Może to zabrzmi dziwnie... ale walnęłam mix a-pvp i 3mmc w godzinach pracy, bo nie miałam odwagi, żeby zwolnić się z poczty polskiej - byłam listonoszem
Szefowa była strasznie problematyczna i wszystkich gnębiła.
Tego dnia naćpana przepracowałam pełne 8h pracy, po czym poszłam do niej i jej powiedziałam, że nie mam zamiaru tu dłużej pracować i odchodzę.
Zaczęła się ciskać i wyzywać od nieudaczników, a ja na to, że jeszcze jedno słowo, a puszczę w świat nagranie, na którym wydziera się na nową pracownicę i jakiego słownictwa używa :D
Zamknęła się i kazała mi wyjść.
Nie muszę chyba wspominać, że wzmianka o nagraniu to był kit, a ona i tak została na lodzie
Może banalne, ale dla mnie - osoby skrytej i cichej - to było apogeum i pokaz kozactwa, że chuj!
Jak mi się coś jeszcze przypomni, to dopiszę.
Trafić na toksykologię w czasach covida i zobaczyć jak wygląda w tych czasach cowidowych sytuacja, praca od środka.
Oczywiście masa głębszych przemyśleń jak to w takim miejscu.
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Nie zapomnę pierwszy nastuk
W wieku lat piętnastu
Później zarzucanie różnych wynalazków
Poczęstowałam ich 3-CMC, nawet odsypałam im nieco na "później". Naćpali się, włączyła im się mega gadka i w końcu zebrało im się na taką prawdziwie szczerą rozmowę żeby wyjaśnić sobie to i tamto.
Dlaczego legalizacja marihuany jest lepsza od depenalizacji czy dekryminalizacji?
Wolne Konopie w Komendzie Głównej Policji. Policjanci też widzą absurdy obecnego prawa
Marihuana w Szwecji — jedno z najostrzejszych praw w Europie
Szwecja karze nie tylko posiadanie marihuany, ale samo bycie pod jej wpływem — to rzadkość na tle reszty Europy. Od ponad trzydziestu lat policja może zlecić test na miejscu przy samym podejrzeniu, a dostęp do konopi medycznych pozostaje w praktyce symboliczny.
Diler z Anglii przyjmował nietypową walutę. Uzależnieni spłacali długi rzadkimi kartami Pokemon
Nietypowa waluta w narkotykowym biznesie pod lupą angielskich śledczych. Podczas przeszukania domu 26-letniego dilera policjanci zabezpieczyli nie tylko kokainę, marihuanę i gotówkę, ale także pudełko z rzadkimi kartami Pokemon. Szybko wyszło na jaw, że służyły one uzależnionym do spłacania długów u przestępcy.
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji
Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.
