Substancje psychoaktywne, których działanie polega na osłabieniu transmisji bodźców zewnętrznych do mózgu.
Więcej informacji: Dysocjanty w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
  • 6250 / 446 / 12
Witam,

Chciałem poruszyć kwestię stosowania dysocjantów nasennie. Próbował ktoś? Odkryłem to już za czasów MXE, kiedy w "sytuacji awaryjnej" (po prostu bezsenność i brak innych subst.uspokajających) zażyłem 15-20mg metoksetaminy i faktycznie pomogło mi to zasnąć. Późniejsze próby potwierdzały tę właściwość: MXE wyciszała umysł i pozwalała się rozluźnić.

Później, po delegalizacji MXE podobne próby przeprowadzałem z difenidyną i – szczerze mówiąc – nie pamiętam, bo "sporo się działo". Niemniej, nie odkryłem wtedy nic wbrew tej teorii.

Teraz mam 3-MeO-PCE i dawka 20-30mg (nawet większe) też pomagają mi zasnąć znacznie lepiej, niż np. 3mg etizolamu.

Uważam, że to bardzo przydatne zastosowanie dla tej grupy substancji. Wątpię, by "bardziej hardkorowe" substancje z tej grupy (np. 3-MeO-PCP) się do tego nadawały, bo można odczuć nadmiar bodźców i niepokój. Niemniej, MXE, DPD i 3-MeO-PCE to raczej spokojne dysocjanty i w dawkach na poziomie Light takie działanie jest dla mnie bardzo przydatne.
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 515 / 71 / 0
Hmm DCK oraz 3 ho PCP się u mnie nie sprawdzają w tej materii. I nie jestem pewien ale samo działanie antagonistów NMDA jest nie zdrowe na sen, @Stteetart coś pisał że blokują się kanały wapniowe i przez to konsolidacja pamięci nie zachodzi(?) tak zapamiętałem. Za to musze przyznać że jeśli w dzień sobie tak w okolicach 17-18 wezmę czy to 3ho PCP czy DCK to potem o tej 23-24 bardzo przyjemnie się zasyna i nie wstaje taki zajebany jak to bywa gdy wezmę na noc.
  • 258 / 106 / 0
06 lipca 2020surveilled pisze:
Teraz mam 3-MeO-PCE i dawka 20-30mg (nawet większe) też pomagają mi zasnąć znacznie lepiej, niż np. 3mg etizolamu.
To mnie bardzo zaskoczyłeś a propos 3-MeO-PCE, które na mnie działa jednak dość stymulująco. Stwierdzam po przerobieniu łącznie ponad 2 g, że mniej niż 3-MeO-PCP (początkowo miałem wrażenie, że jest na odwrót), ale jednak profil fazy w moim przypadku jest zdecydowanie niesedatywny.

Pomijam miksowanie z ziołem (czy tym bardziej GABAergikami), wtedy faktycznie pod koniec tripu, a zdarzało się że i chwilę po peaku, nachodziła mnie senność. Ale ten drugi scenariusz miał miejsce tylko gdy waporyzowałem tę arylkę, wówczas czas działania mocno się skraca i pewnie po peaku szybko zioło wysuwało się efektami na pierwszy plan.

Solo w sumie żaden dysocjant jeszcze mnie nie uśpił. Zdarzały się tripy na DCK, że czułem przez większość czasu ciężką głowę i powieki, nogi - wiadomka - splątane i chód zygzakiem, ale jak się kładłem to sen nigdy szybko nie przychodził. Zazdroszczę Ci w sumie, lubię walić dyso głównie wieczorami i dużo bym dał za taki "ścinający z nóg" efekt gdy już chcę się położyć spać. A tak to pozostaje miksowanie z weedem, szyszkami chmielu, kozłkiem i ashwagandhą, jeśli faza ma skręcić w te rejony (mocniejszych GABAergików typu alko i/lub benzo unikam przy dysocjantach - tych ostatnich to w ogóle unikam, co do alko to czasem jednak się złamię i walnę piwko lub dwa).
Anarchizm, nihilizm, prymitywizm: 3 słowa najlepiej oddające mój światopogląd i moje jestestwo.
O narkomanii nie wspominam, bo na tym forum to jak afiszowanie się że ma się w dupie otwór do srania.
---
I want more life, fucker!
  • 3275 / 933 / 5
Moja narzeczona po 3-MeO-PCE lula, a ja siedzę kilka godzin pogięty %-D Inne dyso na nią tak nie działa (jadła jeszcze ketę, DCK, 3-HO-PCE, 2F-DCK).
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 858 / 291 / 0
No właśnie. Jakaś osobnicza reakcja. Ja też jestem wystrzelony po 3-MeO-PCE (jak zejdzie) jak po NZT.
Odpłatne konsultacje na temat diet, nootropów, stymulantów, suplementów, uzależnień, zbijania tolerancji, anhedoni, depresji, porycia ponarkotykowego, harm reduction i innych.
Kontakt:
email: hash_oil@tutanota.com
  • 3275 / 933 / 5
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 2990 / 1652 / 35
Bardzo ciekawe o MXE wiem ale jak niektórzy piszą lub mówią, że po pochodnych PCP w sensie z tym przedrostkiem to jestem w szoku. Każdy z nas ma inny organizm mimo, że należymy do tego samego gatunku.
Ba, nawet mamy zwłaszcza osoby z niebieskimi oczami wspólnych przodków. Jak te płatki śniegu każdy inny. Ja po papierosie z różowym roztworem PCP akcja jak w teledysku Prodigy!
Papieros z PCP różowy roztwór, czasem bladoróżowy roztwór, ogień był.
https://video.nationalgeographic.com/tv ... a79e240000
Uwaga! Użytkownik AnnaS nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 1066 / 158 / 0
ja MXE to brałem przed snem o 23 jak już wszyscy domownicy poszli spać i ja też byłem mocno zmęczony,

