Dyskusja na temat grzybów halucynogennych, m.in. łysiczki lancetowatej i muchomora czerwonego.
Więcej informacji: Grzyby w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
  • 13 / 3 / 0
Nie zauważyłem tutaj takigo tematu więc napisze.
Czy ktoś z tutaj obecnych miał fobie społeczną (nerwice lękową) którą skutecznie pokonał terapią i grzybami?
Sam zmagam się z problemem fobii i nie powiem, że jestem w dołku. Zażywałem kiedyś psychotropy ale w zasadzie nie wiele zmieniały w tym co czuje. Chodziłem też na terapie ale cała ta choroba wróciła.

Czy psylocybina w przypadku któregoś z was pomagała przełamywać swoje lęki w relacjach z innymi?
  • 84 / 36 / 0
@cisowianka55343, żeby napisać o sobie to jeszcze muszę trochę poczekać za grzybkami. Aczkolwiek na stronie 7 i 8 tego forum masz 2, może 3 tematy związane z Twoim problemem. Może coś ciekawego się tam doczytasz.
  • 11 / 14 / 0
Jak je zjesz w dobrym towarzystwie, które cię przez to "poprowadzi", to pewnie uda ci się przełamać swoje lęki i zbudować nowe, bardziej pozytywne i organiczne podejście. Jak w kiepskim set&setting to cóż - to jak skok na głęboką wodę: jak po grzybach spróbujesz zapanować nad nerwami, to na trzeźwo tylko będziesz dziękować że to takie łatwe :D
:ręka: :lsd: :grzybki: :psycho: :grzybki: :lsd: :ręka:
  • 6 / 4 / 0
Nie chodzi tylko o dobre towarzystwo ale osoby z doświadczeniem, które ma doświadczenie by pomóc a nie "prowadzić". Wtrącanie się z zewnątrz zaburza proces. Nigdy trip-watcher nie będzie wiedział co się dzieje w głowie trippera.
- Ważne jest wprowadzenie
- Ważna jest jasna intencja co do tego, jaki jest cel sesji z grzybkami
- I ważne jest aby opiekować się daną osoba ale nie wtrącać się w proces.
  • 1 / / 0
Hejka,

Jestem osobą chorującą na depresję i zaburzenia lękowe z natrętnymi myślami. Są one dość intensywne i powodują uczucie zmęczenia.
Słyszałem, że przyjmowanie grzybków daje pozytywne efekty. Mam jednak wątpliwości w związku z przyjmowanymi lekami:
Bioxetin-SSRI z substancją czynną fluoksetyna
Pregabalina
Propranolol
Proszę o opinię, czy jestem odpowiednią osobą aby zażywać takie substancje.

Pzdr.

Przeniesiono. Korzystaj z wyszukiwarki przed założeniem nowego tematu - łysy
  • 1037 / 245 / 0
Zawsze nie rozsądnie jest mieszać substancji psychoaktywnych pochodzenia naturalnego z tymi syntetycznymi w szczególności jeśli występują miedzy nimi interakcje. Lepiej zastanów się co robisz i wybierz jedną słuszną drogę czyli leczenie substancjami pochodzenia naturalnego, mieszanie zwykle przynosi złe skutki jak sam już zdążyłeś zauważyć.
  • 510 / 112 / 0
09 marca 2024turboslowianin pisze:
Hejka,

Jestem osobą chorującą na depresję i zaburzenia lękowe z natrętnymi myślami. Są one dość intensywne i powodują uczucie zmęczenia.
Słyszałem, że przyjmowanie grzybków daje pozytywne efekty. Mam jednak wątpliwości w związku z przyjmowanymi lekami:
Bioxetin-SSRI z substancją czynną fluoksetyna
Pregabalina
Propranolol
Proszę o opinię, czy jestem odpowiednią osobą aby zażywać takie substancje.

Pzdr.

Przeniesiono. Korzystaj z wyszukiwarki przed założeniem nowego tematu - łysy
Istnieje ryzyko śmierci przy braniu grzybków na SSRI.

