Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
On bierze często fetę czy tolerancja jaką ma na amf będzie miała jakikolwiek wplyw na fazę po krysztale jeśli tak to jaki ?
prąd do dupy, no jprdl...
Tak, przez zajechana i przesuszona śluzówkę się słabo wchłania.
23 listopada 2025VeryBloodyMarry pisze: Biore speeda co jakiś czas z jednego źródła. Po moich obserwacjach trzeba odczekać minimum 2-3 miesiące aby obniżyć tolerancję. Jak robiłam przerwy tydzień czy dwa to pierwszy dzień było spoko pobudzało, ale potem trzeba było więcej i więcej. (Po kilku dniach było to pobudzenie na zasadzie wypicia kawki i zwiększonej koncentracji, ale brakowało już tego kopa) Ciekawi mnie czy np. taki podrażniony nos po 2/3 dniach ma obniżoną zdolość do wchłaniania. Czy lepiej zapodać pod język czy w odbyt?
Czechy luzują prawo konopne. Duży krok naprzód, ale z gwiazdką
Efekty terapii wspomaganej psychodelikami są zachwycające
Narkomani i nędza. Niemcy wolą się tu nie zapuszczać. "Sytuacja nie do przyjęcia"
Marihuana wpływa na chorych odwrotnie niż na zdrowych. Jest nadzieja na nową terapię?
Używanie konopi indyjskich wiąże się z łagodniejszymi objawami choroby afektywnej dwubiegunowej (ChAD) – wynika z badań opublikowanych na łamach „Translational Psychiatry”. Okazuje się, że na osoby z ChAD konopie mogą wpływać odwrotnie niż na osoby zdrowe. Autorzy badań przestrzegają jednak przed wyciąganiem zbyt daleko idących wniosków (czyli na przykład przez zalecaniem chorym stosowania konopi). Mimo to w ich ocenie uzyskane wyniki powinny stanowić przyczynek do dalszych, zakrojonych na szerszą skalę, analiz.
Holandia: Marihuana zastąpiła kokainę w liczbie przejęć
Holandia była kiedyś uważana za europejskie centrum konopi, jednak w ubiegłym roku port w Rotterdamie został nagle zalany zagraniczną marihuaną. Jednocześnie liczba przechwyceń kokainy w porcie znacząco spadła. Według dziennika AD handel konopiami okazuje się dla przestępczego półświatka niemal tak samo dochodowy jak kokaina, ale przy znacznie mniejszym ryzyku.
Endometrioza, opioidy i droga do macierzyństwa
Kamila mówi wprost, że gdyby nie terapia konopna, prawdopodobnie zdecydowałaby się na histerektomię (usunięcie macicy) jako ostateczne rozwiązanie. W jej ocenie poprawa jakości życia pozwoliła jej podjąć inne decyzje terapeutyczne i odzyskać nadzieję. Dziś uważa, że bez tej zmiany nie byłoby ciąży i nie byłoby Gabrysia.