Syntetyczny opioid o niewybiórczym działaniu na receptory opioidowe.
Więcej informacji: Tramadol w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 3 z 3
  • 73 / 30 / 0
30 maja 2021lucifer_sam pisze:
Każdy robi w życiu co chce i podejmuje decyzje jakie chce. Ukrywać się tu możesz ślicznotka która ci wmawiała że ja bił chlopak, wystarczy być średnio inteligentny mimo młodego wieku żeby ogarnąć o co tu chodzi. Wiedziałeś że robi cię w ciula ale wolałeś sobie po bzykac, jeśli się wypierasz tego ,to jedyne co można tu napisać ze zbyt inteligentny to nie jesteś. U ciebie wygrała chęć podupczenia jej, twoja sprawa było minęło jej nie ma, jego też już w twoim życiu ale fakt faktem, zachowałeś się jak kurwa pomijając jej zachowanie bo to że ona kurwa była i pewnie jest do dziś, albo dostała parę kopów od życia i siedzi z bombelkami, ale to już nie jest istotne 😅

Trochę tu odkopię bo mnie nie było parę miechów więc mam nadzieję że jeszcze żyjesz Lucek. Prawdę mówisz bo chcialem poruchać ale bardziej od tego chciałem się wcielić w rolę obrońcy, protektora ponieważ doskonale wiedziałem że tamten chłopaczyna trzyma się jako tako na osiedlu tylko dzięki mnie bo nie dałem go ruszyc więc wiedziałem że pozbycie się go było jak pstryknięcie i chciałem nakarmić swoje chore ego jej wdzięcznością i satysfakcją z ocalenia jej przed przemocą gdy tylko nadarzyła się sposobność, ale z drugiej strony mieszkałem z tymi ludźmi w chuj czasu a nawet jak nie mieszkałem to spędzaliśmy razem w chuj czasu, opłakiwaliśmy smutki i opijaliśmy wygrane, nie była to znajomość w której musisz sprawdzać prawdziwość danej informacji bo ufasz na słowo bo nigdy nie było nawet cienia kłamstwa w tym to i nie było co podejrzewać więc naprawdę wierzyłem że przedstawiona sytuacja jest taka jaka ja ją widzę. Ja wiem jak to łatwo komuś wytknąć kurestwo jak podzieli się swoim błędem na forum ale uważam że kazdy kij ma dwa końce i w sytuacji o której mowa zawinili wszyscy uczestnicy a nie tylko ja. Osobiście poprtostu wykorzystałem sytuację zamiast ja wyjaśnić bo myślałem że ta będzie dla mnie w chuj korzystna ale cóż jak w kurwe mocno się przeliczylem to wyszło po czasie jak również po czasie wiem że zaspokojenie swoiego ego czy potrzeb seksualnych nie było warte ludzi którzy uważali mnie za przyjaciela i ja ich w zasadzie również bo mogliśmy na siebie liczyć w każdej sytuacji, no prawie każdej bo jak wiadomo z moich postów spina wewnątrz grupy tą grupę znisczyla. Teraz już chuj w to wbijam bo mam setkę innych problemów i nie mam czasu do tego wracać poza paroma minutami na hajpie. Życzę Ci żebyś nie zrobił nigdy niczego co sprawi Ci problem przy patrzeniu w swoje oczy w lustrze, ja mam pół na pół bo robiłem rzeczy straszne jak i czyny z których jestem dumny, ale w ogólnym rozrachunku wciąż mogę się nazywać człowiekiem i chodzę po ulicach z głową do góry, pomimo że czasem zamiast ziomka z którym bije pione i pogadam co tam jak tam spotykam też osoby z którymi od razu jest awantura o jakieś rzeczy z przeszłośći, takie uroki życia na krawędzi. Na szczęście wciaz jest więcej tych pierwszych niż tych drugich i tego się trzymam, mogą kochać albo nienawidzic ale koniec końców chuja to zmieni a na pewno nie sprawi że się zmienię bo ktoś tego chce...

Edit:
I żeby nie było że offtop w chuj to nie można usprawiedliwić swoich czynów w relacjach i nie tylko narkotykami, czy to heroina, koks czy tramadol.
Miłość sama w sobie jest cholernie ciężkim narkotykiem ale jest to uczucie które swego czasu pozwoliło mi odstawić drugsy. Ale na chwilę obecną moja miłość to narkotyki chociaż staram się z tym walczyć i żyć w miarę normalnie. Duże dawki tramadolu ostatnio zabijają u mnie emocje i sprawiają że chce mi się spać więc biorę go w zasadzie tylko przed snem, natomiast małe dawki już nie działają, czar prysł i chuj bombki strzelił jak to zwykle bywa ale jak mam tramadol za darmo co się często zdarza to zjedzenie przed snem pozwala wyłączyć myślenie i emocje zarówno pozytywne jak i co najważniejsze negatywne co pozwala spać nie myśląc o tym całym głównie które było i będzie a często gęsto też jest, a jak to nawijał klasyk "wiem ile jest wart mój spokojny sen, nagapilem się już dość na to co widzisz za szkłem"...

Editx2:
O kurwa się rozpisałem ale nie było mnie tu od maja i zapomniałem jak bardo internetowe dyskusje potrafią być interesujące i wciągnąć, spierdalam dalej uskuteczniać detoks, Elo
Sometimes life gets fucked up
That's why we get fucked up
I can still feel your touch
I still do those same drugs

:pacman: :kreska: :nos: :skret: :tabletki: :amfa: :extasy: :bongo: :papieros:
All I ever wanted was a Benz and a bad bitch
ODPOWIEDZ
Posty: 21 • Strona 3 z 3
Newsy
[img]
Polak zatrzymany na granicy. Próbował wwieźć do Rosji 40 kg haszyszu

Na przejściu granicznym w Grzechotkach polskie służby zatrzymały mężczyznę, który próbował wjechać do Rosji z ponad 40 kg haszyszu o czarnorynkowej wartości ponad 2 mln zł - poinformowała Krajowa Administracja Skarbowa w Olsztynie.

[img]
"Narcos z Podlasia" skazani. Ich narkotyki miały zalać polski rynek

Meksykańscy narcos, którzy produkowali metamfetaminę na Podlasiu, zostali skazani przed sądem w Białymstoku. To pierwszy przypadek w Polsce, który pokazuje zmianę modelu działania karteli - zamiast szmuglować narkotyki do Europy, wysyłają "kucharzy". Tylko w Polsce toczą się procesy jeszcze dwóch innych grup z Meksyku.

[img]
Badanie: użytkownicy psychodelików mogą inaczej przetwarzać emocje

...czyli raz jeszcze na temat ostatnio omawiamy.