Co ja osobiście jednak czyniłem i żyję.

Oczywiście nie namawiam do takiego postępowania.

SSRI osłabia moc grzybów, nie ma dużego sensu grzybienia na SSRI.

A więc nie jesteś odpowiednią osobą
  • 25 / 3 / 0
21 maja 2021cisowianka55343 pisze:
Nie zauważyłem tutaj takigo tematu więc napisze.
Czy ktoś z tutaj obecnych miał fobie społeczną (nerwice lękową) którą skutecznie pokonał terapią i grzybami?
Sam zmagam się z problemem fobii i nie powiem, że jestem w dołku. Zażywałem kiedyś psychotropy ale w zasadzie nie wiele zmieniały w tym co czuje. Chodziłem też na terapie ale cała ta choroba wróciła.

Czy psylocybina w przypadku któregoś z was pomagała przełamywać swoje lęki w relacjach z innymi?
Tak, ja cierpiałam na nerwicę lękową przez parę lat, próbowałam wyleczyć ją kwasem i grzybami stosując te medykamenty często i w dużych ilościach. Co za zaskoczenie, że się nie udało...! :D Dorobiłam się tylko przewlekłej paranoi, że wszyscy wokół czytają mi w myślach. Psychodeliki nie pomogły mi ani na nerwicę, ani na depresję. W ostatnich latach próbowałam mikro i kwasu, i grzybów, ale jedyne co z tego miałam, to chaos. Zaczęłam zauważać pogorszenie funkcji społecznych. To z pewnością nie są lekarstwa na fobię społeczną.
Psychodeliki same Cię nie uleczą. Moim zdaniem najlepsze efekty daje niestety wystawianie się na ekspozycję. Ja pomagałam sobie w tym latami MDMA (nie za duże dawki! Tak dla kurażu, nie dla wyjebania z butów. Ona spełnia funkcję w małych ilościach -a nie jak się porobisz tak, że nic nie pamiętasz, bo wtedy to bez sensu) i myślę, że to ona mnie najbardziej naprostowała. Tyle razy dodała mi sił i miłości wobec innych ludzi, że strach przed nimi niemal całkiem zniknął.
Nie wszyscy wiedzą, że jest wiele wszechświatów. Są wszechświaty Grube i Chude, Kolorowe i Nadmuchiwane, Mrugające i Odrzutowe. Są też wszechświaty bardzo nieduże, a ten, który zamieszkują Gżdacze, jest najlepszym i najmniejszym ze znanych wszechświatów.
  • 1014 / 541 / 0
10 marca 2024nicki pisze:
09 marca 2024turboslowianin pisze:
Hejka,

Jestem osobą chorującą na depresję i zaburzenia lękowe z natrętnymi myślami. Są one dość intensywne i powodują uczucie zmęczenia.
Słyszałem, że przyjmowanie grzybków daje pozytywne efekty. Mam jednak wątpliwości w związku z przyjmowanymi lekami:
Bioxetin-SSRI z substancją czynną fluoksetyna
Pregabalina
Propranolol
Proszę o opinię, czy jestem odpowiednią osobą aby zażywać takie substancje.

Pzdr.

Przeniesiono. Korzystaj z wyszukiwarki przed założeniem nowego tematu - łysy
Istnieje ryzyko śmierci przy braniu grzybków na SSRI.

Co ja osobiście jednak czyniłem i żyję.

Oczywiście nie namawiam do takiego postępowania.

SSRI osłabia moc grzybów, nie ma dużego sensu grzybienia na SSRI.

A więc nie jesteś odpowiednią osobą
Gówno prawda, nie wprowadzaj ludzi w błąd. Grzyby nie zwiększają ilości serotoniny w mózgu. Branie grzybów na SSRI nie zagraża żadna śmiercią, to mit.
Panie Boże jeśli teraz nie umre nigdy nie przypierdole krechy.
ODPOWIEDZ
Posty: 9 • Strona 1 z 1
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Artykuły
Newsy
[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.

[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.