Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
Chciałem poruszyć kwestię stosowania dysocjantów nasennie. Próbował ktoś? Odkryłem to już za czasów MXE, kiedy w "sytuacji awaryjnej" (po prostu bezsenność i brak innych subst.uspokajających) zażyłem 15-20mg metoksetaminy i faktycznie pomogło mi to zasnąć. Późniejsze próby potwierdzały tę właściwość: MXE wyciszała umysł i pozwalała się rozluźnić.
Później, po delegalizacji MXE podobne próby przeprowadzałem z difenidyną i – szczerze mówiąc – nie pamiętam, bo "sporo się działo". Niemniej, nie odkryłem wtedy nic wbrew tej teorii.
Teraz mam 3-MeO-PCE i dawka 20-30mg (nawet większe) też pomagają mi zasnąć znacznie lepiej, niż np. 3mg etizolamu.
Uważam, że to bardzo przydatne zastosowanie dla tej grupy substancji. Wątpię, by "bardziej hardkorowe" substancje z tej grupy (np. 3-MeO-PCP) się do tego nadawały, bo można odczuć nadmiar bodźców i niepokój. Niemniej, MXE, DPD i 3-MeO-PCE to raczej spokojne dysocjanty i w dawkach na poziomie Light takie działanie jest dla mnie bardzo przydatne.
06 lipca 2020surveilled pisze: Teraz mam 3-MeO-PCE i dawka 20-30mg (nawet większe) też pomagają mi zasnąć znacznie lepiej, niż np. 3mg etizolamu.
Pomijam miksowanie z ziołem (czy tym bardziej GABAergikami), wtedy faktycznie pod koniec tripu, a zdarzało się że i chwilę po peaku, nachodziła mnie senność. Ale ten drugi scenariusz miał miejsce tylko gdy waporyzowałem tę arylkę, wówczas czas działania mocno się skraca i pewnie po peaku szybko zioło wysuwało się efektami na pierwszy plan.
Solo w sumie żaden dysocjant jeszcze mnie nie uśpił. Zdarzały się tripy na DCK, że czułem przez większość czasu ciężką głowę i powieki, nogi - wiadomka - splątane i chód zygzakiem, ale jak się kładłem to sen nigdy szybko nie przychodził. Zazdroszczę Ci w sumie, lubię walić dyso głównie wieczorami i dużo bym dał za taki "ścinający z nóg" efekt gdy już chcę się położyć spać. A tak to pozostaje miksowanie z weedem, szyszkami chmielu, kozłkiem i ashwagandhą, jeśli faza ma skręcić w te rejony (mocniejszych GABAergików typu alko i/lub benzo unikam przy dysocjantach - tych ostatnich to w ogóle unikam, co do alko to czasem jednak się złamię i walnę piwko lub dwa).
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
Podziel się posiłkiem, chamie
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
I teraz jest to uczucie, które pozwól, że spróbuję ci naszkicować.
Masz 13 lat, są wakacje godzina 23:30. Niedługo musisz iść do domu, cały wieczór graliście w wykopańca czy gestapo, nieważne. Temperatura jest idealna - nie pocisz się ale i nie trzęsiesz z zima. Czujesz euforię ale i strach - godzinę temu wypiliście z przyjacielem piwo "na spółę" i jeszcze szumi ci w głowie. Jednak jest dobrze. Bardzo dobrze. Czujesz się oszołomiony ale jednak pobudzony.
No i tak to było.
Podziel się posiłkiem, chamie
Ba, nawet mamy zwłaszcza osoby z niebieskimi oczami wspólnych przodków. Jak te płatki śniegu każdy inny. Ja po papierosie z różowym roztworem PCP akcja jak w teledysku Prodigy!
Papieros z PCP różowy roztwór, czasem bladoróżowy roztwór, ogień był.
https://video.nationalgeographic.com/tv ... a79e240000
brałem pod język 60 mg, trzymałem 10 minut połknąłem, następnie ściągnąłem bucha z lufy mj i "spać"
na plecach wygodnie leżałem skupiałęm się na oddechu głębokim i pełnym wiecie o co kaman.
i wtedy czułem, że śpię i jednocześnie tripuje takie jakby lucid dream ale jeszcze inaczej bardziej magiczny i świadomy, oraz więcej pamiętałem z takiego snu
Nawet jeśli blokuje to kanały wapniowe, to lepsze to niż nie spanie…
DXM, MXE, 2-OXO-PCE, difenidyna - zdecydowanie nie. Na zejściu mogłem usnąć ale wcześniej nie, nawet z mj.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Marihuana a demencja. Nowe badanie przyniosło zaskakujące wyniki
Naproksen i LSD w bałtyckich krabach. Jak leki trafiają do morza?
Pięć tryptamin w Schedule I: co ten wykaz realnie oznacza dla naukowca
Amerykańska DEA opublikowała 23 września projekt przepisu, który umieściłby pięć tryptamin w Schedule I — najostrzejszej kategorii federalnej ustawy o substancjach kontrolowanych. Spór nie dotyczy tego, czy ktoś będzie mógł te związki legalnie kupić, bo nie będzie i dziś nie może. Dotyczy tego, ile czasu i pieniędzy pochłonie po tej zmianie zwykłe badanie laboratoryjne. Sam wniosek opisaliśmy w tekście o tym, jak DEA chce zakazać pięciu tryptamin. Tutaj idziemy w konsekwencje.
Zgrzany worek w plecaku rowerzysty nie wystarczył. Policjanci wyczuli temat
Narkotyki miał w termicznie zgrzanym worku, ale uwagę policjantów zwrócił zapach marihuany. Kontrola 24-latka jadącego rowerem elektrycznym zakończyła się odkryciem kilkudziesięciu porcji mefedronu i marihuany w jego plecaku. Mężczyzna trafił na miesiąc do tymczasowego aresztu.
Jak media relacjonują badania nad psylocybiną – czego nie mówią nagłówki
Nowy przegląd systematyczny, opublikowany 20 października 2026 roku w JAMA Network Open, zestawił ze sobą dwa zbiory: badania kliniczne psylocybiny z lat 2014-2024 oraz artykuły prasowe o psylocybinie z okresu rozciągniętego o kilka dodatkowych miesięcy, do wiosny 2025. Wniosek zespołu kierowanego przez Kim Madden jest prosty i niewygodny dla branży medialnej: media piszą o korzyściach psylocybiny z większą pewnością, niż pozwalają na to same badania, a przy tym przypisują jej skuteczność w schorzeniach, których badania kliniczne praktycznie nie testowały.

