Może to zabrzmi dziwnie... ale walnęłam mix a-pvp i 3mmc w godzinach pracy, bo nie miałam odwagi, żeby zwolnić się z poczty polskiej - byłam listonoszem
Szefowa była strasznie problematyczna i wszystkich gnębiła.
Tego dnia naćpana przepracowałam pełne 8h pracy, po czym poszłam do niej i jej powiedziałam, że nie mam zamiaru tu dłużej pracować i odchodzę.
Zaczęła się ciskać i wyzywać od nieudaczników, a ja na to, że jeszcze jedno słowo, a puszczę w świat nagranie, na którym wydziera się na nową pracownicę i jakiego słownictwa używa :D
Zamknęła się i kazała mi wyjść.
Nie muszę chyba wspominać, że wzmianka o nagraniu to był kit, a ona i tak została na lodzie
Może banalne, ale dla mnie - osoby skrytej i cichej - to było apogeum i pokaz kozactwa, że chuj!
Jak mi się coś jeszcze przypomni, to dopiszę.
Trafić na toksykologię w czasach covida i zobaczyć jak wygląda w tych czasach cowidowych sytuacja, praca od środka.
Oczywiście masa głębszych przemyśleń jak to w takim miejscu.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Poczęstowałam ich 3-CMC, nawet odsypałam im nieco na "później". Naćpali się, włączyła im się mega gadka i w końcu zebrało im się na taką prawdziwie szczerą rozmowę żeby wyjaśnić sobie to i tamto.
Psychoaktywny kameleon. Dlaczego marihuana to nie psychodelik?
Mundur nie izoluje od rzeczywistości. O hipokryzji, która pęka na komisariatach
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia
W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
Ibogaina a uzależnienie od ketaminy: co pokazał jeden opis przypadku
Recenzowany opis przypadku opublikowany w „Frontiers in Psychiatry” opisuje 30-letniego mężczyznę, u którego po podaniu ibogainy ustąpił jednoczesny głód ketaminy, kokainy i alkoholu, a abstynencja utrzymała się przez 17 miesięcy. To relacja o jednym pacjencie (n=1), a nie badanie kliniczne — i właśnie od tego ograniczenia trzeba zacząć, żeby dobrze zrozumieć, co ta praca wnosi, a czego nie rozstrzyga.
