Swoją przygodę z fetą zacząłem około 2 lata temu. Byłem świadomy tego co biorę, więc starałem się nie brać tego w dużych ilościach i zbyt często. Czasami raz w tygodniu, czasami kilka dni pod rząd, albo po kilkutygodniowych przerwach. Raz trafiała się lepsza opcja, a niekiedy ścierwo wyżerało niczym kret do rur. Koniec końców zawsze się kończyło lżejszym lub bardziej intensywnym zapaleniem zatok i błony śluzowej, a co za tym idzie w ruch poszedł Xylometazolin. Nieswiadomie uzależniłem się od tego gówna. Najpierw pojawiło się chrapanie w nocy, utrata powonienia, a później pogorszenie słuchu. Teraz mimo odstawienia wszelkich kropli i przerzuceniu się na sól fizjologiczną/wodę morską nadal produkuję litry przezroczystej i żółtozielonej wydzieliny. Śluzówka wyraźnie napuchnięta (widać gołym okiem w lustrze). Płukanie zatok nie przynosi efektów.
Moje pytanie do osób, które miały z tym problem. Ile trwa dojście do siebie po odstawieniu xylometazoliny i czy warto iść z tym do specjalisty czy po prostu czekać.
Czy aerozole antyhistaminowe pomagają w jakikolwiek sposób w uniknięciu zapalenia zatok i nieżytu nosa po kontakcie z fetą?
Od 2019 roku trwa złota era medycyny psychodelicznej
Historyczna zmiana w globalnej polityce narkotykowej
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Spali w lesie i zażywali narkotyki. Policja zatrzymała rodziców trójki dzieci
Jedna z mieszkanek zadzwoniła na policję i poinformowała, że rodzice wraz z trójką dzieci w wieku 1, 4 i 6 lat przez ostatnią dobę przebywali w samochodzie, w lesie. Na miejsce natychmiast skierowano policyjny patrol.
1 dziennie i ryzyko drastycznie rośnie. Alarm: Polacy nic sobie z tego nie robią
Nawet niewielkie ilości alkoholu mogą istotnie zwiększać ryzyko raka jamy ustnej – wynika z badania opublikowanego w „BMJ Global Health”, które szczególnie alarmujące dane przynosi z Indii.
Fałszywy narkotest, prawdziwe konsekwencje. Jak policyjna procedura zniszczyła życie 20-latka
W teorii miał to być rutynowy patrol drogówki. W praktyce - początek koszmaru, który na wiele tygodni wywrócił życie młodego człowieka do góry nogami. Fałszywie dodatni wynik policyjnego narkotestu, medialny rozgłos i społeczny ostracyzm okazały się silniejsze niż późniejsze, prawdziwe wyniki badań krwi. Bo gdy prawda w końcu wyszła na jaw, szkody były już nieodwracalne.