Korzystał ktoś pod wpływem molly z usług prostytutki? Jeśli tak to czy łatwo znaleść taką której to nie przeszkadza?
24 września 20201999macio pisze: Siemano
Korzystał ktoś pod wpływem molly z usług prostytutki? Jeśli tak to czy łatwo znaleść taką której to nie przeszkadza?![]()
![]()
![]()
No i co Ty byś bez wspomagania dla sprzętu chciał robić z taką prostytutką po emce, zamęczyć ją nieskutecznym stawianiem masztu do pionu?
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
90% div wypierdoli Cię za drzwi zaraz po pierwszym spojrzeniu (przynajmniej w Polsce, w takich Niderlandach może być inaczej). Płatnie panie BARDZO nie lubią, gdy wpada ktoś pod wpływem alko / dragów. Wszyscy tutaj wiemy, że po emce nikomu się nie zrobi krzywdy, ale z punktu widzenia ów divy wygląda to zupełnie inaczej (czyt. przychodzi do mieszkania naćpany typ, nie wie po czym jest, może mówi prawdę, że po emce, a może nie, chuj wie co mu odpierdoli, może sama nie wie jak działa MDMA, może klient ćpa coś jeszcze i ma jakiegoś syfa itd.).
10% to te, których byś nie chciał tknąć nawet po wiadrze wódki i są na tyle zdesperowane żeby zarobić jakikolwiek grosz, że przymkną na to oko.
Tak mówi szwagier z wieloletnim doświadczeniem, który z niejedną divą na ten temat rozmawiał. Słuchaj zanim zmarnujesz swój / jej czas, ewentualnie narazisz się na jakieś kłopoty.
PS. Pomijam kwestie, że wypad po MDMA na panienki to turbo chujowy pomysł, a dlaczego to już zostało opisane powyżej przez innych użytkowników.
Nie świadczę pomocy w załatwianiu substancji psychoaktywnych (legalnych bądź nie). Proszę, aby do mnie nie pisać w tej sprawie!
Można nawet wybrać brzydsza. 50 zł w kieszeni a keton libido wywali że wsadziłbyś w dziurę w płocie xd
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Można nawet wybrać brzydsza. 50 zł w kieszeni a keton libido wywali że wsadziłbyś w dziurę w płocie xd
The methapor of Life
ledzeppelin2@safe-mail.net
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Ciemna strona zieleni: Wszystko, co musisz wiedzieć o negatywnych skutkach nadużywania konopi
Badanie naukowe, które porządkuje temat kiełkowania konopi
Wolne Konopie: "Od lat powtarzamy jedno, że wiedza jest lepsza niż strach, a odpowiedzialność lepsza niż czarny rynek. Nasze hasła „Zmień dilera na farmera” i „Nie kupuj jej, tylko siej” nigdy nie były zwykłą prowokacją. Chodziło nam o zmianę myślenia i w wielu przypadkach ta zmiana naprawdę się dokonała. Uważamy, że jeśli ktoś interesuje się konopiami, powinien robić to świadomie, rozumiejąc podstawową biologię rośliny, procesy jej wzrostu i mechanizmy funkcjonowania, zamiast opierać się na mitach czy czarnorynkowych schematach."
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
92% czy 1,9%? Jak nagłówki zmieniają odbiór badań o marihuanie
W ostatnich tygodniach w medium Medonet pojawił się alarmujący nagłówek mówiący o „92% wyższym ryzyku poważnych zaburzeń psychicznych u młodych osób używających marihuany”. Taka liczba silnie działa na wyobraźnię i niemal automatycznie wywołuje emocjonalną reakcję czytelnika. Zanim jednak potraktujemy ją jako dowód nadciągającej katastrofy zdrowotnej, warto przyjrzeć się samemu badaniu, jego metodologii oraz temu, co w języku statystyki ta liczba faktycznie oznacza.
