5mg Unifiramu to 8-9mg Sunifiramu. Obecnie testuję Unifiram i moim zdaniem jest równie dobry co Sunifiram. POLECAM
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
i nie tylko na mnie, ale i na moich znajomych
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
20 sierpnia 2017neurobiolog pisze: Jesteś pewien źródła? Mój Sunifiram i Unifiram zawsze działały, a od Polskiego vendora...
i nie tylko na mnie, ale i na moich znajomych
Nie sugerowalbym sie jego opisem.
Uni jak i suni to mocne zabawki, ale potrzebują wielu czynników.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Sodu, potasu, wapnia i miliona innych rzeczy.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
1. Unifiram 2x5mg pod język.
2. CDP-Cholina 250mg
3. Witaminy: Vita-Min z luteiną od Zeusa z Olimpu
4. Omega 3 D3 K2MK7 także od Zeusa
5. Dicytrynian trimagnezu 250g w prochu
6. Węglan wapnia 250g w prochu
7. Cytyrnian potasu 250g w prochu (uwaga z odważaniem)
8. Gdzieś jeszcze czytałem w dziale Doping mózgu vol.1, że trzeba jeszcze wodę z solą dostarczać do organizmu
neuro
blau, może Ci to pomoże, ten zestaw powinien uregulować Twój organizm, bo to raczej nie jest wielce prawdopodobne, by Unifiram nie działał! On jest po prostu za mocny.
Myślałeś o tym, żeby zanim zaczniesz bawić się w nootropy uregulować się mikrodawkami dysocjantów? Chociażby przez tydzień?
Posiąść wszelką wiedzę leży w zasięgu możliwości człowieka ~ Leonardo da Vinci
Szukaj mnie na: https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/
O Wit juz pytalem- jak ma się przyswoić choć część skoro jedne wypierają inne?
Inaczej się suplementuje ranne inaczej rozpuszczalne w wodzie a inaczej w tłuszczach.
Wapń się suplementuje bardzo delikatnie bo skończy się to zawałem w wieku 35l. Do pełnego przyswojenia potrzeba odpowiedniej osmolarnosci i Bog wie czego.
A jak potrzebuje skl mineralnych kupuje wody wysokozmineralizowane w których jest np 3500 składników albo jak w Zubrze 24000.
Z tą Cholina dalej nie wiem po co ona przy agonistach nmda.
Potas.. Szkoda pisać.
Nie woda z solą a woda z solą o niskiej zawartości potasu w celu uzupełnienia sodu który jest wszędzie.
Omega to ja mam w tłuszczach.
Oleje konopny, lniany i oliwa i masz pełną paletę tłuszczy. A przy zwykłej salatce czy warzywach duszonych na maśle masz pełną paletę Wit rozpuszczalnych w tłuszczach.
https://hyperreal.info/talk/viewtopic.php?t=77897&start=700
Mile widziane krótkie uzasadnienie.
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
7 petycji przeciw reklamom i promocjom alkoholu, które mogą zmienić polskie prawo
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mikrodawkowanie LSD przegrywa walkę z depresją ze zwykłą kawą?
Przez ostatnią dekadę w Dolinie Krzemowej (ale nie tylko) funkcjonowało przekonanie, że mikrodawkowanie psychodelików to „szwajcarski scyzoryk” dla mózgu – poprawia fokus, libido i leczy depresję. Najnowsze, rygorystyczne badanie kliniczne pokazuje jednak coś zupełnie innego. Pacjenci przyjmujący placebo (w tym przypadku kofeinę) radzili sobie z depresją lepiej niż ci na LSD.
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
