Proszę pomocy!!
Wszyscy co twierdzili, że można dopalać bez obaw - macie przykład, że mj + sajko potrafi niemiło przeorać.
25 września 2021Wycieczkido567 pisze: dlaczego trawa i alko są aż tak złe w połączeniu z grzybami?
marihuana aktywuje choroby u osób podatnych. Wcale nie jest taka bezpieczna i dla wszystkich.
Co do grzybów, to raczej nie ma opcji że po nich mogłoby się stać coś podobnego.
Co do grzybów, to raczej nie ma opcji że po nich mogłoby się stać coś podobnego.
25 września 2021GrobeNoody pisze: Co do grzybów, to raczej nie ma opcji że po nich mogłoby się stać coś podobnego.
Masz przypadki chorób psychicznych w rodzinie?
Czy te efekty wystąpiły od razu po zażyciu/po zakończeniu działania grzybów?
Jak nie to kurwa nie chlaj tyle i nie pal, alko z gandzią to wcale nie jest dobry miks. alko nakręca różne schizy, a zioło je wzmacnia ze strony negatywnej jak przegniesz. Tydzień dobrej diety, zero grzania, jakaś aktywności fizyczna i będziesz jak nowy. Bez tego nie masz co iść do psychiatry, zrób sobie detox tak jak piszę i dopiero działaj dalej jak nie pomoże.
Na forum pełno ćpunów co już będą Cię pod haloperidol kłaść. I nie pisz w trzeciej osobie bo to wygląda jakbyś był upośledzony.
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Alarm w całej Polsce! To miał być mak do ciasta ;)
Główny Inspektorat Sanitarny wydał ostrzeżenie publiczne dotyczące partii maku niebieskiego, w której wykryto przekroczenie dopuszczalnego poziomu alkaloidów opium. Jak podkreślono, spożycie produktu może stanowić zagrożenie dla zdrowia konsumentów. To nie są „zwykłe nasiona” – skażony mak może działać na organizm jak opioidy, wywołując objawy podobne do zatrucia narkotykami.
Po zjedzeniu tego grzyba zaczniesz widzieć „malutkich ludzi”. A nawet nie zawiera psychodelików
Wyobraź sobie, że po zjedzeniu dziko rosnącego grzyba nagle zaczynasz dostrzegać wokół siebie… miniaturowe postaci. To jednak nie wina znanych substancji psychodelicznych – przypadek Lanmaoa asiatica całkowicie przeczy chemicznej logice.
83-latce z alzheimerem podano psychodelik. Niezwykła reakcja organizmu
Po jednorazowym podaniu wysokiej dawki psylocybiny 83-letnia pacjentka z ciężką chorobą Alzheimera, mówiąca dotąd głównie monosylabami, zaczęła inicjować rozmowę. Lekarze zauważyli też inne oznaki poprawy, a przypadek opisano w „Frontiers in Neuroscience” - uznanym, interdyscyplinarnym czasopiśmie naukowych poświęconym neurobiologii.
