To, co pomaga mi osiągnąć ten stan, to niewielkie ilości marihuany. Tak weekendowo 2-3 worki to jeszcze w sumie niewiele i też jednorazowe dawki nieduże, no chyba, że zioło słabe. Nie mówie tu o napierdalaniu z wiadra albo z bonga tylko takiego mocnego 15% THC stuffu z lufki i to nie całej tylko małego buszka co godzinę.
Wiadomo, że zioło działa niebezpośrednio na dopaminę, co jest dobrym dla mnie efektem, bo nie działa bezpośrednio tak jak stimy i nie ryje bani tylko da się prowadzić normalną intelektualną pracę. I jak się bierze regularnie, to poziom dopaminy wzrasta a razem z tym szaleństwo.
A w pracy intelektualnej czy biznesie odrobina szaleństwa jest bardzo pomocna. Człowiek jest aktywny, produktywny, chętniej podejmuje ryzyko, rozwiązuje problemy, jest otwarty i w ogóle nawet seks jest lepszy.
Natomiast duże dawki są szkodliwe. Szczególnie jednorazowe duże dawki, mogą powodować ataki psychotyczne i wtedy uwidaczniają się lęki które mamy (jeśli mamy). I zbyt dużo szaleństwa powoduje utrate kontroli nad życiem. Dlatego weekendowo, małe dawki, to idealna, prozdrowotna dawka zioła.
Rekordowe konsultacje: Polacy mają dość karania za roślinę.
Legalizacja marihuany w Polsce: 15 g suszu i jedna roślina. Sejm zdecyduje
Największa taka operacja w historii Chile. Przejęto 100 ton narkotyków
Władze Chile poinformowały w poniedziałek o przejęciu rekordowej ilości ponad 100 ton narkotyków, głównie kokainy i ketaminy. Ukryte były w transportach drewna, które miały popłynąć między innymi do USA i Europy - przekazały miejscowe media.
Druga poprawka i marihuana. Amerykański SN wydał ważny wyrok ws. broni
Sąd Najwyższy USA jednomyślnie orzekł w czwartek, że rząd federalny nie może pozbawiać prawa do posiadania broni osób okazjonalnie używających marihuany, uznając, że ściganie karne na tej podstawie narusza drugą poprawkę do konstytucji gwarantującej to prawo.
Jedna dawka i tygodnie ulgi. "Magiczne grzybki" dają nadzieję na nowe leczenie bólu
Psylocybina