ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
  • 0 / 1 / 0
siema,

Od pewnego czasu z dziewczyna nie odczuwamy już tak silnie działania tabletek ecstasy. Regularnie robimy sobie minimum 2 miesiące przerwy, jemy 2 tabletki min. 180-200 mg na jedna i euforia jest bardzo słaba, albo w ogóle jej nie ma.. Wiem, ze tolerancja wzrasta, ale jeszcze jakieś pół roku temu 2 tabletki zarzucone naraz działały tak mocno jak na początku przygody z tym narkotykiem, czyli jakieś 3 lata temu. Macie pomysł co możemy zrobić, żeby znowu poczuć ten blogi stan? Myśleliśmy tez, żeby zwiększyć dawkę, ale nie wiem czy to coś da. :niewiem:
  • 10 / 1 / 0
Może kiepskie tabletki? Dużo lepiej używać MDMA w krysztale - wiesz wtedy co bierzesz i ile.
  • 0 / / 0
Hej każda tabletka różni się zawartością , czasem trafisz na kiepską pigułke a czasami na taką po której nie bedziesz wiedział co się z toba dzieje. Kryształ MDMA polecam.
  • 3277 / 935 / 5
chujowy sprzęt i za duże dawkowanie
dobra tableta - JEDNA - to i tak jest dużo, a wy po 2 braliście? wała wam ktoś jebie, jakiegoś kelfedronixa dostajecie i tyle
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 0 / 1 / 0
22 maja 2019Czujaczaki pisze:
Może kiepskie tabletki? Dużo lepiej używać MDMA w krysztale - wiesz wtedy co bierzesz i ile.
Kryształ tez próbowaliśmy, fajne odczucia, ale stan błogości szybko mija.. Tabletki mieliśmy na pewno dobre, faraon, różowa tesla, wszystko z NL po ok. 220 mg. Może faktycznie trzeba zwiększyć dawkowanie?
  • 0 / 1 / 0
22 maja 2019Czujaczaki pisze:
Może kiepskie tabletki? Dużo lepiej używać MDMA w krysztale - wiesz wtedy co bierzesz i ile.
Braliśmy dobre piksy, koleś przywoził nam z NL. Zielone faraony, Pubishery czy np. Tesla. Tez słabsze typu Mitsubishi czy Yoshi, ale tych drugich nie czuliśmy w ogóle.
  • 3 / 1 / 0
Hej, znaleźliście jakiś powód? Albo ktoś inny się na tym zna i wypowie? Mamy z dziewczyną dokładnie taką samą sytuację, próbujemy co jakiś czas, ja jakoś co 2 miesiące, ona miała przerwę ROCZNĄ od piksy i mimo to nic, raz zdarzyło mi się, że miałam troszkę większe 'przyjemne zamgiełkowanie' ale poza tym tylko ultramocne drżące wejście, a potem senność, ciężkie powieki i zabombienie, zero lekkości itd. Towar był zawsze dobry, sprawdzony i euforyzujący pozostałych biorących, więc proszę już sobie oszczędzić rad na tej płaszczyźnie :<
  • 429 / 65 / 0
Wypalone jakieś chujstwa od dopaminy, tak mi się wydaje
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
  • 2814 / 369 / 0
Albo poprostu tolerka leci na leb na szyje albo ktos was w ciula robi z tabletkami ..
  • 429 / 65 / 0
Tolerka raczej się zmniejsza po czasie, ja zdecydowanie obstawiam zjebane mózgu i jakichś gowien związanych z dopamina, też tak mam że moje pierwsze trioy były w chuj lepsze niż te które mam teraz
Uwaga! Użytkownik JezusWKominiarze nie jest już aktywny na hyperrealu. Nie odpowie na próbę kontaktu, ani nie przeczyta odpowiedzi na post.
ODPOWIEDZ
Posty: 61 • Strona 1 z 7
Newsy
[img]
Psylocybina na objawy po wstrząśnieniu mózgu

Badania nad psylocybiną krążą od lat wokół tych samych wskazań: depresji lekoopornej, uzależnień, lęku w chorobie terminalnej. Zespół z Monash University w Melbourne wchodzi na teren, którego dotąd nikt systematycznie nie sprawdzał — uporczywe objawy po wstrząśnieniu mózgu. To pierwsze takie badanie w Australii.

[img]
Lek na bazie LSD firmy Definium zmniejszył objawy lęku. Trzeci pozytywny wynik fazy III

Definium Therapeutics poinformowało o pozytywnych wynikach badania fazy III Panorama, w którym oceniano DT120 ODT – farmaceutyczną formulację lizergidu (LSD) – u dorosłych z uogólnionym zaburzeniem lękowym (GAD). Pojedyncza dawka 100 µg istotnie zmniejszała nasilenie objawów w porównaniu z placebo, a efekt utrzymywał się przez 12 tygodni. To trzecie pozytywne badanie fazy III programu DT120 ODT, po wcześniejszych wynikach w GAD i dużej depresji.

[img]
Rozebrali LSD na części. Zostało działanie bez wizji

Zespół z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Davis podszedł do LSD tak, jak inżynier podchodzi do urządzenia, którego nie rozumie: rozłożył je na części i sprawdził, bez których nadal działa. Praca ukazała się we wrześniu 2026 roku w „Proceedings of the National Academy of Sciences”, a jej autorem korespondencyjnym jest David E. Olson, dyrektor Institute for Psychedelics and Neurotherapeutics.