Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 4 z 4
  • 3 / / 0
A jakie będzie najlepsze na głębokość/ wybudzenia?
  • 1481 / 197 / 0
Najlepszy jest zolpidem, działa krótko w porównaniu do klasycznych benzo i właśnie do tego się go stosuje: do zasypiania w przypadku silnej insomni (jeśli ktoś nie potrafi zasnąć z różnych powodów i leży 4-6 godzin bez chwili snu, a sam sen jak już występuje to płytki i krótki), tylko gdy nie działają inne sposoby czy leki typu dyfenhydramina czy hydroksyzyna.

W hardcorowych przypadkach zolpidem jest bezpieczniejszy i nie powoduje tak długiej zamuły jak często nawet antyhistaminy, ALE standardowo jest sprzedawany jako 10 mg na tabletkę, a do zaśnięcia nawet w ekstremalnych przypadkach często wystarczy 2.5 mg do 5 mg, głupotą jest branie większych dawek niż potrzebne.

Jeśli ktoś ma przepisany taki lek to powinien pamiętać, by po jego wzięciu nie robić nic tylko iść do łóżka, albo brać go jako ostatnią czynność przed kładzeniem się. Złota zasada to nie podejmować żadnych aktywności po jego wzięciu, bo w ciągu 20 minut potrafi zadziałać z pełną mocą i spowodować "teleport" do poranka (szybkie zaśnięcie, najczęściej brak snów, głęboki sen z przebudzeniem dopiero rano / po standardowym czasie "prawidłowego" snu). To odróżnia z-drugs od benzo, że działanie jest silnie nasenne, mimo krótszego czasu półtrwania, a jak już wejdzie to człowiek musi mieć miejsce i czas żeby spokojnie się wyspać. Nie da się na tym funkcjonować czy traktować tego jak "benzo", pomijam ekstremalne przypadki ludzi z krzyżową tolerancją na różne środki, ale wtedy zolpi to nic dobrego dla nich.

Natomiast nie brałbym klasycznych benzo na sen: normalne dawki działają za słabo nasennie (w przeciwieństwie do zolpidemu i zopiklonu), tolerancja wzrasta za szybko, działanie jest znacząco za długie, co wiąże się z wieloma efektami ubocznymi przy długotrwałym stosowaniu, o odstawieniu nie wspominając.

Czy sen na benzo lub ich pochodnych ma jakikolwiek sens porównując do zdrowego snu? To pytanie jest bez sensu, bo zakłada że zdrowy sen jest alternatywą. Jeśli ktoś nie może spać, bo np. rozwala mu się życie rodzinne czy finansowe czy zdrowotne czy cokolwiek co powoduje wyczerpujące, natrętne myśli, których człowiek nie jest w stanie opanować nawet będąc fizycznie wykończonym, czyli teoretycznie w stanie idealnym na sen, który jednak nie następuje przez WIELE godzin, a jeśli następuje to na krótko i płytko typu 2 godziny, to oczywiście że lepszy sen na lekach niż żaden.

Brak snu jest niebezpieczny dla siebie i otoczenia - przede wszystkim.
Ale to musi ocenić lekarz. Mądry lekarz sprawdzi wpierw inne opcje, będzie stronił od benzo, ale w razie konieczności zaleci z-drugs.

PS. Nie twierdzę, że z-drugs są najlepszą opcją ever, ale temat jest o najlepszym benzo na sen, a z-drugs to de facto benzo, więc jak już stosować benzo czy podobne do nich w działaniu leki, to lepiej wybrać te, które działają krótko ale konkretnie i są dedykowane do snu.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 4 z 4
Artykuły
Newsy
[img]
Badanie: częstsze używanie substancji związane z większym obciążeniem psychicznym

Osoby częściej używające alkoholu, konopi lub stymulantów wykazywały więcej trudności psychicznych, które były też silniej ze sobą powiązane – wynika z badania polskich naukowców. Dotyczyło to m.in. stresu, impulsywności i doświadczeń przypominających objawy psychozy.

[img]
Wspólne szkolenie CBŚP i PSP – bezpieczna likwidacja nielegalnych laboratoriów narkotykowych

W Międzynarodowym Centrum Szkoleniowym do Zwalczania Nielegalnych Laboratoriów Narkotykowych (ITCCCL), działającym na terenie Centrum Szkolenia Policji w Legionowie, odbyło się specjalistyczne szkolenie poświęcone bezpiecznej likwidacji miejsc nielegalnej produkcji narkotyków. W zajęciach uczestniczyli strażacy z województwa świętokrzyskiego oraz funkcjonariusze Centralnego Biura Śledczego Policji.

[img]
Kontrolowane światłem opioidy mogą znosić ból bez skutków ubocznych?

Opioidy to jedne z najskuteczniejszych środków przeciwbólowych, ale ich działanie trudno jest ograniczyć do konkretnego miejsca. Morfina czy fentanyl pobudzają receptory opioidowe μ, które są obecne m.in. w mózgu, nerwach obwodowych czy jelitach. Jednak te same receptory odpowiadają za skutki uboczne. Konsekwencjami mogą być zaparcia, rozwój tolerancji czy uzależnienie. Szczególnie niebezpieczne jest zatrzymanie oddychania. Wielkim wyzwaniem jest zachowanie siły przeciwbólowej opioidów przy jednoczesnej kontroli miejsca i czasu działania.