wszystkim z leczeniem przewlekłego bólu lub łagodzeniem dolegliwości u pacjentów onkologicznych. Dziś coraz częściej mówi się o jej stosowaniu także w depresji, zaburzeniach lękowych czy zespole stresu pourazowego. Nie oznacza to jednak, że skuteczność takiego postępowania została potwierdzona. Wyniki najnowszej metaanalizy wskazują, że dowody naukowe są w tym zakresie ograniczone, a w przypadku depresji brakuje dowodów z randomizowanych badań klinicznych.