po drugi umieszczam tego post bo chłopaki z hypera nie zrobili mirrora i jakis leszcz nawrzucał bagna , ale do rzeczy
wybieramy sie do portugalii samolotem , lądujemy w lizbonie i od razu chcielibyśmy cos zakupic od lokalnej społeczności (brąz lub zieleń). jakas dobra dusza poprednim razem podpowiedziała ze pod jakims ministerstwem kręcą się autochtony i można z nimi dobic targu. nie bez znaczenia jest to ze lądujemy koło 12 więc cholera wie jak to bedzie. pytanie jest taki moze ktoś wie w jakich rejonach znajdziemy ów ministerstwo.
drugą sprawą jest zabranie czegoś ze sobą ale wiadomo jak to jest teraz na lotniskach , jakaś druga dobra dusza mówiła ze pełno zwierzyny się pojawiło na terenach lotniskowych. moja wątpliwośc jest taka czy jak zawinę w folię i spaokuje to do namiotu to czy psiak wyczuje i czy kolesi na prześwietleniu coś zaniepokoi.
jakbyście mieli jakies inne ciekawe opcję to czekam z nieciepliwością, również te turystyczne :)
§h¶ôňgĽéĐ.
A kawy , zreszta ja to bym ziola nie wiozl wogole ,nie wiem jak to przewiezc.
ale biale , czy cos , to najlepiej przy sobie miec a nie w bagazu .
Bo co jak sie bagaz zgubi wtedy jest hujowo , bo nie ma ubran , i narkotyku .
a kawa gowno da pies wyczuje zapach przez kawe
pamietajcie ze nos psa potrzebuje 1 pojedynczej czateczki zapachu na km2 zeby znalezc trop
C.R.E.A.M.
Śmierć na zamówienie. Z dostawą na oddział psychiatryczny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
KAS: 88 kapsułek z kokainą w żołądku + 1 w saszetce
Funkcjonariusze z Pomorskiego Urzędu Celno-skarbowego w Gdyni (PUCS) wykryli przemyt znacznej ilości kokainy na terenie Portu Lotniczego Gdańsk-Rębiechowo. Do rutynowej kontroli został skierowany podróżny, który przyleciał z Londynu.
Kawa dobrze wpływa na zdrowie psychiczne. W umiarkowanych ilościach
Po przeanalizowaniu danych dotyczących ponad 400 000 osób, naukowcy z Uniwersytetu Fudan doszli do wniosku, że picie umiarkowanych ilości kawy – dwóch lub trzech filiżanek dziennie – jest powiązane z mniejszym ryzykiem wystąpienia lęków i depresji. Ochronne działanie kawy było bardziej widoczne u mężczyzn niż u kobiet.
Nastolatek sprzedawał narkotyki kolegom. Pomagała mu 13-latka
Policjanci z Oruni rozpracowali sprawę, która zaczęła się od niepokojącego zgłoszenia o 13-latce handlującej narkotykami wśród rówieśników. Szybko okazało się, że dziewczynka nie działała sama. Jej "szefem" był 18-latek.