Na co dzień Angielskim posługuję się idealnie, a na tripach bywa różnie, przydarzają się takie sytuacje że po tej samej substancji w zależności od dnia komunikacja ulega znacznemu pogorszeniu się lub skill leci w góre w takim stopniu że nawet nie zastanawiam się nad tym co mówić i nic źle nie jest powiedziane. Wiecie może od czego to zależy i jak ta sytacja wygląda u was?
Pewien lekarz ładnie opisał mózg pod wpływem narkotyków (zwłaszcza psychodelików), porównując dane partie mózgu odpowiedzialne za konkretne czynności (np. słuch, mowa, odczuwanie przyjemności) do przyjęcia, na którym wszystkie te części integrują się ze sobą, tworząc całość, stąd nieraz "czujemy kolory", czy "widzimy dźwięki", co jest koniec końców pewną anomalia, bo normalnie każdy działa osobno i spełnia swoją rolę.
Obojętnie co zażyjesz, ma to wpływ na mózg, większość substancji zmienia lub upośledza wręcz czynności, które trzeźwi wykonujemy bez problemu, na przykład właśnie posługiwanie się innym językiem, czy dla przykładu jazda samochodem pod wpływem leków.
Zupełnie normalne i nie wiem nad czym tu się rozwodzić. Nie chodzi o nagły problem z używaniem angielskiego, ale o zaburzenie procesu myślenia w ogóle.
Trip tripowi nierówny, nieraz ta sama substancja zażyta w różnych odstępach czasowych zadziała inaczej i nie mamy na to wpływu.
"Na co dzień Angielskim posługuję się idealnie", polskim już słabiej.
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?
Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