brałem pod język 60 mg, trzymałem 10 minut połknąłem, następnie ściągnąłem bucha z lufy mj i "spać"

na plecach wygodnie leżałem skupiałęm się na oddechu głębokim i pełnym wiecie o co kaman.

i wtedy czułem, że śpię i jednocześnie tripuje takie jakby lucid dream ale jeszcze inaczej bardziej magiczny i świadomy, oraz więcej pamiętałem z takiego snu
PRAWDA :heart: :old: MIŁOŚĆ :old: :heart: MUZYKA :heart: :old:
  • 6250 / 446 / 12
Dlatego zwracam uwagę na niskie dawki. 60mg 3-MeO-PCE też by raczej mnie wystrzeliło, 80mg MXE do łóżka próbowałem i to było za dużo na sen. Natomiast dawki między microdosingiem a "light" – te wydają mi się najbardziej skuteczne nasennie.

Nawet jeśli blokuje to kanały wapniowe, to lepsze to niż nie spanie… 😴
hera, koka, hasz, LSD – ta zabawa po nocach się śni
LSD, hera, koka i haszpodziel się z kolegami czym masz

Obejrzyj hyperreal.at/pelna-legalizacja na HyperTubie!
  • 1152 / 230 / 7
Ostatnio bardzo sedatywnie zadziałała na mnie ketamina. Zasnąłem bez problemu jakąś godzinę od ostatniej dawki donosowej jak jeszcze ją czułem. Mieszałem z mj.

DXM, MXE, 2-OXO-PCE, difenidyna - zdecydowanie nie. Na zejściu mogłem usnąć ale wcześniej nie, nawet z mj.
Życie to trip, więc dbaj o set&setting.
ENTEOGENY PRAWEM, NIE TOWAREM!
Układ nagrody kurwą jest.
ODPOWIEDZ
Posty: 10 • Strona 1 z 1
Artykuły
Newsy
[img]
Wolne Konopie: Mamy dowód, że policyjna machina działa dla statystyk

WK: Pamiętacie nasz niedawny tekst o KPP w Głogowie, która wydała ponad 1000 zł publicznych pieniędzy i zmarnowała 13 godzin pracy systemu na ściganie 0,06 grama marihuany? Wtedy zastanawialiśmy się, czy te kosztowne, absurdalne procedury prowadzą do wykrywania jakichkolwiek poważnych przestępstw. Policja nie potrafiła nam odpowiedzieć. Wysłaliśmy więc kolejny wniosek UIP. I właśnie dostaliśmy odpowiedź, która potwierdza całkowity bezsens tej polityki. Komendant Powiatowy Policji w Głogowie oficjalnie przyznał, że ta cała „walka z dilerami” to fikcja, a system produkuje puste zatrzymania.

[img]
Ucieczka zakończona w jeziorze

Próba uniknięcia odpowiedzialności doprowadziła do serii niebezpiecznych i irracjonalnych zachowań. 31-letni mieszkaniec powiatu chodzieskiego nie zatrzymał się do kontroli drogowej, porzucił samochód a następnie kontynuował ucieczkę pieszo. Finalnie wskoczył do jeziora i próbował pozbyć się narkotyków. Policjanci z Chodzieży zatrzymali sprawcę, który w ujawnionym pakunku posiadał ponad 50 gramów narkotyków.

[img]
Już 1 drink dziennie zwiększa ryzyko zgonu. Alkohol nie przynosi żadnych korzyści

W Journal of Studies on Alcohol and Drugs ukazało się jedno z najbardziej kompleksowych badań dotyczących wpływu alkoholu na zdrowie populacji amerykańskiej. Zostało przeprowadzone przez ponad trzydziestu badaczy z wiodących instytucji naukowych, w tym z Columbia University, University of California, Mayo Clinic, University College London czy Harvard Medical School. Dostarcza ono precyzyjnych szacunków ryzyka zgonu powodowanego przez spożycie alkoholu z uwzględnieniem płci, wieku i poziomu konsumpcji.