...czyli jak podejść do odstawienia i możliwie zminimalizować jego konsekwencje
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
  • 1444 / 76 / 0
Wiem, że jest wątek o ośrodkach, ale nie każdy chce (lub może) iść na terapię do ośrodka.
Ja na przykład świetnie sobie radzę w życiu, robię karierę, ale jednak przeszkadza mi (i mojej lubej) już trochę to, że jednak nadal mam słabość do dragów i nie umiem ich w pełni kontrolować (choć udało mi się to z gandzią po 12 latach smażenia).

Szukam dobrego terapeuty we Wrocławiu, który jest na bieżąco i ogarnia temat, a nie będzie mi pierdolił takich bzdur jak baby z monaru.
Nie musi znać wszystkich RC, ale chodzi o rozsądne podejście i zrozumienie, że np. psychodeliki to co innego i nie są objawem politoksykomanii, tylko potrzeby doznań poznawczych.
LSD - Piękna i Bestia
  • 3245 / 625 / 0
Pozytywne traktowanie wybiórcze kategorii dragów, plus wiedza na czasie, to po zrobieniu rachunku sumienia czy masz kłopot uzależnienia czy zaburzenia, czy chyba jedno zależne od drugiego, to musisz zaakceptować niezbędną wiedzę, po rekonesansie, czy ten terapeuta to ideolog czy zaangażowany praktyk, i po pierwszej wizycie nie wracać do kolegów/koleżanek którzy będą gadać pierdoły typu "wkręcasz se".... i to dla nich recepta na wszystko. Ja w swojej przychodni trafiłem na panią psycholog, która nie dość że posiadała wiedzę o Timothym Leary, to przykładowo po podjęciu tematu nie gadała sloganów tylko stopniowo weryfikowała mój entuzjazm stwierdzając fakt że on sam uzależnił się od LSD i słuchając mnie nie atakowała narzucając ideologię psychologiczną tylko rzeczywiście weryfikowała faktyczną wiedzę której ja potrzebowałem, a w której się pogubiłem.

Wracając do tematu bezpośredniego, jak nie chce Ci się biegać po mieście to podzwoń prywatnie zadając pytania wstępne na temat treści problemu i sposobu próby jego rozwiązania. Sądząc po tematyce problemów i wiedzy dostępnej na forum, którego jesteś użytkownikiem, od razu poznasz czy rozmowa nie jest akurat właśnie z babą z monaru.
WYpowiedziałem się nie bezpośrednio, ale mam nadzieję że pomocnie.
Uwaga! Użytkownik Verbalhologram nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1444 / 76 / 0
Tak, pomocnie, chociaż mam nadzieję, że może ktoś mi poda jakiś kontakt, bo byłem na trzech terapiach uzelażnień (chociaż to właśnie monar, powrót z U itp.) i wszędzie miałem wrażenie totalnej archaiczności podejścia tych ludzi (choć niektóre metody były ciekawe, a ja sam raczej nie chciałem rzucać, tylko starzy mnie wysłali).

W tym momencie ja sam nie wiem, czy mam problem. I to tak zupełnie na serio.
Ogarniam życie, ćpam w weekendy, nie ciągnie mnie - chyba, że jestem mocno zestresowany.

Jednak moja kobieta (która być może jest Tą, tak czy siak nie miałem z żadną tak głębokiej relacji) by tego chciała. A jest mądra i mnie świetnie zna (chociaż nie zna się na dragach).

Być może będę zupełnie kontrolował ćpańsko, gdy ogarnę ten stres, a jestem generalnie wrażliwym typem i rzucam się na dosyć ambitne zadania (założyłem firmę w której (nie chcę zdradzać szczegółów) zarabiam myśleniem). Obecnie szukam nauczyciela Tai Chi, bo oddech bardzo mi pomaga a i parę ćwiczeń, które znam z tej praktyki dobrze mi robi.
LSD - Piękna i Bestia
  • 1290 / 367 / 0
baba ci pranie mozgu zrobila i nie wiesz o co chodzi i w ogole czy masz problem - widocznie, baba ma problem, wiec nie cpaj za duzo z tego powodu, musialbys podac dokladnie co i ile cpac, zeby wyliczyc, jakie to sa faktyczne szkody i ile ci z tego bije na dekiel wylaczajac twoja kobiete
  • 1444 / 76 / 0
15 października 2020zetix pisze:
baba ci pranie mozgu zrobila
Prędzej baka.
Właśnie nie. Tak się składa, że to nie jakaś durna małolata, tylko kobieta z doktoratem i jesteśmy razem prawie trzy lata.
Ma rację, mam problem. I nie mam.

Po prostu czasem mnie poniesie i do piwa mi wpadnie baklofen, na smaczka zapalę baczka, przegryzę emką i drugą - bo w końcu M&M's się lubią.
Kończę nad ranem z przyzwoitości, a że jest środa i mam spotkanie z klientem, to śpię parę godzin i jakoś ogarniam z lekka paląc styki.

Po czym wracam do rzeczywistości i tydzień - dwa mogę być trzeźwy. A potem trzy dni z rzędu robię sobie domowe juwenalia i sam się dziwię co się odjebało.
Niby dlaczego miałby to być durny dualizm: radzisz sobie/nie radzisz?
A może czasem mam problem i czasem nie mam?

PS: ZX bardziej Ci pasował do charakteru poprzadni avatar 😁. Jeżeli masz ochotę potrollować, to muszę Cię ostrzec: nawet jeśli będziesz krytykował czy się nabijał, pomagasz mi 😉
...podbijając temat w górę. A chyba nie chciałbyś być miłym, uczynnym kolegą, prawda 😄?
LSD - Piękna i Bestia
ODPOWIEDZ
Posty: 5 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.

[img]
Gwałtowny wzrost w trzech województwach. Rozkręca się nowa epidemia

W trzech województwach zanotowano gwałtowny wzrost zatruć. Dane Głównego Inspektora Sanitarnego są zatrważające. Eksperci mówią już o groźnej epidemii.

[img]
Amerykanie zamieniają alkohol na konopie. Media straszą uzależnieniem, a statystyki pokazują sukces

Nagłówki amerykańskich i światowych mediów znowu uderzyły w alarmistyczne tony. Wszystko za sprawą najnowszych badań opublikowanych na łamach prestiżowego czasopisma JAMA Psychiatry, z których wynika, że w USA rośnie odsetek osób zmagających się z problematycznym używaniem marihuany (CUD) – szczególnie wśród mężczyzn powyżej 35. roku życia.