Uprawa maku lekarskiego

Dyskusja na temat różnych odmian maku i ich działaniu psychoaktywnym.
Więcej informacji: Mak lekarski w Narkopedii [H]yperreala

Moderatorzy: Magiczny Ogród, Opioidy

Posty: 1406 Strona 141 z 141

lol

Rejestracja: 2006
  • 2332 / 156 / 0


ale w porównaniu z tą dajmy na to buddhą 2,5%

no tak ale to wyjątek i takich odmian w sklepowej paczce maku nie trafisz.

prędzej na polu z ogrodzeniem pod napięciem :-)
Rejestracja: 2018
  • 1374 / 190 / 154


Mnie się parę razy zdarzyoł znaleźć kilka, aczkolwiek dorodnych okazów Papaver somniferum na polu pszenicy nieopodal rodzinnej miejscowości. Skubańce, same się w pszenicy zasiały. ;-) W lecie na polach idzie znaleźć czasem, teraz Bakalland zostaje.

Jak działają dopalacze?

Dobrze wiedzieć przed Sylwestrem ;) Dość obszerny i w większości całkiem do rzeczy artykuł z periodyku „Służba Zdrowia”.

Różne części mózgu uzależniają się od alkoholu i od papierosów

Alkoholicy mogą mieć zbyt wiele połączeń w mózgu a palacze zbyt mało, a różnice szczególnie dotyczą części związanej z odczuwaniem przyjemności oraz impulsywnymi zachowaniami.
Rejestracja: 2017
  • 823 / 97 / 0


ja natomiast nigdy u siebie nie spotkałem maku. kilka razy spotkałem pojedyncze sztuki, ale będąc poza swoim rejonem. nie ma czego żałować, naturalnie nie występuje w jednym miejscu wystarczająco dużo maku, aby go należycie spożytkować.

natomiast sadzenie i uprawa ma już sens i każdemu polecam, bo za bezcen można trochę szpryc sobie sporządzić z plonów na jakieś jesienne dni. czekam teraz, aż nadejdzie wiosna i wtedy będę testował kolejne odmiany i postaram się zwiększyć obszar do wysiewu.

lol

Rejestracja: 2006
  • 2332 / 156 / 0


A nie u siebie widziałeś? Ja nigdy w Polsce nie widziałem rosnącego maku. Poza pojedynczymi sztukami u działkowców (bo takie to u mnie na osiedlu sadzą) nic....
Rejestracja: 2017
  • 823 / 97 / 0


spotkałem, raz nawet mi dziadek pokazywał jak byłem mały ten prawdziwy mak z fioletowymi płatkami. wtedy było to przy jakimś rowie blisko ścieżki.

a u działkowców to często spotykam i często sobie pożyczam, ale to się nie liczy, bo zasianie przez człowieka.

ale ogólnie to żeby tego kwiatka spotkać to trzeba mieć szczęście.
Rejestracja: 2018
  • 1374 / 190 / 154


Ja w liceum spotkałam ok. trzy sztuki tego fioletowego maczku nieopodal mojej szkoły w zaroślach. :-D
Posty: 1406 Strona 141 z 141
Wróć do „Mak”
Na czacie siedzi 86 uczestników Wejdź na czata

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość