Muszę zrobić przerwę ok 8-dniową w celu zbicia tolerancji kodeiny do wartości początkowej czyli ok 14 tabletek. Problem polega na tym że nie jestem w stanie wytrzymać tych ośmiu dni. Rano biorę Lorafen więc do godz. ok 15 tej mam spokój. Próbowałem brac Lorek 2 razy dziennie ale okazało się ze już po dwoch dniach takiego stosowania tolerancja na lorafen rośnie tak barsdzo że zupełnie przestaje działać. Dopiero kilka dni odstawienia Lorafenu powraca jego działanie. I TERAZ PYTANIE : Czy znacie lek który wyraźnie poprawia nastrój, nie wchodzi w tolerancję krzyżową z kodeiną i pozwoliłby przetrwać te osiem dni koszmaru odstawiennego no i jest w miarę łatwo dostępny ? Próbowałem psudoefedrynę : na początku wydawało się że spełniała wszystkie warunki 1. dostępna bez recepty 2. powoduje poprawe nastroju na cały dzień (czyli pozwala przetrwać objawy odstawienne) 3.Nie wchodzi w tolerancje krzyżową z kodeiną...i kiedy już wszystko wydawało się takie piękne okazało się że tolerancja na tą pseudoefegrynę rośnie w takim tempie że już jutro nie miała żadnego działania :(
Pewnie zabrzmi to w chuj okrutnie, nieludzko, sadystycznie...
po prostu zpnij obsrane poślady i odchoruj. Tobie się bez dwóch zdań wydaje że odstawisz kodeinę przerzucając się na inne ścierwo . Mało tego- Ty byś chciał żeby to pykło bez kolejnego wjebania.. Bądź mężczyzną nie mięczakiem.
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Rząd za, kantony przeciwko: Czy Szwajcaria zalegalizuje marihuanę?
Parlament federalny chce zdekryminalizować konopie indyjskie w Szwajcarii. Jednak już etap konsultacji pokazuje, że sprzeciw wobec projektu jest duży.
Polskie wyroki a światowa nauka – kto ma rację w sprawie THC?
W Polsce przez lata obowiązywało uproszczone i krzywdzące równanie: wykryto THC we krwi, a więc automatycznie byłeś pod wpływem. Sytuacja uległa pozornej poprawie, gdy Instytut Ekspertyz Sądowych im. prof. Jana Sehna w Krakowie opracował wytyczne, które miały pomóc sądom rozróżnić stan „po użyciu” od stanu „pod wpływem”.
Przełom w walce z depresją: jedna dawka DMT działa trzy miesiące
Wyobraź sobie, że jedna dawka substancji, trwająca zaledwie kilka minut, mogłaby rozpędzić ciężką depresję na pół roku. Naukowcy z Imperial College London przetestowali dimetylotryptaminę (DMT) u osób, u których standardowe leki zawiodły. Wyniki? Rewolucyjne. Czy to przełom w walce z depresją lekooporną, która dotyka milionów?
