Uwaga! Dział zawiera wątki na temat chorób, gdzie osoby dotknięte daną chorobą mogą dyskutować o szczególnych dla siebie problemach!
Nie jest to dział, w którym właściwe są wątki "czy XYZ powoduje ABC-emię" – takie pytania należy kierować do działu/wątku o substancji XYZ!
Ogólnie mój znajomy ma hashimoto i chce spróbować m'ki, a ja się martwię o typka, właśnie tu się rodzi pytanie: Czy bezpieczne jest w ogóle stosowanie takich substancji przy takiej chorobie? Wpływa to bardziej negatywnie na organizm niż u przeciętnej osoby? Ktoś też choruje i może się wypowiedzieć lub po prostu wie coś więcej?
Im więcej informacji tym mniej się będę martwił o chłopa i przynajmniej będzie wiedział na czym stoi.
Dodam jeszcze, że ziomo pali i rzadko się zdarzy, że gorzej się poczuje ale to akurat chyba normalne, każdy czasem miewa słabego tripa.
Ale inaczej już jest jak pije alko; stąd się biorą moje obawy - jak już pije, to szybko odpada i gubi film. Może to zależy po prostu od słabej głowy albo innych czynników, ale przezorny zawsze ubezpieczony.
pozdro generał kutazhoff
Marihuana to gorsze wyniki w nauce i stres emocjonalny
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
Marihuana zaburza pamięć na różne sposoby
Palenie marihuany nie tylko pogarsza pamięć. Aktywny składnik konopi ją reorganizuje – odkryli badacze z Washington State University (USA).
Cannabis trafia do supermarketów w Niemczech. Netto sprzedaje nasiona marihuany jak zwykłe warzywa
Jeszcze niedawno coś takiego byłoby nie do pomyślenia. W niemieckim supermarkecie obok nasion pomidorów czy bazylii pojawiły się… nasiona cannabis. Popularna sieć Netto rozpoczęła testową sprzedaż produktu, który budzi ogromne zainteresowanie klientów i wywołuje dyskusję o nowych realiach po legalizacji. Wszystko odbywa się jednak zgodnie z obowiązującym prawem, które pozwala dorosłym na domową uprawę konopi. Dla wielu osób to znak, że marihuana w Niemczech powoli staje się zwykłym elementem rynku, a nie tematem tabu.