Dział poświęcony harm reduction – metodom mającym na celu złagodzenie negatywnych konsekwencji zażywania środków psychoaktywnych.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
  • 2 / / 0
Z góry przepraszam bo nie wiem nawet gdzie to napisać żeby uzyskać pomoc i czy dobrze robię że dodaję nowy temat ale do tej pory tylko czytałam, to mój pierwszy wpis. Mam nadzieję że ktoś miał podobnie i może coś doradzić bo ja już nie wiem co robić. Przez 3 miesiące z bardzo bliską mi osobą jadłam piguły, ale częściej czysty kryształ w dawkach typu 700mg częstotliwość około 2-3 razy w miesiącu. Między wpierdalaniem tego było spoko, ale odkąd skończyliśmy minęły 3 miesiące i dalej nie widać poprawy. U mnie skutki są minimalne, ale ta osoba zauważyła bardzo duże zmiany. Ogromny problem z koncentracją, nie jest w stanie się uczyć ani nic zapamiętać a matura w tym roku, zła pamięć, ciągłe rozkojarzenie, problemy ze snem, jąkanie się, trudność w wypowiedzi i złożeniu zdania tak jak dawniej, obniżone samopoczucie, śnieg optyczny i znaczne pogorszenie wzroku, trudno złapać ostrość jakby. Ogólnie taka klapka na mózgu, męczy się z tym już 3 miesiące. Kupiłam 5htp, było suplementowane 600mg dziennie przez tydzień, niby coś dało ale nieznacznie. Tak samo osoba nałogowo od chyba 2 lat paliła zioło, od miesiąca odstawiła ale to nic nie zmieniło. No kurwa jakby komuś 50IQ odjęło, trudno mi to zrozumieć bo u mnie skutki były minimalne mimo tego że to moja pierwsza przygoda z narkotykami, a ta osoba rok wcześniej ćpała w chuj i nie było aż tak źle. Od czasu odstawienia piguł a bardziej tego chujowego kryształu był jedzony kwas około 100ug+ zioło, pół xana i tramal w odstępach czasowych, ale wątpię że to miało jakiś wpływ. Namawiałam na psychologa, ale ta osoba nie chce do tego biorąc pod uwagę to jak teraz wygląda sytuacja z lekarzami, zastanawiam się jak mogę pomóc bo mi też to niszczy życie które z nią dzielę i bardzo się o nią martwię. Jak ktoś miał podobnie bardzo proszę o rady co mogę zrobić bo to największy problem i błąd w moim życiu :(
  • 24 / 2 / 0
Jak kiedys ostro lecialem z krysztalem to doslownie czulem z dnia na dzien coraz wiekszy rozpierdol w glowie. Wiadome jest to ze dragi moga znacznie wpływać na nasze samopoczucie i to jak sie ogolnie czujemy i moze sie to ciągnać dłużej i krócej zaleznie od osoby. Raczej za jakis czas powinno to przejść ale rzecz jasna zero dragow i najlepiej alko do tego czasu. Rozmowa z psychologiem to nawet dobry pomysl przeciez mozna nawet przez telefon teraz pogadac czy cos. Co do wzorku to moze byc roznie ja snieg optyczny mam od urodzenia i znacznie pogłębiło ten snieg moje ostre wpierdalanie beta ketonow. Do tej pory mam wiecej mroczkow przed oczami a w nocy snieży mi ostro bo w dzien nie jest tak zle ale nie przeszkadza mi to. Reasomując jesli bardzo jej ten stan psychiczny bedzie przeszkadzal to niech jednak sprobuje zdecydowac sie na tego psychologa, jesli nie jest tak zle to moze to przeczekac. Narkotyki to głęboka rzeka i negatywne skutki ich brania to naturalna rzecz ktore mozna odczuwac dlugi czas po przestaniu cpania.
  • 43 / 1 / 0
Co z witaminami? Omega, witamina D, b12, niech spróbuję, bardzo ważne są witaminy i dieta wzbogacony w witaminy i minerały,
Uwaga! Użytkownik London273 nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 3 • Strona 1 z 1
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Farmakoterapia przewlekłego bólu w USA – nowy i nie do końca bezpieczny wzorzec

Okryte złą sławą leki opioidowe przez lata stanowiły w USA. fundament farmakoterapii przewlekłych dolegliwości bólowych. Naukowcy z Uniwersytetu Michigan zdecydowali się sprawdzić czy opioidy są nadal tak często wykorzystywane w leczeniu chronicznego bólu.

[img]
MZ: Nielegalna marihuana i legalny alkohol to balans pomiędzy zdrowiem publicznym, a innymi dziedzi

Do Ministerstwa Zdrowia trafiło zapytanie „Czy Ministerstwo uznaje, że alkohol jest substancją mniej szkodliwą niż marihuana? Czy też uznaje, że poziom szkodliwości nie jest jedynym kryterium regulacyjnym? A jeśli tak to jakie są te kryteria?”. Autor zapytania chciał się w ten sposób dowiedzieć, z czego faktycznie wynika status prawy marihuany w kontekście statusu alkoholu. W odpowiedzi resort zdrowia wyjaśnił w jaki sposób ocenia się szkodliwość danej substancji oraz przyznał, że szkodliwość używania konopi jest znacznie mniejsza od szkodliwości alkoholu i to na każdym polu – zarówno w przypadku wpływu bezpośrednio na użytkownika ale także na społeczeństwo. MZ w swoim piśmie przyznaje też, że nie o zdrowie publiczne tu chodzi. Oto więcej informacji.