Swoją przygodę z fetą zacząłem około 2 lata temu. Byłem świadomy tego co biorę, więc starałem się nie brać tego w dużych ilościach i zbyt często. Czasami raz w tygodniu, czasami kilka dni pod rząd, albo po kilkutygodniowych przerwach. Raz trafiała się lepsza opcja, a niekiedy ścierwo wyżerało niczym kret do rur. Koniec końców zawsze się kończyło lżejszym lub bardziej intensywnym zapaleniem zatok i błony śluzowej, a co za tym idzie w ruch poszedł Xylometazolin. Nieswiadomie uzależniłem się od tego gówna. Najpierw pojawiło się chrapanie w nocy, utrata powonienia, a później pogorszenie słuchu. Teraz mimo odstawienia wszelkich kropli i przerzuceniu się na sól fizjologiczną/wodę morską nadal produkuję litry przezroczystej i żółtozielonej wydzieliny. Śluzówka wyraźnie napuchnięta (widać gołym okiem w lustrze). Płukanie zatok nie przynosi efektów.
Moje pytanie do osób, które miały z tym problem. Ile trwa dojście do siebie po odstawieniu xylometazoliny i czy warto iść z tym do specjalisty czy po prostu czekać.
Czy aerozole antyhistaminowe pomagają w jakikolwiek sposób w uniknięciu zapalenia zatok i nieżytu nosa po kontakcie z fetą?
Gdy dilera zastępuje kasjer. Dlaczego po legalizacji nastolatkom trudniej o marihuanę
Kokaina stała się problemem społecznym. Dotyka również miejsca pracy
Popularniejsza niż heroina. Brytyjskie nastolatki ofiarami upodobania do ketaminy
Senat za wyższą akcyzą na alkohol. Nikt nie był przeciw
Senat jednogłośnie przyjął ustawę zwiększającą akcyzę na napoje alkoholowe. Dodatkowe wpływy z podwyżki zasilą budżet Narodowego Funduszu Zdrowia. Ustawa czeka teraz na podpis prezydenta.
Badanie: LSD w mikrodawce poprawia koncentrację, ale tylko u kobiet
Badanie pilotażowe sugeruje, że niskie dawki LSD mogą odmiennie wpływać na zdolność utrzymania uwagi u kobiet i mężczyzn. Takie ustalenia przedstawiono na dorocznym kongresie Europejskiego Kolegium Neuropsychofarmakologii (ECNP) w Monachium. Mikrodawkowanie polega na przyjmowaniu bardzo małej ilości substancji psychodelicznej, czyli takiej, która zazwyczaj nie wywołuje typowych halucynacji, zaburzeń postrzegania czasu i przestrzeni czy gwałtownych zmian nastroju.
22 561 głosów obywateli, miesiące wyczekiwania i projekt, którego Sejm znów nie chce ruszyć
Otrzymaliśmy właśnie kolejną oficjalną odpowiedź z Sejmu w sprawie projektu ustawy depenalizującej posiadanie do 15 gramów marihuany oraz uprawę jednej rośliny na własny użytek (druk nr 2672) – i trudno tu ukrywać nasze głębokie rozczarowanie.