Szałwia wieszcza (Salvia divinorum) - dyskusja o ekstrakcji, paleniu i uprawie
Więcej informacji: Salvia Divinorum w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 68 / 2 / 0
W najblizsza srode oddaje honorowo krew, bedzie to poltora tygodnia po spaleniu x10 ekstraktu salvi. Z tego co mi wiadomo, sa tam robione szczegolowe badania krwi pod kazdym katem.
Czy wykryja mi salvie? Po jakim czasie sie roklada ona w organizmie?
Co wiecie na ten temat ogolem oddawanie krwi itp.?
Spider Chrum, spider Chrum, ta na na na, spider Chrum
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
Jakie to ma znaczenie skoro salvia jest legalna ?
Z resztą, jak ktoś mówił (drążony był temat woodstockowej krwi) to krew jest tak potrzebna, że nie odrzucają jej z powodu obecności narkotyków (chyba nawet nie robią testów na takową).
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 200 / 1 / 0
Alko też jest legalne.
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
No właśnie i chyba nie ma problemu z obecnością alkoholu w oddawanej krwi ?
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 784 / 28 / 0
Nieprzeczytany post autor: koala »
Oddawałem krew, akurat czysta była, i nie ma żadnych testów narkotykowych podczas oddawania, być może robią je później w centrali krwiodawstwa.
W worku aprowizacyjnym było 10 czekolad i pięć pasztetów na śniadanie, ale bez chleba. Było to dziwne śniadanie.
Uwaga! Użytkownik koala nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1107 / 52 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syberek »
Nie robia testow na narkotyki ; )
Chuj na kaczych łapach
  • 123 / / 0
Nieprzeczytany post autor: r0galik »
Jezus pisze:
No właśnie i chyba nie ma problemu z obecnością alkoholu w oddawanej krwi ?
jasne, że jest. W Pomrocznej (Polsce :D) wymyślili, że muszą minąć co najmniej 4 dni (chyba) od ostatniego spożycia alkoholu, żeby móc oddać krew. W innych krajach tylko patrzą czy ktoś jest w miarę trzeźwy... Tak zachęcają do oddawania krwi, a wymagania są surowsze niż w większości krajów Unii i nie tylko...
Co cię nie zabije, to cię osłabi.
  • 5299 / 106 / 0
Nieprzeczytany post autor: pilleater »
Nie będziesz miał badań żadnych, będziesz musiał pokazać piersi.

http://wiadomosci.onet.pl/2701,1858079, ... kalne.html
Spokój jest najwyższym szczęściem :*) Czanga tak bardzo
  • 2879 / 101 / 0
Nieprzeczytany post autor: Syn Bozy »
r0galik pisze:

jasne, że jest. W Pomrocznej (Polsce :D) wymyślili, że muszą minąć co najmniej 4 dni (chyba) od ostatniego spożycia alkoholu, żeby móc oddać krew.
Jak 4 dni, alkohol się chyba szybciej wydala z organizmu...
I w jaki sposób się ten "czas przerwy" niby sprawdza, jak nawet nie sprawdzają krwi pod kątem nielegalnych używek ?
"Czuję się gwiezdnie"

Po dzisiejszym robię przerwę
  • 14 / / 0
Nieprzeczytany post autor: Xiezniczka »
Na pewno sprawdzają krew na obecność alkoholu i innych używek, które mogłyby zaszkodzić organizmowi - sprawdzanie krwi na obecność WSZYSTKICH narkotyków zajęłaby po prostu zbyt wiele czasu.

Muszą minąć 4 dni od ostatniego spożycia alkoholu, by został on całkowicie wydalony z organizmu razem z całą resztą "produktów ubocznych" picia (a szybkość jego wydalania zależy także od organizmu, od ilości wypitego alkoholu, od długości trwania libacji itd.).

Pomyślcie - taką krew może dostać małe dziecko, na które podziałają nawet najmniejsze ilości alkoholu... Lepiej jest odczekać, aż szkodliwe substancje zostaną usunięte z organizmu. Chyba, że jesteście takimi altruistami, którzy chcą się dzielić fazą, a nie krwią...
Uwaga! Użytkownik Xiezniczka nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Austria: pozew o uprawę własną medycznej marihuany

Pięćdziesięciosześcioletnia mieszkanka Wiednia ze stwardnieniem rozsianym domaga się przed sądem zgody na uprawę konopi na własne potrzeby. Austria nie dopuszcza suszu do obrotu aptecznego — na receptę wydaje się tam dronabinol, czyli samo THC. Pacjentkę finansuje organizacja ARGE CANNA, która wcześniej przegrała tę samą sprawę w Brukseli.

[img]
Cały grzyb a czysta psylocybina: co naprawdę pokazał model obliczeniowy

Pytanie krąży po literaturze od dekady: czy psylocybina wyjaśnia całe działanie grzyba, czy tylko jego część? Praca zespołu z University of the Free State, opublikowana 16 marca 2026 roku w Scientific Reports, próbuje odpowiedzieć na nie narzędziami chemii obliczeniowej.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.