Mam 19 lat, od dziś zacząłem u siebie podejrzewać ChAD, mam warunki do bycia chorym ponieważ mama ma dosyć mocną depresję. Pewnie polecicie mi pójść do specjalisty i się przekonać o tym czy jestem chory czy też nie, ale nie pójdę bo po prostu coś mnie blokuje, czuję się bezradny.
Poruszyłem dziś tą kwestię z moim przyjacielem,ale on stwierdził, że jestem bucem i tylko sobie wkręcam, że coś mi jest. Nie mam do kogo się odezwać żeby o tym pogadać, czuję się po prostu mega samotny, może jestem introwertykiem a może ludzie po prostu mnie nie lubią.
Jestem stałem użytkownikiem konopi, ciężkich narkotyków nie biorę ale w mojej samotności pogrążam się w tym, że chciałbym żyć wiecznie w stanie nietrzeźwości(to brzmi jak gimnazjalista z problemami, ale nie wiem jak inaczej to przedstawić).
Co do ChAD to bardzo dużo objawów u mnie występuje choć wiem, że to choroba bardzo ciężka do zdiagnozowania to mam przeczucie, że jak nie na to, to jestem chory na coś innego(może chcę być "chory").
Jeśli jest tu ktoś kto zna dobrze tą chorobę, lub po prostu ma chęć do pogadania z kimś nieznajomy to w sumie ucieszyło by mnie to, a może wyleczyło(o ile jest z czego).
Nie wiem czego oczekuje ale może ktoś stwierdzi, że powinien napisać...
P.S. Przepraszam za to jak wygląda ten wpis, ale ostatnio czuję się naprawdę źle i szukam czegoś co sprawiło by mi choć trochę radości albo zrozumienia siebie.
Aha i jakoś wysiłek fizyczny
Podziel się posiłkiem, chamie
A jak przestane palić to będę już tak samotny jak latarnik xD
A jeśli chodzi o ruch to trochę się ruszam
Polecam zaraz po przebudzeniu jakiś trening czy coś, daje kopa na cały dzień i nie chce się ćpać tak.
No i jeszcze to, że to kwestia bardzo indywidualna. Jeden jak przestaje jarać to depresja, wkurw itp. drugi (ja) energia, radość itp.
Podziel się posiłkiem, chamie
Na razie nie wyobrażam sobie życia bez mj, nie palę długo bo regularnie od 1,5-2 lat więc jeszcze trochę chcę poznać i pobawić się tą substancją, choć wiem, że może się to odbić na moim zdrowiu ale chyba nie bardziej niż na ludziach którzy biorą znacznie cięższe rzeczy. Jak będę widział, że zioło mnie niszczy to z nim skończę bo będę miał motywację, o ile jeszcze będzie mi się chciało żyć...
Podziel się posiłkiem, chamie
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Będzie mi ciężko z tym skończyć czy chociaż ograniczyć więc pytanie, pół żartem pól serio czy jest coś czym mogę ją zastąpić? Lubie nietrzeźwość i to bardzo a mj spełnia moje oczkiwania w 100%.
Czyli jak z tym skończę lub mocno ograniczę to może się okazać, że jestem zdrowy?
mam zatrute złem DNA,
genetyczny krwi sabotaż,
samozwańczy świr..."
Rzetelna historia kryminalizacji konopi (USA + kontekst międzynarodowy)
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Psychodeliki w szczepionkach i piwie. Ujawniono tajne dokumenty CIA
Sposób studentów na problemy psychiczne: melisa i marihuana
Aż 96 proc. studentów deklaruje, że stosuje przynajmniej jedną metodę samodzielnego radzenia sobie z problemami psychicznymi. Najczęściej wybierają aktywność fizyczną lub techniki relaksacyjne, ale część sięga także po preparaty roślinne, a nawet marihuanę – wynika z badań wrocławskich naukowców.
Picie we wczesnej dorosłości powiązane z problemami poznawczymi w średnim wieku
Stres i alkohol idą w parze. Alkohol może pomagać w radzeniu sobie ze stresem, ale jednocześnie zmniejsza zdolność mózgu do samodzielnego rozwiązywania problemów. To może prowadzić do częstszego sięgania po kieliszek, by poradzić sobie z kolejnym stresem. Z drugiej strony pijąc więcej narażamy się na większy stres z powodu złych decyzji podejmowanych pod wpływem alkoholu. Pojawia się samonapędzający się mechanizm, z którego trudno się wyrwać z powodu zmian w mózgu. Naukowcy z University of Massachusetts Amherst donoszą, że picie alkoholu w celu radzenia sobie ze stresem we wczesnej dorosłości ma negatywny wpływ w wieku średnim, nawet jeśli przez kilka dekad nie piliśmy.
Badanie ścieków 2025: Marihuana dominuje w europejskich miastach, kokaina i ketamina w górę
Badanie ścieków to dynamicznie rozwijająca się dziedzina nauki. Pozwala ona naukowcom bardzo dokładnie oszacować, jakie narkotyki i w jakich ilościach spożywają mieszkańcy. Najnowsze badanie z 2025 roku miało ogromną skalę. Badacze sprawdzili ścieki w około 115 miastach na terenie Europy.