Dział poświęcony najprostszym pochodnym amfetaminy, oraz niej samej. To grupa stymulantów - oddziałują na układ katecholaminowy.
Więcej informacji: Amfetaminy w Narkopedii [H]yperreala
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
  • 1 / / 0
Mam pytanie planujemy ze znajomkiem zarzucić kryształ.

On bierze często fetę czy tolerancja jaką ma na amf będzie miała jakikolwiek wplyw na fazę po krysztale jeśli tak to jaki ?
  • 3275 / 933 / 5
Nie będzie miała.
https://url-shortener.me/GW4U
Podziel się posiłkiem, chamie
  • 5 / / 0
Biore speeda co jakiś czas z jednego źródła. Po moich obserwacjach trzeba odczekać minimum 2-3 miesiące aby obniżyć tolerancję. Jak robiłam przerwy tydzień czy dwa to pierwszy dzień było spoko pobudzało, ale potem trzeba było więcej i więcej. (Po kilku dniach było to pobudzenie na zasadzie wypicia kawki i zwiększonej koncentracji, ale brakowało już tego kopa) Ciekawi mnie czy np. taki podrażniony nos po 2/3 dniach ma obniżoną zdolość do wchłaniania. Czy lepiej zapodać pod język czy w odbyt?
  • 607 / 148 / 0
Jak dobra to w kabel.
prąd do dupy, no jprdl...

Tak, przez zajechana i przesuszona śluzówkę się słabo wchłania.
  • 3 / / 0
23 listopada 2025VeryBloodyMarry pisze:
Biore speeda co jakiś czas z jednego źródła. Po moich obserwacjach trzeba odczekać minimum 2-3 miesiące aby obniżyć tolerancję. Jak robiłam przerwy tydzień czy dwa to pierwszy dzień było spoko pobudzało, ale potem trzeba było więcej i więcej. (Po kilku dniach było to pobudzenie na zasadzie wypicia kawki i zwiększonej koncentracji, ale brakowało już tego kopa) Ciekawi mnie czy np. taki podrażniony nos po 2/3 dniach ma obniżoną zdolość do wchłaniania. Czy lepiej zapodać pod język czy w odbyt?
A spływ jaki był wodnisty czy gesty albo go nie było? Różnica między średnica i? Ciepło ci było po każdej kresce chociaż przez chwilę? Miałaś ślady na nosie czy tak jakby samoznikalo? Zero czegokolwiek w nosie, nos nie bolał?
  • 5 / / 0
Ciepło było zawsze, zwiększona potliwość itd. Spływ był "mokry" tylko przez 2 pierwsze dni potem już tak jakby nos sam odrzucał substancję i automatycznie po wzięciu pojawiał się gigantyczny katar. Wciąż dbałam o dobre nawodnienie ale i tak organizm się "wysuszał" Stąd już te głupie pomysły z odbytami. xD
  • 5 / 2 / 0
U mnie to działa tak, że przy dłuższym "maratonie" po zażyciu jakby nie czuję skutków ale dalej działa jak powinna
ODPOWIEDZ
Posty: 17 • Strona 2 z 2
Artykuły
Newsy
[img]
Palenie marihuany zmniejsza chęć na alkohol? Nowe badania kliniczne przynoszą zaskakujące wnioski

Coraz więcej osób na świecie eksperymentuje z zastępowaniem alkoholu konopiami indyjskimi, a trend ten zyskał w popkulturze miano „California sober”. Choć do tej pory opieraliśmy się głównie na niejednoznacznych obserwacjach, najnowsze badanie opublikowane na łamach American Journal of Psychiatry rzuca nowe światło na ten fenomen. Kontrolowany eksperyment udowadnia, że doraźne zapalenie marihuany znacząco zmniejsza ilość spożywanego alkoholu i opóźnia moment sięgnięcia po pierwszego drinka.

[img]
Alkohol wciąż na czele uzależnień w Holandii

Alkohol pozostaje najczęstszą przyczyną leczenia uzależnień w Holandii i odpowiada za 43 procent wszystkich przypadków terapii. Tak wynika z najnowszych danych krajowego systemu monitorowania problemów związanych z alkoholem i narkotykami za 2025 rok.

[img]
Czysta fikcja. Dlaczego MSWiA udaje, że nie ma rąk ubrudzonych wojną z narkotykami?

Klasyczny urzędniczy unik w Polsce opanowano do perfekcji. Gdy obywatele pytają o absurdalne koszty i społeczne dramaty wynikające z obecnej polityki narkotykowej, Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji (MSWiA) zasłania się procedurami: „Idźcie do Ministerstwa Zdrowia”. Problem w tym, że w rzeczywistości nie lekarze w kitlach, ale policjanci w mundurach zamykają rocznie tysiące ludzi za przysłowiowego grama. Czas wreszcie zacząć o tym rozmawiać.