Usiedliśmy w barze wziąłem sobie soczek, swoją drogą bardzo smaczny.
W pewnym momencie westchnął że to wina pracy. Myślałam że stres czy coś.
Przechodzac do rzeczy. Okazalo się, że pracował przy wywozie odpadów medycznych w K...... (dla dobra sprawy). Wszyscy znaleźli tam cos dla siebie, co wpadło w łapki.
No i zrozumialem co miał na myśli mówiąc, że przez pracę.
Słyszeliście jakieś ekscecy, plotki,może sami tam pracowaliscie?
To chyba lepsza metody niż kosze heh
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
Jednak takie rzeczy się dzieją i pracownicy na umur kradną tam.
W innym przypadku będziesz wzywał pomocy głosem szopa pracza czego osobiście nie życzę lol
----
Plastry rzeczywiście bywają wyrzucane wraz z odpadkami medycznymi, ktoś tu pisał że tylko je odkaża i do przodu - ble, kurwa, ble. Nikogo kto KONKRETNIE przy tym by robił nie znam personalnie, ale pochodziłam trochę po paliatywce jak miałam misję 'dostarczenia obiadu', że tak powiem, albo jakąkolwiek inną... I o ile w aptekach są sejfy, to tam raczej przed szafką (zamykaną, jasne, ale jeśli ciągle ktoś z niej bierze ampułkę albo plaster, to czy będzie zamknięta ciągle jest wysoce dyskusyjne) nie będzie gościa z Solid Security. W spalarniach pewnie zależy, trafić do takiej z wolną amerykanką to dla niektórych cel życiowy, rzeczywiście. Ale weź pod uwagę, ze kumple przy piwie i soczku lubią koloryzować.
wierzyli do końca i poszli na dno
teraz jeszcze przechylają moją łódź niepewną
odtrącam te sztywne dłonie okrutnie żywa
odtrącam rok za rokiem.
Jedna dawka "molekuły duszy" może pokonać depresję na pół roku
Od daru bogów do codziennej ucieczki. Co antropologia mówi o naszym związku z alkoholem
Marihuana w psychiatrii. Dlaczego „nie leczy” nie oznacza „nie działa”?
Coraz więcej Francuzów sięga po kokainę. Mafia silniejsza niż państwo?
Kokaina przestała być we Francji narkotykiem elit. Sięga po nią już około półtora miliona osób, a handel białym proszkiem stał się biznesem wartym nawet siedem miliardów euro rocznie. W siłę rosną mafie, Marsylia zmaga się z kolejną falą gangsterskich porachunków, a eksperci alarmują, że kraj mierzy się z kryzysem zdrowia publicznego.
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty
>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej
Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.
