Kiedyś miałem i samoistnie przeszły, teraz biorę fluwoksaminę 100 mg narazie i jestem na zejściu z klomipraminy 4 dobę. Leczę się na ocd i napady paniki.
Stosowanie pregabaliny nie pomaga. Czuje się fatalnie, ani coś porobić i się skupić bo się nasilają ani położyć się bo nici ze spania, a mam poza tym dzienne obowiązki jak każdy...
Byłbym wdzięczny za podpowiedzi co robić w takiej sytuacji, kiedyś bym poleciał robić dziesiątki tysięcy badań lecz wiem ,że to przez psychikę której nie umiem okiełznać
Pisałeś w innym wątku, że Twoje problemy biorą się z PANDAS.
W jakim wieku zacząłeś chorować?
Pamiętasz, co Ci wychodziło w EEG, zdarzały Ci się może migreny?
Czy kiedykolwiek próbowano u Ciebie łączyć klomipraminę z karbamazepiną?
Fakt, karbamazepina to hardkor, ścisły nadzór, dyscyplina, kontrolowanie stężenia we krwi, używki najlepiej darować sobie w ogóle, ale takiemu kurestwu może warto wypowiedzieć wojnę totalną...
Współpracujące się ze sobą neurolog i psychiatra, które bardzo szanuję, stosowały z powodzeniem takie połączenie w leczeniu OCD - zwłaszcza w nie do końca typowych przypadkach z nagłym początkiem - osiągając szczególnie dobre efekty.
Znacznie łatwiej było o trwałe wyleczenie, dopóki układ nerwowy dojrzewał, ale to na dobrą sprawę może oznaczać wiek do 25 lat (jeśli Twoje objawy neurologiczne nakładają się w dużym stopniu z kryteriami diagnostycznymi ADHD, może i dłużej).
Skoro udawało się u Ciebie kontrolować sytuację za pomocą farmakoterapii, warto zawalczyć.
Dodam, że obie panie stosowały taką stategię na długo zanim świat medyczny usłyszał o PANDAS. I przed erą SSRI.
Przykład: 3 lata karmabazepiny, 4 lata klomipraminy (oba w maksymalnych dawkach), odstawianie leków na podstwie odpowiednio: obserwowanej poprawy EEG, samopoczucia wraz ze stabilnością emocjonalną.
Efekt: brak objawów od połowy lat '90 do dnia dzisiejszego (najprawdopodobniej) , przy czym radykalna poprawa, którą udało się utrwalić, nastąpiła w ciągu kilku tygodni (pacjent nie zauważył, kiedy dokładnie uwolnił się od objawów, bo po ich ustąpieniu chyba na tyle mocno wciągnęło go życie).
Zapytam jeszcze o jedno - w jakiej dawce przyjmujesz pregabalinę?
Jeśli chodzi o dolegliwości psychosomatyczne, pewną ulgę przynoszą benzodiazepiny (wydaje się, że szczególnie diazepam i lorazepam).
Z tym trzeba jednak cholernie ostrożnie ze względu na ryzyko uzależnienia, z którego wyjście według niektórych lekarzy bywa trudniejsze od skończenia z heroiną - zwłaszcza że w wszelkie demony, z powodu których się je bierze, powracają.
Lepiej traktować benzo jako środek ratunkowy i ostateczność, kiedy bezsenność uniemożliwia Ci funkcjonowanie, dostajesz ataku paniki, itd., i pamiętać, że nie rozwiązują Twoich problemów.
Rozpisuję się o tym dlatego, że choć jestem w stanie jedynie próbować sobie wyobrazić, co musisz czuć, i jak wiele kosztuje Cię każdy dzień, rozumiem pokusę natychmiastowej ulgi.
Parę lat temu dorobiłam się przepukliny krążka międzykręgowego, o której nie wiedziałam - do czasu wylądowania na SOR-ze z częściowym paraliżem.
Chyba wyłącznie dlatego, że powtarzałam sobie, że mam po co żyć, i warto przynajmniej doczekać rehabilitacji, zanim popłynę, udało mi się uniknąć totalnego wkopania w fentanyl (wraz z jego krewnymi i znajomymi ;)).
Get the most out of life or at the least die trying
Have really good times doing really bad things
'Cause the show ain't over 'til the fat lady sings""
Bloodhound Gang "Take The Long Way Home"
Młodzież i marihuana w Polsce – jak realnie minimalizować ryzyko?
GIF: Nielegalny handel w sieci lekami narkotycznymi zaczyna się od legalnej recepty [WYWIAD]
Grzybki zmieniają połączenia w mózgu. Czy to dobrze?
NIK odpowiada na wniosek Wolnych Konopi. „Przyjęto do wiadomości”, ale my nie odpuszczamy
Najwyższa Izba Kontroli odpowiedziała. I choć pismo jest obszerne, to w kluczowej dla nas [ Wolnych Konopi] kwestii … milczy. Otrzymaliśmy oficjalne stanowisko Izby w sprawie naszego wniosku o przeprowadzenie kontroli dotyczącej kosztów i efektywności obecnego modelu ścigania za posiadanie marihuany.
Funkcjonariusze zagarnęli ponad 60 kg narkotyków
Ponad 60 kg narkotyków - marihuany, kokainy i haszyszu, a także przedmioty przypominające broń, amunicję i ponad 16 tysięcy sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzowych, nie trafi na rynek. To efekt intensywnej pracy policjantów z Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego, dw. z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Rzeszowie, których wspierali funkcjonariusze KAS i CBŚP. Śledztwo w sprawie wewnątrzwspólnotowego obrotu narkotykami nadzorowane jest przez Prokuraturę Okręgową w Rzeszowie. Czarnorynkowa wartość zabezpieczonych substancji to ponad 3 miliony złotych.
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.