Dział poświęcony wpływowi substancji psychoaktywnych na działalność człowieka.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 1 / / 0
Witam
Jestem wieloletnim użytkownikiem konopi. Na początku to wystarczyła mi lufa by być w stanie błogosławieństwa. Potem zacząłem jarać coraz więcej i więcej, aż w końcu zacząłem miewać jakieś stany lękowe, natloki myśli, ale z czasem przyzwyczaiłem się do tego i już mi to nie przeszkadzało. Ostatnio zrobiłem sobie detoks który trwał trzy tygodnie. Przez te trzy tygodnie kiedy byłem na detoksie to odczuwałem negatywne skutki odstawienia zioła, czyli pogorszenie pamięci, nerwowość itp. Ale po trzech tygodniach jak sobie zajaralem to odczułem ponownie natłok myśli ale było to nawet pozytywne doświadczenie. Z każdym kolejnym spalonym blantem zacząłem odczuwać większy natlok mysli, tylko ze nie było to nic pozytywnego. Dzisiaj jak sobię zajaralem mniej niż zazwyczaj to aż tak mnie nie wzięło, i się zastanawiam czy to ta przerwa od zioła i to, że po detoksie zacząłem znowu jarać w chuj nie przyczyniło się do bad tripów? Jak myślicie? Może powinienem znacznie mniej palić, bo też gdy zapalę to cały czas myślę i się stresuję rzeczami które gdzieś mnie nurtują.

Ale tak też zaczęło mnie to zastanawiać, bo zazwyczaj kiedy nie palę to dużo myślę i też gdzieś zagłębiam się psychicznie w tych myślach, smutkach które mnie nurtują, ale kiedy zapalę to zaczynam jakby szukać rozwiązania na to wszystko, i przez to zmienia mi się ponownie postrzeganie na świat

Jak myślicie, powinienem całkowicie przestać palić? Czy się przyzwyczaję do tego, bo przyznam szczerze że długo po detoksie nie miałem takich stanów jak teraz
  • 1195 / 223 / 32
Jak myślicie, powinienem całkowicie przestać palić?
Tak. Zrób sobie naprawdę długą przerwę a zobaczysz, że wcale tego nie musisz palić tak często, jak teraz jarałeś. I że jakość życia się poprawi. A jak zajarasz od święta to 'tripy' będą miłe :old:
Kto pisze, ten pamięta! Pisząc dla NeuroGroove.info nie tylko nie zapomnisz swoich doświadczeń z substancjami odmieniającymi świadomość, ale również powierzysz je pamięci tysięcy czytelników. Wiesz, co to oznacza? Pisz!
  • 1 / / 0
Myślę, że to nie byłby zły pomysł.
Na razie spróbuję chociaż na weekendy sobie zapalić jakieś bongo xD
Spróbuję jak na razie poprawić też swoje nawyki, bo przez ten trzy tygodniowy detoks trochę się rozleniwilem i wpadłem w taki stan monotonni.
Mam nadzieję, że poprawa nawyków wniesie duzo dobrego 🤙
  • 515 / 110 / 7
Jeśli te badtripy są bardzo intensywne to w trosce o zdrowie psychiczne warto odstawić całkowicie. U mnie są niesamowicie silne nazywam ten stan wręcz terrorem psychicznym, nie mogę jednak zaprzeczyć że marihuana oprócz tego terroru pokazywała mi też subtelne piękno i bajkowy magiczny klimat. W przeciwieństwie do ciebie jaram bardzo rzadko więc zerowa tolerka i mocne odmiany do jakich mam dostęp też robią swoje. Taki protip ode mnie jak wkręca się badrtip to wyjdź na zewnątrz najlepiej tam gdzie jest dużo zieleni na przykład ogród, park. Najgorsze stany lękowe po :liść: miałem w domu.
  • 133 / 51 / 0
Z mojego doświadczenia powiem tylko tyle, że w przypadku mj, więcej nigdy nie znaczy lepiej. Jeśli palisz marihuane dobrej jakości i jesteś tego pewny, że innych upierdala, a Ciebie nie to po prostu nie pal i zrób sobie długą przerwe. Zauważyłem, że jaką trawe bym nie palił to w 100% przypadków każda kolejna dorzutka to coraz to większa szansa na uboki typu tragiczna senność i wilcza gastrofaza. Nie warto dla chwili euforii, kilka sekund po buchu robić sobie w głowie większych dziur.
Tutaj problem zdaje sie, że tkwi w czymś innym jeśli nie wystarcza Ci jednorazowa dawka.
Ja po wielu latach nauczyłem się palić tyle ile trzeba i umiem zrobić sobie przerwe.
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
CBŚP rozbiło międzynarodową grupę produkującą marihuanę

Funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji zatrzymali pięciu obywateli Serbii i zlikwidowali dwie profesjonalne plantacje konopi innych niż włókniste. Zabezpieczono ponad pół tysiąca roślin oraz 55 kilogramów gotowego suszu. Sprawa ma charakter międzynarodowy.

[img]
Trump uznał fentanyl za broń masowego rażenia. „Używają go, by zabijać Amerykanów”

Prezydent USA Donald Trump podpisał w poniedziałek rozporządzenie uznające fentanyl za broń masowego rażenia. W uzasadnieniu stwierdził, że „wrogowie USA używają go, by zabijać Amerykanów”. Oświadczył zarazem, że rozważa złagodzenie federalnych restrykcji obejmujących marihuanę.

[img]
USA: Donald Trump usunie marihuanę z listy najcięższych narkotyków?

Stało się to, o czym spekulowano od miesięcy. Donald Trump, mimo oporu konserwatywnego skrzydła własnej partii, ma sfinalizować proces reklasyfikacji marihuany. Konopie mają trafić z surowego Wykazu I (gdzie są traktowane na równi z heroiną) do łagodniejszego Wykazu III substancji kontrolowanych.