Heterocykliczne substancje modulujące potencjał neurotransmisji GABA, będące pochodnymi dwuazepiny – np. diazepam, czy klonazepam.
Więcej informacji: Benzodiazepiny w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 4 z 4
  • 3 / / 0
A jakie będzie najlepsze na głębokość/ wybudzenia?
  • 1478 / 197 / 0
Najlepszy jest zolpidem, działa krótko w porównaniu do klasycznych benzo i właśnie do tego się go stosuje: do zasypiania w przypadku silnej insomni (jeśli ktoś nie potrafi zasnąć z różnych powodów i leży 4-6 godzin bez chwili snu, a sam sen jak już występuje to płytki i krótki), tylko gdy nie działają inne sposoby czy leki typu dyfenhydramina czy hydroksyzyna.

W hardcorowych przypadkach zolpidem jest bezpieczniejszy i nie powoduje tak długiej zamuły jak często nawet antyhistaminy, ALE standardowo jest sprzedawany jako 10 mg na tabletkę, a do zaśnięcia nawet w ekstremalnych przypadkach często wystarczy 2.5 mg do 5 mg, głupotą jest branie większych dawek niż potrzebne.

Jeśli ktoś ma przepisany taki lek to powinien pamiętać, by po jego wzięciu nie robić nic tylko iść do łóżka, albo brać go jako ostatnią czynność przed kładzeniem się. Złota zasada to nie podejmować żadnych aktywności po jego wzięciu, bo w ciągu 20 minut potrafi zadziałać z pełną mocą i spowodować "teleport" do poranka (szybkie zaśnięcie, najczęściej brak snów, głęboki sen z przebudzeniem dopiero rano / po standardowym czasie "prawidłowego" snu). To odróżnia z-drugs od benzo, że działanie jest silnie nasenne, mimo krótszego czasu półtrwania, a jak już wejdzie to człowiek musi mieć miejsce i czas żeby spokojnie się wyspać. Nie da się na tym funkcjonować czy traktować tego jak "benzo", pomijam ekstremalne przypadki ludzi z krzyżową tolerancją na różne środki, ale wtedy zolpi to nic dobrego dla nich.

Natomiast nie brałbym klasycznych benzo na sen: normalne dawki działają za słabo nasennie (w przeciwieństwie do zolpidemu i zopiklonu), tolerancja wzrasta za szybko, działanie jest znacząco za długie, co wiąże się z wieloma efektami ubocznymi przy długotrwałym stosowaniu, o odstawieniu nie wspominając.

Czy sen na benzo lub ich pochodnych ma jakikolwiek sens porównując do zdrowego snu? To pytanie jest bez sensu, bo zakłada że zdrowy sen jest alternatywą. Jeśli ktoś nie może spać, bo np. rozwala mu się życie rodzinne czy finansowe czy zdrowotne czy cokolwiek co powoduje wyczerpujące, natrętne myśli, których człowiek nie jest w stanie opanować nawet będąc fizycznie wykończonym, czyli teoretycznie w stanie idealnym na sen, który jednak nie następuje przez WIELE godzin, a jeśli następuje to na krótko i płytko typu 2 godziny, to oczywiście że lepszy sen na lekach niż żaden.

Brak snu jest niebezpieczny dla siebie i otoczenia - przede wszystkim.
Ale to musi ocenić lekarz. Mądry lekarz sprawdzi wpierw inne opcje, będzie stronił od benzo, ale w razie konieczności zaleci z-drugs.

PS. Nie twierdzę, że z-drugs są najlepszą opcją ever, ale temat jest o najlepszym benzo na sen, a z-drugs to de facto benzo, więc jak już stosować benzo czy podobne do nich w działaniu leki, to lepiej wybrać te, które działają krótko ale konkretnie i są dedykowane do snu.
Podając mnie jako login polecający ekspertowi JohnyHa, otrzymujecie zniżki na konsultacje :)
ODPOWIEDZ
Posty: 32 • Strona 4 z 4
NarkoMemy dodaj swój
[mem]
Newsy
[img]
Produkcja metamfetaminy dla meksykańskiego kartelu? Są kolejne zatrzymania

Czterech Polaków podejrzanych jest o współdziałanie z Meksykanami, nieprawomocnie skazanymi w maju na 10-11 lat więzienia za wytwarzanie na dużą skalę metamfetaminy - poinformowała prokuratura. Możliwości produkcyjne zlikwidowanego przez CBŚP w Podlaskiem laboratorium sięgały 800 kg narkotyków.

[img]
Rok po częściowej legalizacji w Niemczech: młodzież nie sięga po marihuanę częściej

Federalny Instytut Zdrowia Publicznego przebadał ponad 7 tysięcy Niemców w wieku 12–25 lat rok po wejściu w życie ustawy konopnej. Wśród nastolatek, nastolatków i młodych kobiet nic się nie zmieniło. Jedyny istotny wzrost odnotowano u młodych mężczyzn — ale ten trend trwa nieprzerwanie od 2008 roku, czyli od szesnastu lat przed legalizacją.

[img]
Jad ropuch i grzyby halucynogenne. Big Pharma stawia na nowe preparaty

>Giganci rynku farmaceutycznego ruszają z inwestycjami w opracowanie leków bazujących na substancjach halucynogennych. Zielone światło dla nowych medykamentów daje administracja Donalda Trumpa - przekazała stacja CNBC.