Wg mnie Beedies są spoko raz na jakiś czas. Przywiozłem tego trochę z Indii, gdzie kosztują grosze, około 5 INR za paczkę.
W Indiach są to fajki miejscowych żuli i plebsu, żaden szanujący się obywatel po to nie sięgnie. Oczywiście o jakimkolwiek filtrze można zapomnieć. Dla turystów są lokalną ciekawostką i ze względu na interesujący wygląd stały się popularne, głównie wśród hippisów. Ja preferuje jedynie klasyczne naturalne beedies, kiedyś można było kupić takie w Katowicach. Co do beedies smakowych to praktycznie zawsze są one sztucznie aromatyzowane i walą chemią na kilometr. Klasyczne beedies są dosyć mocne i wolno się palą. Dym ma bardzo ciekawy orientalny zapach, gdy ktoś miał styczność z beedies od razu go rozpozna, nawet w silnie zadymionych pomieszczeniach jest wyczuwalny. Nieraz zdarzyło mi się z tego powodu zagadywać ludzi palących Beedies na imprezach;)
Co do beedies beztytoniowych nie polecam. Miałem styczność z produktami SOEX i Nirdosh.
Te pierwsze są paskudnie sztucznie aromatyzowane, co niszczy cały klimat tych fajek, są robione typowo na export, elegancko pakowane i dosyć drogie.
Beedies nirdosh są typowo ziołowe, bez sztucznych aromatów, teoretycznie mają służyć do rzucania palenia.
Jeśłi ktoś będzie miał okazję spróbować lub kupić beedies to polecam, jest to bardzo ciekawa alternatywa dla klasycznych fajek.
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
My palimy nasze rośliny, wy palicie nasze pieniądze! 13 godzin policyjnego etatu za pyłek marihuany
Wydawało Wam się, że państwo racjonalnie zarządza Waszymi podatkami? No to usiądźcie wygodnie. Komenda Powiatowa Policji w Głogowie właśnie przysłała Wolnym Konopiom kolejną odpowiedź w trybie dostępu do informacji publicznej, która czarno na białym pokazuje, jak wygląda „wojna z narkotykami” w lokalnym wydaniu za 0,06g marihuany.
Medyczna marihuana – brak dowodów, by pomagała w zaburzeniach i uzależnieniach?
Naukowcy z Australii i Wielkiej Brytanii przejrzeli kilka baz danych, poszukując w nich recenzowanych artykułów naukowych opublikowanych pomiędzy 1 stycznia 1980 roku a 13 maja 2025 roku, w których opisano wyniki badań dotyczących przede wszystkim wpływu leczenia kannabinoidami na zaburzenia psychiczne i neurorozwojowe oraz uzależnienia. W ten sposób znaleźli i przeanalizowali wyniki 54 randomizowanych badań obejmujących blisko 2500 uczestników. Wyniki metaanalizy, opublikowane właśnie w Lancet Psychiatry, są dość rozczarowujące dla entuzjastów medycznej marihuany.
Są narkotyki, których zażycie prowadzi do przestępstwa częściej, niż innych. Wyniki badania
Nowe badanie opublikowane w „Journal of Psychopharmacology” pokazuje wpływ substancji psychoaktywnych na zachowania przestępcze. Okazuje się, że zażywanie niektórych środków wiąże się z niższym ryzykiem zatrzymań, zaś inne wykazują silne związki z różnymi kategoriami przestępstw.